Jest szanse na sięgnięcie po dotacje unijne z nowego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020. Zgodnie z jego założeniami do 2020 r. do mazowieckich mikro, małych i średnich firm oraz jednostek naukowych trafi aż 278 mln euro na rozwój ich infrastruktury badawczo-rozwojowej (B+R). Dzieląca te pieniądze Mazowiecka Jednostka Wdrażania Projektów Unijnych (MJWPU) konkursy na prawie połowę tej kwoty (ok. 500 mln zł) uruchomi jeszcze w tym roku.

– Obecnie o konkurencyjności gospodarki decyduje głównie innowacyjność. Tylko gospodarka oparta na wiedzy może zagwarantować wzrost poziomu życia mieszkańców regionu. Jednak, aby innowacje mogły powstawać, trzeba ich twórcom, czyli jednostkom badawczo-rozwojowym oraz przedsiębiorcom zapewnić dostęp do odpowiednich narzędzi – podkreśla Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.

Już w październiku br. o dofinansowanie na tworzenie lub rozwój zaplecza badawczo-rozwojowego (działanie 1.2) będą mogli ubiegać się właśnie przedsiębiorcy. Trafi do nich 20 mln euro. Ich projekty muszą być zgodne z jednym z obszarów wskazanych w „Regionalnej Strategii Innowacji dla Mazowsza". A są nimi: bezpieczna żywność (np. systemy monitorowania procesu produkcji, zarządzanie cyklem dostaw, aparatura do badania jakości żywności), inteligentne systemy zarządzania (np. systemy zarządzania i sterowania ruchem), nowoczesne usługi dla biznesu (np. usługi sektora kreatywnego) i wysoka jakość życia (np. nowoczesne technologie i rozwiązania w medycynie).

Dodatkowo, 5 mln euro zarezerwowano na konkurs dotyczący wsparcia procesu eksperymentów oraz poszukiwania nisz rozwojowych i innowacyjnych. Wspierane będą projekty B+R przedsiębiorców w obszarach innych niż wskazane w „Regionalnej Strategii Innowacji dla Mazowsza". - To unikalne działanie w skali wszystkich nowych regionalnych programów operacyjnych. Nie ma odpowiednika w żadnym innym programie regionalnym. Ma ono na celu wyłonić specjalizacje przyszłości – tłumaczy Mariusz Frankowski, dyrektor MJWPU.

Dla początkujących

Szanse na dotacje związane z działalnością badawczą otrzymają też ci przedsiębiorcy, którzy dopiero ją zaczynają. W celu zachęcenia podmiotów nieposiadających doświadczenia w prowadzeniu prac badawczych i rozwojowych MJWPU oferuje tzw. bony na innowacje wspierające małe projekty B+R. Ten mechanizm pomocy jest nakierowany na nawiązywanie współpracy między przedsiębiorcami a naukowcami w zakresie prac badawczo-rozwojowych. To też nowość w programie regionalnym dla Mazowsza. Jak wyjaśnia Frankowski mikro, małe i średnie firmy posiadające siedzibę na terenie województwa mogą zwiększyć swe szanse na sukces na polu innowacji dzięki zaangażowaniu naukowców w realizację prac B+R. Przedsiębiorstwa działające do dwóch lat mogą ubiegać się o bon o wartości do 50 tys. zł. Firmy z dłuższym doświadczeniem o bon do 100 tys. zł. Pieniądze można przeznaczyć na zakup usługi opracowania nowego lub znacząco ulepszonego produktu czy usługi, a także na przygotowanie projektu wzorniczego i zaprojektowanie zmian procesowych np. w procesie produkcji. Przedsiębiorstwa wykonanie prac B+R mogą zlecić uczelni, jednostce naukowej lub instytutowi badawczemu. Prace B+R trzeba zrealizować maksymalnie w ciągu 12 miesięcy.

Cel – więcej rynku

Również w br. odbędzie się konkurs, w którym o ponad 62 mln euro na projekty związane z rozwojem infrastruktury badawczo-rozwojowej powalczą mazowieckie ośrodki naukowo-badawcze. Chodzi o przedsięwzięcia ujęte w tzw. kontrakcie terytorialnym dla województwa mazowieckiego. Co ważne, głównym celem tej pomocy (działanie 1.1) nie jest jedynie zakup infrastruktury, ale wyższy stopień urynkowienia działalności badawczo-rozwojowej. Szansę na dofinansowanie mają więc projekty, które w największym stopniu gwarantują komercjalizację wyników prac B+R.

– We wspieraniu innowacyjności na Mazowszu szczególnie ważne jest wykorzystanie potencjału naukowego skoncentrowanego w naszym regionie. Pełne wykorzystanie środków unijnych przeznaczonych na wspieranie badań, rozwoju i innowacji wymaga także modyfikacji postrzegania roli instytucji nauki. Kluczowe jest otwarcie się tych instytucji na współpracę z różnymi podmiotami, w tym szczególnie przedsiębiorstwami, poszukiwanie możliwości realizacji projektów badawczych stanowiących jednocześnie odpowiedź na wyzwania społeczne i potrzeby gospodarcze, ale będących także ambitnymi przedsięwzięciami naukowymi – tłumaczy Marcin Wajda, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego.

Głos doradców

– Z zaplanowanych 500 mln zł do rozdysponowania prawie 70 proc. jest przeznaczone na infrastrukturę do prowadzenia prac B+R np. wyposażenie laboratoriów badawczych, co wprost pokazuje, jak istotną wagę władze Mazowsza przywiązują do tej kwestii.

Z perspektywy rozwoju regionu kluczowy będzie natomiast długofalowy wpływ tych inwestycji na zdolność do generowania innowacji o dużym potencjale komercjalizacyjnym w perspektywie 3–5 lat.

W tym świetle najtrudniej będzie wyselekcjonować najbardziej wartościowe projekty jednostek naukowych - mówi „Rzeczpospolitej" Łukasz Pupek, partner w firmie doradczej SAS Advisors. - Doświadczenia poprzedniej perspektywy finansowej 2007 – 2013 pokazują, że nawet bardzo zaawansowane wyposażenie badawcze nabyte przez jednostki naukowe, bez uwzględnienia potrzeb sektora prywatnego, nie gwarantuje sukcesu. Nierzadko zdarza się, że obiekty te świecą pustkami. Miejmy nadzieję, że MJWPU nie popełni takich błędów – przestrzega ekspert.