Trzeba się mądrze rozwijać

Firmy z łódzkiego coraz chętniej inwestują w park maszynowy. Rynkowe szanse widzą we wzroście efektywności i w innowacjach.

Publikacja: 03.05.2017 22:30

W łódzkiem inwestują przede wszystkim duże firmy, m.in. producenci sprzetu AGD.

W łódzkiem inwestują przede wszystkim duże firmy, m.in. producenci sprzetu AGD.

Foto: Rzeczpospolita, Marian Zubrzycki

Takie wnioski płyną z kolejnej edycji „Raportu o sytuacji mikro- i małych firm", przygotowanego przez Bank PKO SA. Jesienią ubiegłego roku analitycy banku zadali ponad 70 biznesowych pytań prawie 7 tysiącom właścicieli firm z całej Polski, w których pracuje nie więcej niż 49 osób. W województwie łódzkim odpowiedzi udzieliło 522 przedsiębiorców.

Poniżej średniej

W ubiegłym roku odsetek inwestujących firm (46 proc.) oraz nakłady inwestycyjne były w Łódzkiem niższe niż średnia w kraju (ogólnopolska średnia to 49 proc.), a w kolejnych 12 miesiącach zamierza to robić 34 proc. firm (średnia 39 proc.).

– Środki unijne są mocno zredukowane, trzeba mieć duży udział własny, nie ma więc takiej chęci do aplikacji o dotacje, jak w poprzedniej perspektywie. Wcześniej rzeczywiście w dość stały sposób korzystaliśmy z kredytu bankowego, podobne nastroje panowały wśród innych przedsiębiorców – mówi „Rzeczpospolitej" Witold Dytrych, prezes PHU Dytrych, producenta i eksportera urządzeń do oczyszczania powietrza, należący do grupy małych przedsiębiorstw w Łodzi.

Dlaczego inwestycyjny zapał osłabł? – Przez długi okres w regionie panował marazm, po włókienniczym „boomie" inwestycyjnym mieliśmy zastój, w związku z tym przedsiębiorcy chcieli to nadrobić. I dalej nadrabiają, ale inaczej rozkładając ciężary. Bardziej liczą się innowacje – dodaje Dytrych.

Nieco odmienne zdanie ma na ten temat wiceprezes Hatrans Logistics. To firma z Łodzi mająca kilkunastu klientów produkcyjnych, także wśród małych przedsiębiorców. – Zwłaszcza w ostatnich miesiącach w firmach produkcyjnych wyczuwam pęd do inwestycji. Poszukują powierzchni magazynowych, więc sądzę, że zwalniają swoje własne miejsca pod produkcję – wyjaśnia „Rzeczpospolitej" Jarosław Żak, wiceprezes przedsiębiorstwa.

W regionie liderem jest rejon sieradzki, gdzie odsetek inwestujących firm znacznie przewyższa i w przyszłym roku również będzie przewyższał średnią dla kraju. W 2016 r. inwestowało tu 53 proc. właścicieli, a 2017 r. zamierza to robić 42 proc. Najsłabiej wygląda podregion łódzki (41 proc. w 2016 r.). Co gorsza, rozwojowe plany na 2017 r. ma jedynie co czwarta firma.

Liczą się nowości

Przedsiębiorcy z Łódzkiego wyróżniają się za to częstotliwością wprowadzania innowacji produktowych. W ubiegłym roku mogło się nimi pochwalić 28 proc. firm w województwie, przy średniej dla kraju wynoszącej 24 proc. Co ciekawe, najwyższy odsetek takich firm działa na terenie najsłabiej inwestującego podregionu łódzkiego (35 proc.) oraz miasta Łódź (32 proc.). Przedsiębiorcy chcą w ten sposób poprawiać efektywność (64 proc.) i dokonać wymiany środków trwałych (35 proc.). W tych kategoriach to jedne z lepszych wyników w kraju.

– Coraz trudniej konkurować ceną, innowacja produktowa jest jedynym sposobem na podtrzymanie i ekspansję. Przedsiębiorcy z łódzkiego dostrzegli, że wymiana środków trwałych daje większe przewagi. Zatem choć mniej firm inwestuje, to są to nakłady istotne dla przyszłej kondycji firm – mówi „Rzeczpospolitej" Maciej Plutecki, dyrektor Regionalnego Związku Pracodawców Ziemi Łódzkiej Lewiatan.

Autorzy raportu zapytali także o inwestycje w kapitał ludzki. Właściciele firm w regionie chcą zwiększać swoje umiejętności w obszarze języków obcych (26 proc.), specjalistycznej wiedzy związanej z działalnością gospodarczą (25 proc.) oraz marketingu i reklamy (24 proc.). – Właściciele przedsiębiorstw wiedzą, czego szukają. Lubią się teraz kształcić indywidualnie, taki trend da się zaobserwować także wśród mikro- i małych przedsiębiorców – mówi Tomasz Dubik, właściciel firmy szkoleniowej Dubik Training z Wolbórza.

Rośnie liczba eksporterów

Na zależność między innowacjami a kapitałem ludzkim zwraca uwagę Witold Dytrych. – Mamy w firmie doktorantów po Politechnice Łódzkiej, także inwestujemy w ludzi dobrze przygotowanych. Jeżeli chce się wdrażać innowacje, nacisk na potencjał intelektualny jest konieczny – podsumowuje prezes PHU Dytrych.

Wart odnotowania jest fakt, że w regionie rośnie odsetek eksporterów. W 2016 roku swoje towary i usługi sprzedawało za granicą 16 proc. mikro- i małych przedsiębiorstw, co oznacza 2 pkt proc. wzrostu w porównaniu z 2015 rokiem. W 2017 roku odsetek ten wzrośnie do 19 proc., równając się ze średnią krajową. – Łódzkie firmy przekonują się do znaczenia eksportu. Są też coraz bardziej innowacyjne. To wszystko wraz z bardzo dobrze ocenianą dostępnością do finansowania zewnętrznego powinno w przyszłości przełożyć się na wzrost przychodów firm i tym samym poprawę ich nastrojów – twierdzi Jakub Fulara, współautor raportu Banku Pekao SA.

Takie wnioski płyną z kolejnej edycji „Raportu o sytuacji mikro- i małych firm", przygotowanego przez Bank PKO SA. Jesienią ubiegłego roku analitycy banku zadali ponad 70 biznesowych pytań prawie 7 tysiącom właścicieli firm z całej Polski, w których pracuje nie więcej niż 49 osób. W województwie łódzkim odpowiedzi udzieliło 522 przedsiębiorców.

Poniżej średniej

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony