Milionowe inwestycje i tysiąc miejsc pracy w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

Blisko 1000 miejsc pracy stworzyły dotąd firmy inwestujące w białostockiej „dzielnicy przedsiębiorczości". Wkrótce mogą się pojawić kolejne.

Publikacja: 23.01.2017 23:30

Uzbrojone tereny są atrakcyjną ofertą dla inwestorów.

Uzbrojone tereny są atrakcyjną ofertą dla inwestorów.

Foto: Rzeczpospolita/Marcin Jakowiak

Do końca III kwartału ubiegłego roku 11 firm działających w „dzielnicy przedsiębiorczości" stworzyło 969 miejsc pracy, a wartość inwestycji sięgnęła 430 mln zł. Siedem spośród tych przedsiębiorstw wystąpiło o zezwolenie na działalność w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Leszek Dec, prezes SSSE mówi „Rz", że spodziewa się, iż na oferowane obecnie nieruchomości znajdą się chętni nabywcy. Jego zdaniem nie wszyscy jednak wystąpią o zezwolenie na działalność w strefie, uprawniające do ulg podatkowych, ale zarząd strefy patrzy przychylnym okiem na każdą inwestycję prowadzoną na gruntach oferowanych przez miasto. Deklaruje, że wszystkie przedsiębiorstwa w podstrefie białostockiej zrealizowały swoje zobowiązania co do wielkości zatrudnienia i wysokości nakładów inwestycyjnych.

Bogdan Wojtach, prezes Masterpress SA, opowiada „Rz", że jego firmie dzięki podstrefie udało się zbudować nowoczesny zakład i rozwinąć biznes. Masterpress to przedsiębiorstwo specjalizujące się w produkcji opakowań z wykorzystaniem technologii druku fleksograficznego i offsetowego. Firma zobowiązała się do zatrudnienia w strefie dziesięciu osób, jednak obietnice zrealizowała z nawiązką.

– Mimo wydatków inwestycję oceniamy pozytywnie. Pomogła podnieść jakość produktu i obsługi na wyższy poziom. Gdyby nie inwestycja, mielibyśmy ograniczone możliwości rozwoju. Ponadto dzięki temu, że wywiązaliśmy się z zobowiązań, mamy więcej środków na dalsze inwestycje, bo część pieniędzy zainwestowanych wróciła do nas w postaci ulg podatkowych – mówi Wojtach.

– Gdyby nie oferta w podstrefie, spółka szukałaby tańszej nieruchomości, by zrekompensować wyższy podatek. Rozmiar inwestycji również byłby mniejszy.

Przedsiębiorcy działający w strefie pozytywnie oceniają współpracę z zarządzającymi strefą.

– Administracja była pomocna w realizacji przedsięwzięcia. Podobnie oceniam współpracę z władzami miejskimi, widać było że zależy im na powstawaniu zakładów, i robiły wszystko, by zezwolenia i decyzje nie były wydawane ze zwłoką – dodaje Wojtach.

Plan eksportowy

Białostocka podstrefa stała się siedzibą firm zwiększających sprzedaż eksportową. Zatrudniająca w podstrefie 350 osób spółka Rosti Bianor 70 proc. przychodów czerpie ze sprzedaży zagranicznej, a licząc tę prowadzoną przez polskich pośredników, nawet więcej.

– Jakkolwiek cena nieruchomości w podstrefie była wysoka, to zdecydowaliśmy się na realizację inwestycji ze względu na pełne uzbrojenie terenu, spółce trudno samodzielnie budować drogi czy organizować oświetlenie i pozostałe media. Woleliśmy to niż inwestycję w szczerym polu, między innymi ze względu na przychylność miasta w pozyskiwaniu pozwoleń budowlanych – mówi „Rz" Lesław Dyhdalewicz, dyrektor finansowy w Rosti Bianor.

Rosti jest częścią międzynarodowej Grupy Rosti, zajmującej się formowaniem wtryskowym tworzyw sztucznych dla sektora motoryzacyjnego, opakowań, urządzeń konsumenckich i profesjonalnych oraz medycznych. W podstrefie działa również Kan, firma z branży instalacji wodnych i grzewczych, czy Odlewnia Białystok, posiadająca w podstrefie innowacyjny zakład wykonujący odlewy dla przemysłu rolniczego, kolejowego i budowlanego.

Skąd przychodzą spółki

Koszty pracy w Białymstoku są niższe niż w aglomeracjach zachodniej i centralnej Polski, do tego ze względu na wyższe ryzyko bezrobocia ulgi podatkowe w SSSE są większe. Częstokroć zatem w SSE produkcję lokują przedsiębiorcy z innych regionów kraju zmniejszając koszty, a działalność administracyjną prowadzą gdzie indziej. Zbigniew Sulewski, przedsiębiorca i analityk Centrum im. Adama Smitha zwraca uwagę, że dla Podlasia byłoby lepiej, gdyby spółki przenosiły do Białegostoku także inne działy.

– Istotnym plusem działalności podstrefy jest proeksportowy profil spółek w niej ulokowanych, bowiem, jeżeli nie będziemy uczestniczyli w międzynarodowej konkurencji, Podlasie nie będzie się rozwijało – dodaje Sulewski.

Podobną opinię wyraża prof. Robert Ciborowski z Katedry Ekonomii Wydziału Ekonomii i Zarządzania Uniwersytetu w Białymstoku.

– Nie jestem zwolennikiem stref, ale same warunki działalności gospodarczej w białostockiej podstrefie oceniam pozytywnie. Spółek przybywa, ale należałoby się zastanowić, skąd firmy działalność przenoszą, bo ruch netto w gospodarce może się nie zmieniać od samej zmiany lokalizacji. Najbardziej pragmatycznym argumentem na rzecz istnienia podstrefy są powszechne, ze względu na koszty i procedury, problemy z uzbrojeniem gruntów. Zatem miasto ucieka przed tym kłopotem, wybierając i uzbrajając większe grunty. Należy docenić działalność eksportową przedsiębiorstw w strefie, ale co do ich innowacyjności miałbym zastrzeżenia – mówi „Rz" prof. Ciborowski.

Dr Agnieszka Konopelko zauważa, że wśród głównych inwestorów działających w SSSE dominuje kapitał polski.

Do końca III kwartału ubiegłego roku 11 firm działających w „dzielnicy przedsiębiorczości" stworzyło 969 miejsc pracy, a wartość inwestycji sięgnęła 430 mln zł. Siedem spośród tych przedsiębiorstw wystąpiło o zezwolenie na działalność w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Leszek Dec, prezes SSSE mówi „Rz", że spodziewa się, iż na oferowane obecnie nieruchomości znajdą się chętni nabywcy. Jego zdaniem nie wszyscy jednak wystąpią o zezwolenie na działalność w strefie, uprawniające do ulg podatkowych, ale zarząd strefy patrzy przychylnym okiem na każdą inwestycję prowadzoną na gruntach oferowanych przez miasto. Deklaruje, że wszystkie przedsiębiorstwa w podstrefie białostockiej zrealizowały swoje zobowiązania co do wielkości zatrudnienia i wysokości nakładów inwestycyjnych.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą