23 miliony złotych na eksponaty

Przetarg na wykonanie 212 eksponatów ogłosi w tym miesiącu Morskie Centrum Nauki w Szczecinie. Budżet na stałą ekspozycję pierwszego tak nowoczesnego muzeum morskiego w Polsce ma wynieść 23 mln zł netto.

Metal Madness to firma pod każdym względem nietypowa. Niewielki poniemiecki budynek z czerwonej cegły. Dostępu do drzwi bronią fantazyjnie pokręcone kraty, a okna pokrywają metalowe pajęczyny i ozdoby. Jest głośno. Ktoś uderza młotkiem, a w powietrzu czuć charakterystyczny zapach spawania. Praca idzie pełną parą. Jak to w kuźni.

– Przygotowujemy właśnie ogłoszenie przetargu na wystawę główną, które obejmie 212 eksponatów – potwierdza „Rzeczpospolitej” Witold Jabłoński, dyrektor Morskiego Centrum Nauki w Szczecinie. –

Ogłoszenie ukaże się w języku polskim i angielskim. Chcemy zainteresować nie tylko polskie firmy, ale i zagraniczne – niemieckie, angielskie.

Centrum w ogłoszeniu poda wysokość kwoty, jaką ma przeznaczoną na ten cel. To 23 mln zł netto. –

Takim budżetem dysponujemy i chcemy od razu uprzedzić potencjalnych wykonawców – wyjaśnia Witold Jabłoński. – Pod koniec stycznia wyłonimy wykonawcę, który będzie mieć 21 miesięcy na wykonanie zamówienia.

MCN chce ułatwić pracę potencjalnym wykonawcom poprzez sposób płatności. Eksponaty mają być odbierane na bieżąco, grupami, dzięki czemu możliwe będą systematyczne płatności już w trakcie trwania zamówienia.

 

Historyczne eksponaty i interaktywne stanowiska

MCN to obecnie największy projekt muzealno-dydaktyczny realizowany w Szczecinie. Można go porównać do warszawskiego Kopernika albo gdyńskiego Eksperymentu, jednak to pierwsze w Polsce centrum tak mocno wyspecjalizowane w morzu.

– To raczej placówka dydaktyczna z elementami prawdziwych eksponatów wypożyczonych z Muzeum Narodowego w Szczecinie, które wkomponowane w przestrzeń wystawy uczynią ją zupełnie wyjątkową. 212 eksponatów interaktywnych, nowoczesnych i wśród nich prawdziwe historyczne eksponaty. To zupełna nowość. Inne podejście do prezentacji nauki w przestrzeni publicznej. O naukowości świadczyć będą pracownie, planetarium czy program naukowo-edukacyjny i współpraca w wyższymi uczelniami – opisuje Witold Jabłoński.

Funkcja muzealna ma być realizowana dzięki eksponatom pochodzącym z Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wśród nich strój nurka, hełm żeliwny, kompas, zegary, urządzenia okrętowe, szalupy, silniki różnych rodzajów, fragmenty statków. Naukową funkcję wspomogą multimedia i interaktywne stanowiska. Zwiedzający poznają m.in. odpowiedzi na takie pytania jak: dlaczego płynie jacht (i to pod wiatr), dlaczego ważąca kilkaset kilogramów płetwa sterowa porusza się dzięki kołu sterowemu.

Tworzenie koncepcji powierzono Piotrowi Kossobudzkiemu, który był zaangażowany do Centrum Nauki Kopernik, oraz Karolinie Perrin. Motywem przewodnim stałej wystawy będzie morze pod kątem fizyki, matematyki, astronomii, geografii, medycyny, techniki, socjologii, historii i kultury. –

Pokazywanie różnorodnych zjawisk na przykładach związanych z żeglugą, falami, wiatrem, rybołówstwem czy życiem portu sprawi, że będzie to placówka unikatowa nie tylko w Europie, ale i na świecie – mówił podczas pierwszej prezentacji Piotr Kossobudzki.

Wystawa stała zostanie rozmieszczona na trzech kondygnacjach i zajmie powierzchnię około 3100 mkw. Ekspozycja zewnętrzna – morski plac zabaw dla dzieci – zajmie powierzchnię 50 mkw. Na parterze na 750 m będą dwie ekspozycje: „Cała naprzód!”, gdzie poznamy m.in. budowę statku, proces projektowania, typy jednostek pływających, rodzaje napędów, sposoby sterowania, właściwości wody. To razem kilkadziesiąt stanowisk plus eksponaty historyczne, np. silnik ze statku. Drugą ekspozycją na parterze będzie wodny plac zabaw dla dzieci „Chlap”, w którym będą tamy, śluzy, armatki wodne. Na pierwszym piętrze, na powierzchni 400 mkw., powstanie ekspozycja „Życie na morzu” – czyli stanowiska prezentujące zawody związane z morzem. Zwiedzający poznają role i zadania na statku, życie rybaków, żeglarzy, ale też obyczaje i tradycje morskie. Tam również znajdzie się sala z autentycznymi eksponatami prof. Jerzego Stelmacha. Na trzecim piętrze, na powierzchni aż 2000 mkw., będą ekspozycje: „Ratunku SOS” oraz „Którędy do Afryki”. Wśród tematyki i eksponatów na tym piętrze będą morze jako żywioł, woda, lód, zapobieganie wypadkom na morzu, sprzęt ratunkowy, wzywanie pomocy, życie rozbitka, badania podwodne, akcja ratunkowa, metody nawigacji, podboje świata, kartografia, rejsy oceaniczne, globalny ruch statków czy wpływ człowieka na morza i oceany. Dodatkowo znajdą się tam pracownie: biologiczno- -chemiczna, fizyczno-mechatroniczna, modelarnia i planetarium.

Rozstrzygnięcie przetargu na wykonawcę 212 eksponatów stałej wystawy ma się odbyć w styczniu 2020 roku. Od podpisania umowy wykonawca będzie miał 21 miesięcy na wykonanie eksponatów. Planowane są też inne eksponaty.

– Rozmawiamy o kilku dodatkowych obiektach, które wkomponowane będą w przestrzeń wystawową, np. kajak mistrzów olimpijskich Konrada Wasielewskiego i Marka Kolbowicza, fragment łodzi Mantra od stoczni Armińskiego lub kajak Aleksandra Doby – mówi Witold Jabłoński.

Wbito 500 pali

Obiekt stanie tuż nad Odrą, na Łasztowni, poprzemysłowej dzielnicy Szczecina. Budynek ma mieć wysokość 14 metrów i powierzchnię 8 tys. mkw. Zaplanowano też salę konferencyjna, dwie sale edukacyjne i planetarium 4D o powierzchni 100 mkw. i średnicy 9 m. Znajdzie się w nim 60 miejsc. Planetarium ma być dostosowane do projekcji 4D lub 5D. Bryła MCN kształtem nawiązywać będzie do kadłuba statku. Jej projektantem jest Piotr Płaskowicki z firmy Płaskowicki & Partnerzy Architekci.

Pierwszy etap budowy rozpoczął się w 2018 roku. Wtedy ruszyły prace rozbiórkowe. W 2019 rozstrzygnięto przetarg na generalnego wykonawcę, którym została firma Erbud. W październiku uroczyście wmurowano kamień węgielny.

– To kolejny ważny etap inwestycji. Podczas wmurowania obecni byli wszyscy rektorzy szczecińskich uczelni, cały zarząd województwa, radni sejmiku i miasta Szczecin oraz naukowcy, dziennikarze i Rada Programowa MCN. Akt erekcyjny podpisali prezes Erbudu, marszałek Olgierd Geblewicz, wiceprezydent Szczecina Krzysztof Soska, dr Halina Stelmach, żona naszego patrona, oraz prof. Zalewski, szef Rady Programowej. W skrzyni zamurowanej dla potomnych umieściliśmy akt erekcyjny, aktualne gazety szczecińskie, zdjęcie pracowników MCN – wymienia szef MCN.

Wartość podpisanej umowy z Erbudem to 91 346 681 zł brutto.

W listopadzie zakończono już pierwsze prace przy fundamentach. W grunt wbito 500 pali o długości od 13 do 15 m. Zakończenie robót fundamentowych zaplanowano na styczeń 2020 roku. W maju 2020 mają zakończyć się prace przy konstrukcji nadziemia, a stan zamknięty z dachem ma być osiągnięty w sierpniu. W listopadzie ruszy ogrzewanie, a kompletny budynek ma być oddany w marcu 2021 roku. Wtedy do pracy będą mogły przystąpić firmy pracujące nad wnętrzem i ekspozycją stałą. Edukacja już trwa Równolegle MCN prowadzi działalność edukacyjno-promocyjną. Wystawa mobilna w postaci kontenera morskiego z 11 eksponatami naukowymi odwiedziła już ponad 30 miejscowości w województwie zachodniopomorskim. Ruszyła druga edycja Uniwersytetu Dziecięcego im. prof. Stelmacha. Zajęcia odbywają się raz w miesiącu na różnych uczelniach Szczecina, a w tej edycji również w centrum szkolenia ratownictwa morskiego. Wykorzystywany jest w nich m.in. symulator śmigłowca.

– Zrealizowaliśmy też dwa projekty z Interregu we współpracy z partnerami niemieckimi o wartości prawie 40 tysięcy euro. Wydaliśmy książkę dr Haliny Stelmach „Wspomnienie o moim mężu” z unikatową, autorską koncepcją centrum nauki prof. Stelmacha. Wyprodukowaliśmy grę planszową „Zbuduj z nami Morskie Centrum Nauki”. Przyjęto nas do Stowarzyszenia Społeczeństwo i Nauka SPiN, czyli stowarzyszenia wszystkich centrów nauki w Polsce. Aplikujemy do stowarzyszenia Ecsite, które zrzesza centra nauki z Europy i świata. Dokonaliśmy digitalizacji kilkudziesięciu tysięcy zdjęć dotyczących „morskości” Szczecina. Aplikujemy o kolejne środki z Interregu. Chodzi o projekt realizowany wspólnie ze Stowarzyszeniem Słowian i Wikingów w Wolinie, tj. warsztaty sztuki inspirowane nauką i morzem – wylicza Witold Jabłoński.

Jedyne w Polsce

Otwarcie MCN zaplanowano na 2021 rok. Jak podkreśla dyrektor MCN, centrum będzie jedynym tego typu w Polsce obiektem.

– W większości centrów nauki 60 proc. eksponatów czy urządzeń interaktywnych się powtarza. Nie jest to zarzut, ale stwierdzenie faktu, że określone zjawiska naukowe prezentowane są w podobny sposób. W naszym przypadku motywem przewodnim dla wszystkich, tj. około 200 eksponatów, jest morze. Pokazywanie różnorodnych zjawisk naukowych na przykładach związanych z żeglugą, falami, wiatrem, wodą czy rybołówstwem, portem i stocznią sprawi, że MCN będzie inny niż wszystkie centra nauki w Polsce.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Drogie samorządowe mosty

W programie „Mosty dla regionów" wpłynęło 75 wniosków o dofinansowanie projektów. Wartość budów sięgnie ...

Duże różnice na regionalnej mapie płac

Najwyższą średnią płacą w Polsce pochwalić się może miasto Jastrzębie-Zdrój. W 2018 r. było ...

Miasta i gminy przepłacają za prąd

Najwcześniej za miesiąc możliwe będzie obniżenie rachunków za energię. Na razie lokalne budżety dopłacają ...

Ekspresówka S1 powstaje w bólach

Wreszcie nieco przybliżyła się perspektywa przejechania ze Śląska na Podbeskidzie i Słowację jedną z ...

Droga na Bieszczady

Ze względu na świetne skomunikowanie Rzeszowa poprzez dostępność do autostrady A4 i drogi ekspresowej ...

Witamy w powiecie Karkonoskim!

Powiat jeleniogórski zmienił nazwę na karkonoski. Nie wszystkie gminy wchodzące w jego skład poparły ...