Wolność zaczęła się w Szczecinie

źródło: Urząd marszałkowski

Piknik rodzinny, koncert legend polskiego rocka, spotkania z młodzieżą w ramach „Europejskiego maratonu wolności”, „bieg do wolności” czy debaty publiczne – tak w Szczecinie świętowano 30. rocznicę przemian ustrojowych w Polsce.

Choć okrągła rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów przypadła we wtorek, to świętowanie w regionie – w ramach „Święta Wolności i Solidarności” zaczęto już wcześniej, a w niedzielę była ich kulminacja. W sumie tylko w samym Szczecinie odbyło się kilkadziesiąt wydarzeń.

Zaczęły się one 9 maja. W ramach cyklu spotkań z młodzieżą „Europejski maraton wolności” uczestnicy szukali odpowiedzi na pytania, czym jest wolność, jaką rolę odgrywa w życiu człowieka oraz jaka była jej cena dla „ludzi wolności”?

Pod koniec maja otwarto wystawę plenerową „Próba dialogu”, która opowiada o ostatnim roku PRL i o pierwszych chwilach po wyborach czerwcowych w Polsce i na Pomorzu Zachodnim. Przez cały czerwiec można oglądać na Jasnych Błoniach wystawę zdjęć prof. Władysława Bartoszewskiego.

A w niedzielę podczas pikniku rodzinnego na placu Solidarności można było spróbować szczecińskiego paprykarza, który przyrządzili na placu Solidarności w Szczecinie mistrzowie kuchni najlepszych zachodniopomorskich restauracji. 1989 porcji degustacyjnych, ale także i 1989 puszek z pamiątkowymi, rocznicowymi napisami trafiło do uczestników pikniku.

Na Wyspie Grodzkiej przygotowane były też atrakcje dla najmłodszych. Dzieci mogły uczestniczyć m.in. w „Grach morskich”, warsztatach teatralno- tanecznych oraz interaktywnym spektaklu „Bajkowe eksperymenty naukowe”. Poza tym odbyły się zajęcia edukacyjne podejmujące temat ekologii oraz performance sztuki cyrkowej „Hop ku przygodzie”. Wieczorem, na Łasztowni odbył się koncert legend polskiego rocka. Ze sceny przy Dźwigozaurach niosły się dźwięki utworów granych przez Kobranockę, Chłopców z Placu Broni, Tomka Lipińskiego czy Sztywnego Pala Azji.

A w Teatrze Polskim odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli m.in. uczestnicy wydarzeń sprzed 30 lat, historycy, dziennikarze i artyści.

O wydarzeniach poprzedzających zmiany ustrojowe mówił Edward Radziewicz, jedyny szczeciński uczestnik plenarnych obrad Okrągłego Stołu. Opowiedział o kulisach rozmów opozycji z władzą, wzajemnej nieufności, obawach działaczy Solidarności i głosach sprzeciwu opozycyjnych radykałów. – Byliśmy niepewni tego, co nastąpi po Okrągłym Stole. Nie czuliśmy się ani wygrani, ani przegrani. Nie wierzyliśmy, że dotrzymają tego, co przy stole postanowiliśmy. Nie nazywamy się bohaterami, tak, otworzyliśmy furtkę dla społeczeństwa, ale to ono zachowało się bardziej odpowiedzialnie niż my. To ono zdecydowało o tym, co potem nastąpiło – wspominał Edward Radziewicz.

Rozmawiano także o tym, jak dzisiaj oceniamy wybory sprzed 30 lat. Spotkanie miało charakter debaty, która podzielona została na pięć części, przeplatanych programem artystycznym w wykonaniu artystów Teatru Polskiego i Stanisława Tyma. Dr Michał Paziewski, pytany przez Dominikę Wielowieyską, przypomniał szczególną rolę Szczecina w demontażu komunizmu w Polsce i Europie. –

Tegoroczne obchody to była pewna kontynuacja tego, co rozpoczęliśmy w ubiegłym roku, kiedy to upamiętnialiśmy nasz szczeciński wkład do wolności pod hasłem „Szczecin tu zaczęła się wolność”, przypominając o roli strajków szczecińskich. 1989 rok był przełomowy. Obrady Okrągłego Stołu, a następnie częściowo wolne wybory doprowadziły do tego, że mogliśmy „rozsmakować się” w tej wolności – mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.

Wojewódzkie obchody zakończą 10 czerwca w Centrum Dialogu Przełomu dwie debaty publiczne „Trzy wymiary Okrągłego Stołu”, odnoszące się do przyszłości i teraźniejszości.

Organizatorami wojewódzkich obchodów byli marszałek województwa zachodniopomorskiego, prezydent Szczecina, Muzeum Narodowe w Szczecinie – Centrum Dialogu Przełomy, Teatr Polski w Szczecinie, Dom Kultury 13 Muz.

Mogą Ci się również spodobać

Coraz więcej dzikich zwierząt ginie na torach

Dziki, sarny, jelenie, łosie – te zwierzęta giną najczęściej pod kołami pociągów. Takich wypadków ...

Nowy pomysł rządu: grunt za lokale pod wynajem

Samorządy mają dostarczać działki budowlane deweloperom, a w rozliczeniu otrzymywać mieszkania.

Pamiątka nie musi obrzydzać

Projektant najciekawszego souveniru z Zakopanego zdobędzie 10 tysięcy złotych. „Wyobraź sobie, że jedziesz na ...

Miejsce tylko na zebrania, nie na imprezy

Organizowanie w sali wiejskiej przyjęć weselnych było niedozwoloną zmianą sposobu jej użytkowania.

Radomski Łucznik: „Fabryka” w fabryce

W blisko stuletnich zabudowaniach po radomskim „Łuczniku” powstanie nowoczesne centrum biurowo-usługowe. Wzniesione w latach ...

Przybędzie lokalnych połączeń kolejowych. W jakich regionach nowe inwestycje?

Powstanie Lubelska Kolej Aglomeracyjna. Samorząd województwa i PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały porozumienie w ...