Nadzieją dla huty jest inwestor z RPA

Pracownicy krośnieńskiej zakładu liczą, że nowy inwestor przede wszystkim unowocześni produkcję.

Publikacja: 21.08.2016 23:00

Huta w Krośnie zatrudnia obecnie ok. 2 tys. osób.

Huta w Krośnie zatrudnia obecnie ok. 2 tys. osób.

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Łokaj Krzysztof Łokaj

Po 13 nieudanych przetargach syndykowi Krośnieńskich Hut Szkła udało się sprzedać majątek zakładu. Do 27 sierpnia spółka Krosno Glass z Warszawy ma wpłacić 121 mln zł. To o 16 mln zł więcej niż wynosiła ostatnia cena wywoławcza i o ponad 10 mln zł niż konkurencyjna oferta Centrum Nowych Technologii z Sosnowca (spółki powiązanej ze Zbigniewem Jakubasem, jednym z najbogatszych Polaków). Spółka Krosno Glass należy do funduszu inwestycyjnego Coast2Coast z siedzibą w RPA, która w Polsce zainwestowała już w Sonko - spółkę spod Wrocławia produkującą zdrową żywność (m.in. ryżowych wafli). W Europie fundusz ma firmy farmaceutyczne. Krośnieńska huta ma znaleźć się w holdingu, w którym jest już światowa firma zajmująca się wyposażeniem wnętrz. Z nowym inwestorem w Krośnie wiąże się ogromne nadzieje.

— Krośnieńskie Huty Szkła były i nadal są największym zakładem nie tylko w Krośnie, ale również w tej części regionu Podkarpacia, dając pracę wielu rodzinom i współpracującym firmom-podkreśla dr Tomasz Soliński, wiceprezydent miasta Krosna.

- Nas najbardziej cieszy, że fundusz faktycznie chce zainwestować tu kapitał na 15-20 lat-mówi Wojciech Jarząb, szef NSZZ „Solidarność" w KHS.

Po ogłoszeniu upadłość w 2009 r. syndyk Marek Leszczak przeprowadził w firmie restrukturyzację, m.in. sprzedał część nieruchomości należących do KHS i utrzymał produkcję. Jak podkreśla przewodniczący Jarząb, bankructwo spółki przyczyniło się do wyjścia na prostą. - Huta ma ogromne doświadczenie, markę i potencjał. To docenił inwestor z RPA, który kupuje markowe firmy- mówi szef „S" w hucie.

Jak przyznaje dziś wiceprezydent miasta Krosna, upadłość likwidacyjna była „wstrząsem dla wszystkich". - Jednak syndyk zakład przeorganizował w taki sposób, aby osiągał jak najlepsze wyniki i to trzeba ocenić bardzo pozytywnie. Zakład został sprzedany w dobrej kondycji finansowej i mamy nadzieję, że nowy właściciel zgodnie z deklaracjami będzie tę firmę rozwijał-dodaje dr Soliński.

Krośnieńskim zakładem byli zainteresowani m.in. Francuzi z Arc International, jednak pracownicy liczyli na to, że zakład przejmie Skarb Państwa. Dużym zaskoczeniem było zainteresowanie funduszu z RPA. - Ten inwestor bardzo starannie sprawdził hutę i szybko podjął decyzję o kupnie-przyznaje Wojciech Jarząb, pracownik KHS od 1982 r. Niewątpliwie w znalezieniu inwestora pomogły dobre wyniki finansowe za ubiegły rok-ponad 13 mln zł zysku.

Pieniądze ze sprzedaży pomogą spłacić część wierzycieli.

Co ważne, nowy inwestor chce by Krosno Glass, miało siedzibę w Krośnie. To oznacza, że podatek CIT będzie wpadał do budżetu miasta.

Z nadzieją na nowego inwestora patrzy samorząd. - Rozwój huty, to szansa na nowe miejsca pracy oraz poprawę warunków materialnych wielu rodzin. Dla miasta to zasilenie kasy z tytułu podatku od nieruchomości oraz udziału w podatkach CIT i PIT, ale również mniejsze wydatki socjalne. Liczymy na to, że nowy właściciel będzie tworzył dobre warunki pracy-wylicza wiceprezydent Tomasz Soliński.

Krośnieńskie Huty Szkła "Krosno" mimo kłopotów są jednym z największych producentów szkła gospodarczego w Polsce -słynie z produkcji ręcznej szkła. Zdecydowana większość jej produkcji trafia na eksport. To „eksportowa" reklama miasta i samego Podkarpacia.

Zgadza się z tym wiceprezydent dr Tomasz Soliński. - Dla naszego miasta funkcjonowanie tak znanego na całym świecie zakładu to duma i prestiż, na które pracowały pokolenia Krośnian i nie tylko. Kto nie zna symbolu hutnika dmuchającego szkło? - pyta.

Jednakże to co jest dla samorządu, najważniejsze, to, jak podkreśla wiceprezydent Krosna „ tworzenie jak najlepszych warunków dla rozwoju firm, które będą tworzyć nowe miejsca pracy i takie nadzieje wiążę z tym zakładem".

Po 13 nieudanych przetargach syndykowi Krośnieńskich Hut Szkła udało się sprzedać majątek zakładu. Do 27 sierpnia spółka Krosno Glass z Warszawy ma wpłacić 121 mln zł. To o 16 mln zł więcej niż wynosiła ostatnia cena wywoławcza i o ponad 10 mln zł niż konkurencyjna oferta Centrum Nowych Technologii z Sosnowca (spółki powiązanej ze Zbigniewem Jakubasem, jednym z najbogatszych Polaków). Spółka Krosno Glass należy do funduszu inwestycyjnego Coast2Coast z siedzibą w RPA, która w Polsce zainwestowała już w Sonko - spółkę spod Wrocławia produkującą zdrową żywność (m.in. ryżowych wafli). W Europie fundusz ma firmy farmaceutyczne. Krośnieńska huta ma znaleźć się w holdingu, w którym jest już światowa firma zajmująca się wyposażeniem wnętrz. Z nowym inwestorem w Krośnie wiąże się ogromne nadzieje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę