Przemysłowe życie wciąż wrze

„Nad sterylne muzealne wnętrza przedkładamy produkcyjne hale, bocznice kolejowe i górnicze szyby, w których wciąż – mimo upływu lat – wrze przemysłowe życie" – podkreślają organizatorzy. Tegoroczna, czwarta edycja festiwalu odbędzie się od 12 do 15 sierpnia.

Publikacja: 27.07.2017 21:00

Przemysłowe życie wciąż wrze

Foto: Mikolajczyk photography

– Co roku włączamy nowe miejsca, staramy się odkrywać nieznane, najczęściej nieudostępniane obiekty, w tym działające fabryki – mówi Katarzyna Szczerbińska-Tercjak, dyrektor Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej, stanowiącego centrum imprezy.

Tym razem do składu festiwalowych obiektów dołączy kopalnia magnezytu w Wirach, pod górą Ślężą, działająca w latach 1959–1996. Jednak to nie wszystko.

– Właśnie przypadła 175. rocznica istnienia kolei na ziemiach polskich (pierwsza linia prowadziła z Wrocławia do Oławy, została otwarta w maju 1842 r.) i przy tej okazji nawiązaliśmy współpracę z PKP, które udostępni kilka dawnych obiektów – dodaje Maciej Mądry, zastępca dyrektora muzeum ds. ochrony zabytków. – Wśród nich najstarszy na terenie Polski dworzec, znajdujący się we Wrocławiu przy ulicy Małachowskiego, w sąsiedztwie obecnego Dworca Głównego, oraz wrocławską parowozownię przy ul. Hermanowskiej.

A jeżeli rozmowy z właścicielem zakończą się powodzeniem, do festiwalowej mapy dołączy fabryka materiałów ogniotrwałych w Jaroszowie k. Strzegomia. To wciąż aktywny zakład, z częściowo czynną kopalnią odkrywkową glin ogniotrwałych i ceramicznych.

Innymi z wciąż działających są Zakłady Porcelany Stołowej Karolina w Jaworzynie (pracujące od 1860 roku) oraz fabryka wagonów Bombardier we Wrocławiu (dawny Pafawag).

W tegorocznej edycji FZT udział weźmie 12–13 obiektów. – Na pierwszej linii znajdą się te, które nie tylko mają długi rodowód, ale też pełnią swoją pierwotną funkcję – jak wspomniana fabryka porcelany, czy nasze muzeum, które mieści się w parowozowni – zapowiada Maciej Mądry.

Królestwo lokomotyw

Za festiwalem i muzeum stoi Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska – organizacja pożytku publicznego stawiająca sobie za cel ochronę wybranych obiektów poprzemysłowych, charakterystycznych dla rozwoju gospodarczego regionu. Obecnie misja realizowana jest w dwóch placówkach – Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia" w katowickiej dzielnicy Szopienice oraz Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie.

Katowicka Walcownia jest znaczącym uczestnikiem Industriady – corocznego święta Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego – mogącej zresztą stanowić wzór dla podobnych inicjatyw.

Muzeum w Jaworzynie jest zaś przyczółkiem w województwie dolnośląskim. Miejscowa ekspozycja obejmuje zabytkowy tabor z XIX i XX wieku – zbiór składa się z 65 lokomotyw parowych elektrycznych i spalinowych (produkcji polskiej, niemieckiej, angielskiej i amerykańskiej) oraz przeszło 80 wagonów i kolejowych pojazdów specjalistycznych.

Pomiędzy tymi skarbami wiedzie Trasa Parowozowa, uruchomiona w efekcie modernizacji zabytkowej infrastruktury węzła kolejowego w Jaworzynie. To półgodzinna podróż przez 11 stacji, wśród nich: Żuraw Węglowy, Olejarnia, Kanał Oczystkowy i Elektrowyciąg. Kraina, w której żyją pociągi.

Dalej od torów

Obok eksponatów kolejowych w muzeum znajdują się też inne cuda techniki – kilka przedwojennych motocykli, zabytkowe radioodbiorniki z zakładów Diora w Dzierżoniowie oraz polski komputer Odra z roku 1974. – W Jaworzynie stawiamy na kolejnictwo, dlatego pozostałe przedmioty chcemy wyeksportować do innych miejsc, także należących do fundacji. I tylko tam – od początku działalności nie pozbyliśmy się ani jednego eksponatu – zapewnia Maciej Mądry.

Ostatnio Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska objęła opieką kolejny obiekt – XIX-wieczny parowy Młyn Hilberta w Dzierżoniowie. – To unikat, do zeszłego roku wciąż działał w oparciu o technologię i maszyny z lat 30. XX wieku. Właściciele doszli do wniosku, że warto go objąć ochroną – mówi wicedyrektor muzeum w Jaworzynie, dodając, że młyn także stanie się festiwalowym przystankiem.

Fundacja zawiaduje jeszcze zespołem folwarczno-pałacowym Burghausów w Piotrowicach Świdnickich (powstanie tu Muzeum Technik Rolniczych), fragmentem fabryki porcelany Schlegemilchów w Tułowicach k. Opola oraz parowozownią w Dzierżoniowie (gdzie ma powstać filia Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa).

Źródła bogactwa

Ubiegłoroczną edycję Festiwalu Zabytków Techniki odwiedziły 3–4 tysiące gości. Jeśli wydaje się, że to niewiele, trzeba pamiętać, iż czasem liczba wejść do obiektu jest ograniczona z racji prowadzonej tam produkcji – jak w wałbrzyskiej koksowni Victoria, jednej z najstarszych w kraju.

– Jesteśmy na początku drogi, której celem jest pokazywanie obiektów wciąż mogących prowadzić zasadniczą działalność. A także przybliżanie tych, którym powinęła się noga – wartościowych, ale nieobjętych jeszcze ochroną – tłumaczy Maciej Mądry, jako przykład podając budynek dworca kolejowego w Jaworzynie Śląskiej, jednego ze starszych w Europie, który niszczeje od dwóch dekad.

– Dużo się mówi o odnawianiu pałaców – i bardzo dobrze – ale my chcemy pokazać, skąd brało się bogactwo, które pozwalało właścicielom je budować. Przypomnieć, że życie nie toczyło się w pałacach, ale w fabrykach, przędzalniach i na dworcach – podsumowuje Maciej Mądry.

– Co roku włączamy nowe miejsca, staramy się odkrywać nieznane, najczęściej nieudostępniane obiekty, w tym działające fabryki – mówi Katarzyna Szczerbińska-Tercjak, dyrektor Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej, stanowiącego centrum imprezy.

Tym razem do składu festiwalowych obiektów dołączy kopalnia magnezytu w Wirach, pod górą Ślężą, działająca w latach 1959–1996. Jednak to nie wszystko.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży