Szturm smakoszy na festiwale

Polacy zaczęli doceniać dobrą kuchnię. Miasta prześcigają się więc w pomysłach na imprezy kulinarne.

Aktualizacja: 31.12.2015 10:34 Publikacja: 19.10.2015 00:01

W trójmiejskim Restaurant Week weźmie udział prawie 20 lokali

W trójmiejskim Restaurant Week weźmie udział prawie 20 lokali

Foto: 123RF

Śledź bałtycki po gdyńsku, filet z dorsza w sosie maślano-winnym z kremowym risotto i fasolką szparagową oraz solidna porcja żeber pieczonych w whisky z wytrawną sałatą i sosem BBQ – to tylko niektóre z oryginalnych dań serwowanych przez trójmiejskie restauracje.

Blisko 20 z nich weźmie udział w imprezie Restaurant Week, która ruszy 23 października. Wszystkie one przygotowują popisowe trzydaniowe menu – przystawkę, danie główne oraz deser – w specjalnej cenie 39 złotych.

Chętnych, aby w tym czasie odwiedzić lokale, z pewnością nie zabraknie.

– Trójmiejskie restauracje mają swój niepodrabialny styl i skłonność do ciekawych eksperymentów, uwielbianych przez gości – uważa Weronika Lewandowska, jedna z realizatorów Restaurant Week.

Smaki łączą ludzi

Mieszkańcy Pomorza i tłumnie odwiedzający ten region turyści mają okazję nie tylko posmakować tego, co oferują tamtejsze restauracje. Okazją, aby spróbować regionalnych i tradycyjnych potraw, są także liczne festiwale i imprezy związane z jedzeniem i piciem. Organizują je zarówno największe miasta, jak i mniejsze miejscowości.

Ostatnio Kościerzyna kusiła, aby poznać jej walory kulinarne podczas weekendu za pół ceny. Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy oraz gmina Gniewino w skansenie w Nadolu zorganizowały festyn, którego częścią były wspólne gotowanie potraw z kapusty oraz kiermasz wyrobów regionalnych. Z kolei w Kartuzach odbyły się targi żywności ekologicznej.

Jest w czym wybierać. Na liście produktów tradycyjnych prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa ponad 170 pochodzi właśnie z Pomorza. To niemal co ósmy z wszystkich wpisanych tam specjałów.

Na promocję pomorskich smaków – w połączeniu z regionalnymi piwami – postawili w tym roku organizatorzy Amber Fest, który odbył się w połowie września w Gdańsku.

– Różnorodność serwowanych potraw i gatunków piwa miała na celu pokazanie bogactwa kulinarnego i kulturalnego naszego regionu – mówi Marek Skrętny, dyrektor marketingu browaru Amber z Bielkówka k. Kolbud, jednego z organizatorów imprezy. – Liczne warsztaty kulinarne i pokazy warzenia piwa podczas imprezy zgromadziły ogromną publiczność – dodaje.

Amber Fest odwiedziło ponad 20 tys. gości. W planach jest już kolejna edycja.

– Frekwencja dopisała, co potwierdza, że potrzebne są wydarzenia integrujące społeczność lokalną, łączące zabawę i spędzanie czasu na świeżym powietrzu oraz dające możliwość zapoznania się z lokalnym rękodziełem i wyrobami spożywczymi – zaznacza Agnieszka Kobus ze Stadionu w Gdańsku Letnicy, który był współorganizatorem imprezy.

Od oscypka po wino

Imprez spod znaku jedzenia i picia jest w Polsce coraz więcej. W najbliższym czasie będziemy mieli m.in. kolejny wysyp wydarzeń związanych z gęsiną, która dzięki właśnie nim powraca na polskie stoły. Jednym z nich jest akcja „Gęsina na św. Marcina" współorganizowana przez Slow Food Polska. W tym roku jej siódma edycja będzie trwać od 6 listopada do 13 grudnia. W każdej z restauracji, która weźmie udział w akcji, szef kuchni przygotuje przynajmniej trzy autorskie przepisy, które będą dostępne w menu w czasie trwania gęsiego festiwalu.

Swoją odsłonę święta gęsiny przygotowuje w tym roku także muzeum w pomorskim Swołowie. Od 7 do 8 listopada oraz w Święto Niepodległości organizuje akcję „Na Świętego Marcina najlepsza pomorska gęsina".

Lista produktów, które mają w Polsce swoje święta, jest coraz dłuższa. Mamy Dni Oscypka, Ziemniaka czy Wieprzowiny. Odrodzenie się winiarstwa skutkuje z kolei świętami wina. We wrześniu winiarze opanowali tradycyjnie Zieloną Górę. Były prezentacje i zwiedzanie winnic, koncerty, a na zakończenie imprezy korowód winobraniowy, który przeszedł ulicami miasta.

Powiedz mi, co jesz, a...

Aktualna odsłona Restaurant Week, którego pierwsza edycja odbyła się niespełna rok temu w Warszawie – nie licząc Trójmiasta – będzie miała miejsce również w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i aglomeracji śląskiej.

– Restauracje i zainteresowanie nimi są według nas bardzo ważną częścią miejskiej kultury, a ich poziom bardzo mocno świadczy o poziomie rozwoju samego miasta, dlatego też miasta, w których odbywa się festiwal, doznają na jego czas ogólnego rozbudzenia – uważa Weronika Lewandowska.

Skąd w Polsce tak duży boom na imprezy kulinarne? Barbara Sokołowska-Urbańczyk, pomysłodawczyni i dyrektor zarządzający Festiwalu Dobrego Smaku, który od 12 lat odbywa się w Łodzi, zwraca uwagę, że w Polsce zapanowała moda na gotowanie i jedzenie.

– Wokół nas toczy się właśnie wielka jedzeniowa rewolucja, która sprawia, że zamiast o muzyce, ludzie wciąż rozmawiają o jedzeniu – wyjaśnia Weronika Lewandowska. – Pogaduszki o tym, w jakiej ostatnio restauracji jadło się obiad, i wymiany ciekawych przepisów są coraz powszechniejsze.

Jak dodaje, Restaurant Week jest właśnie taką okazją do wymiany doświadczeń, smakowania, testowania, wyrabiania sobie opinii o restauracjach, a przede wszystkim do spotkań przy stole z rodziną i przyjaciółmi.

Duża liczba imprez oraz rosnące wymagania odwiedzających je gości sprawia, że coraz bardziej liczy się oryginalny pomysł i ciekawy temat. – W 2015 roku tematem przewodnim naszej imprezy były smaki z dzieciństwa, w 2016 roku będą to smaki z czterech stron świata – mówi Barbara Sokołowska-Urbańczyk. Uczestnicy festiwali chcą nie tylko smakować, ale także nauczyć się czegoś nowego. Stąd tak duża popularność warsztatów kulinarnych.

Śledź bałtycki po gdyńsku, filet z dorsza w sosie maślano-winnym z kremowym risotto i fasolką szparagową oraz solidna porcja żeber pieczonych w whisky z wytrawną sałatą i sosem BBQ – to tylko niektóre z oryginalnych dań serwowanych przez trójmiejskie restauracje.

Blisko 20 z nich weźmie udział w imprezie Restaurant Week, która ruszy 23 października. Wszystkie one przygotowują popisowe trzydaniowe menu – przystawkę, danie główne oraz deser – w specjalnej cenie 39 złotych.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy