Łęknica UNESCO zachwyca

Obok krakowskiej starówki i zamku krzyżackiego w Malborku na liście największych polskich pereł światowego dziedzictwa jest lubuski park Mużakowski.

Publikacja: 03.03.2016 16:29

Park Mużakowski gwarantuje wiele rozrywek

Park Mużakowski gwarantuje wiele rozrywek

Foto: Gazeta Lubuska, Tomasz Gawalkiewicz

Blisko 700-hektarowy park Mużakowski to największa atrakcja turystyczna regionu, choć za sprawą statusu UNESCO, jaki ma od 2004 r., bardziej znany jest za granicą niż w Polsce. Ponad 500 hektarów parku znajduje się po polskiej stronie. Kiedyś dzieliła go Nysa Łużycka, teraz obie części łączą mosty.

– Miejsce na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO jest najlepszą rekomendacją, ale w Polsce wymaga promocji. Taki status ma tylko 16 miejsc w kraju, aż dwa z nich leżą na naszym terenie – mówi z dumą Piotr Kuliniak, burmistrz Łęknicy. Bo park Mużakowski leży w sercu polsko-niemieckiego geoparku Łuk Mużakowa – innej perełki, którą w ubiegłym roku także doceniła UNESCO, uznając go za dobro światowego dziedzictwa.

Park Mużakowski robi imponujące wrażenie. – Po części stworzyła go natura, po części człowiek – opowiada z pasją burmistrz. Został stworzony w XIX w. przez księcia Hermanna von Pückler-Muskau, pruskiego arystokratę, właściciela dóbr Muskau i wielkiego pasjonata ogrodnictwa krajobrazowego. Książę, który połączył naturę ze sztuką ogrodową (określał swój styl jako „obraz malowany za pomocą roślin"), wpłynął na rozwój architektury krajobrazu w Europie i Ameryce. – Potrafił robić fenomenalne rzeczy, np. przesadzać 40-letnie drzewa – wspomina burmistrz. Po II wojnie światowej park został podzielony na część niemiecką i polską, którą zarządza Narodowy Instytut Dziedzictwa.

Turyści przyjeżdżający do książęcego parku powinni zainteresować się inną atrakcją – geoparkiem Łuk Mużakowa, który powstał na początku lat 2000, a od 2011 r. jest członkiem Sieci Geoparków Europejskich. Ma kształt podkowy – rozciąga się od miejscowości Tuplice, Trzebiel i Łęknica po stronie polskiej oraz Weißwasser, Dőbern po stronie niemieckiej. Takiego miejsca nie ma nigdzie indziej w Polsce.

Co zrobił lodowiec

Co jest w nim wyjątkowego? To teren (170 km kw., z czego po stronie polskiej (lubuskie) leży 75 km kw.) jednej z najlepiej ukształtowanych moren czołowych w Europie Środkowej. Powstał on w wyniku wędrówki lodowców skandynawskich setki tysięcy lat temu.

– Wciskający się w ląd lodowiec zostawił wspaniałą, pofałdowaną i niejednolitą strukturę, która dziś po prostu syci oko i zachwyca – podkreśla Henryk Klapa, jeden z przewodników geoparku i parku Mużakowskiego. Lodowiec wrył się w głąb ziemi, dzięki czemu „wysunął" węgiel brunatny i piaski na powierzchnię. Łuk Mużakowa charakteryzują zapadliska, które powstawały w wyniku wietrzenia węgla.

Ale nie tylko naturze geopark zawdzięcza turystyczne atrakcje. – Jego częścią jest ścieżka geoturystyczna po dawnej kopalni – dodaje Henryk Klapa. W kopalni Babina (babina po serbsku znaczy babcia) fedrowano od połowy XIX w. Po II wojnie światowej działała dalej pod nazwą „Przyjaźń Narodów". Wydobywano tu nie tylko węgiel brunatny, ale też iły ceramiczne czy żwir.

– Kopalnię zamknięto w 1973 r. i znowu natura zrobiła swoje. Zostały zapadliska, które wypełniły się wodą, tworząc największe w Polsce pojezierze antropogeniczne – dodaje Henryk Klapa. To 400 oczek wodnych (z czego aż 300 po stronie polskiej) o przeróżnej barwie – od rdzawobrązowej po turkusowozieloną, z których największe nosi nazwę „Afryka". – Kształtem przypomina kontynent afrykański – tłumaczy przewodnik. – W ostatnim czasie zaczęły pojawiać się wilki, które dotychczas żyły po stronie niemieckiej – podkreśla Henryk Klapa.

W ostatnich lata teren wokół geościeżki został poddany rekultywacji. Niedawno zbudowano też wieżę widokową.

Skusić Polaków

O urokach parku i Łuku Mużakowa opowiada czterominutowy film „Czym Łęknica zachwyca". Zdobył trzy główne nagrody na X Film, Art & Turism Festiwal. – A pokazuje tylko 5 proc. tego, co można tu zobaczyć – zachęca burmistrz Kuliniak. Film będzie promował atrakcje regionu na najbliższych targach turystycznych w Berlinie.

– W ubiegłym roku, według obliczeń strony niemieckiej, park odwiedziło ponad pół miliona turystów. Wielu do nas wraca – dodaje burmistrz Kuliniak. Dokładnych danych brak, gdyż park jest otwarty, ale z szacunków wynika, że rokrocznie liczba gości rośnie o 10–20 proc. Park kusi także rowerzystów – wytyczono w nim ponad 40 kilometrów szutrowych ścieżek rowerowych, które przyciągają też miłośników biegania. Żeby go zwiedzić, potrzeba trzech, czterech dni. – Sezon zaczyna się już pod koniec marca i trwa do końca jesieni – zachęca przewodnik.

Dzięki UNESCO park Mużakowski odwiedzają goście z całego świata – Japończycy, Chorwaci, Czesi czy Hiszpanie. Ale gmina chciałaby wypromować swoją perełkę także wśród Polaków.

– Pracujemy nad rozwojem bazy okołoturystycznej, bo mamy na tym polu dużo do zrobienia – przyznaje Piotr Kuliniak. W Łęknicy są ośrodki hotelowe, trochę agroturystyki, ale to za mało jak na liczbę turystów, którzy chcą zobaczyć park Mużakowski i moreny Łuku Mużakowa.

Skąd wzięła się nazwa? – Mużak to po serbsku mężczyzna – tłumaczy burmistrz. – Od tysiąclecia zamieszkiwała ten rejon mniejszość serbsko-łużycka. Niemiecki Bad Muskau leżący obok nas, nad Nysą, do dziś nosi górnołużycką nazwę Mużaków.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, i.kacprzak@rp.pl

Blisko 700-hektarowy park Mużakowski to największa atrakcja turystyczna regionu, choć za sprawą statusu UNESCO, jaki ma od 2004 r., bardziej znany jest za granicą niż w Polsce. Ponad 500 hektarów parku znajduje się po polskiej stronie. Kiedyś dzieliła go Nysa Łużycka, teraz obie części łączą mosty.

– Miejsce na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO jest najlepszą rekomendacją, ale w Polsce wymaga promocji. Taki status ma tylko 16 miejsc w kraju, aż dwa z nich leżą na naszym terenie – mówi z dumą Piotr Kuliniak, burmistrz Łęknicy. Bo park Mużakowski leży w sercu polsko-niemieckiego geoparku Łuk Mużakowa – innej perełki, którą w ubiegłym roku także doceniła UNESCO, uznając go za dobro światowego dziedzictwa.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony