Ludziom żyje się coraz lepiej

Dane statystyczne pokazują, że w województwie kujawsko-pomorskim rośnie poziom życia i wynagrodzenia oraz spada bezrobocie. Problemem całego kraju jest jednak spadek liczby ludności, co widać w coraz większej skali.

Publikacja: 25.01.2018 11:00

Ludziom żyje się coraz lepiej

Foto: Fotorzepa/Robert Sawicki

W województwie kujawsko-pomorskim widać trendy demograficzne, z jakimi niestety zmaga się większość polskich regionów. W 2016 r. mieszkało w nim niemal 2,1 mln osób, przyrost naturalny na 1 tys. osób wyniósł -0,33, a saldo migracji wewnętrznych i zagranicznych na pobyt stały, także na 1 tys. ludności – znalazło się również na minusie (-0,78). Póki co oznacza to w skali roku ubytek ok. 2,3 tys. osób, ale niestety można się spodziewać wzrostu natężenia tego zjawiska.

Dane dotyczą 2016 r., to ostatnie dostępne informacje, jakie w roczniku się znalazły, zresztą z podobnym opóźnieniem są one publikowane w całym kraju. W 2017 r. wszyscy spodziewają się wzrostu liczby urodzeń, ale nawet jeśli się to stanie, to znacząco statystyk demograficznych jednoroczny wynik nie odmieni. Z cyklicznych publikacji urzędu statystycznego wynika zresztą, że liczba ludności województwa kujawsko-pomorskiego generalnie maleje. „Spadek obserwowany jest już siódmy rok z kolei, od 2013 r. mamy też ujemny przyrost naturalny" – czytamy w komentarzu do wyników.

Demografia w dół

Region może się pochwalić przewagą ludności mieszkającej na obszarach miejskich – ponad 1,2 mln, wobec ponad 800 tys. z terenów wiejskich. Jednak to ta druga grupa powoli, ale systematycznie rośnie. Obecnie w miastach mieszka 1,237 mln osób, czyli 59 proc. populacji), a na wsi 846 tys. osób.

Według danych Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy (spoza rocznika) w połowie 2017 r. w województwie kujawsko-pomorskim mieszkało 2,083 mln osób. „W pierwszym półroczu zaobserwowano największą liczbę urodzeń od sześciu lat oraz większą liczbę imigracji zagranicznych od emigracji" – podaje urząd marszałkowski na stronie.

„Na ogólną liczbę ludności regionu wpływają też migracje zagraniczne. W naszym regionie liczba migracji była w ostatnim półroczu wyższa od liczby emigracji. Na pobyt stały zameldowało się około 250 osób, które mieszkały wcześniej za granicą. W tym samym czasie za granicę wyjechało 180 osób. Saldo wyniosło zatem plus 70 osób, dla porównania w 2010 r. było to minus 114 osób" – podaje urząd.

Po dalszej lekturze można wysnuć wniosek, że w regionie na pewno żyje się bezpieczniej. Jak wynika z danych z Rocznika Statystycznego dla województwa wykrywalność przestępstw wynosi 68,6 proc. przy średniej krajowej 66,5 proc. W województwie policja zarejestrowała 37,1 tys. przestępstw. Dane dotyczą zakończonych postępowań przygotowawczych. Oznacza to, że na 10 tys. mieszkańców regionu przypadło ich 178 – średnia krajowa to 195. Liczba przestępstw w ostatnich kilku latach systematycznie spada, a jednocześnie rośnie ich wykrywalność przez policję.

Optymizmem napawa też lektura danych dotyczących rynku pracy. Analizując dane od 2000 r., widać, że liczba bezrobotnych w tym okresie spadłą niemal o połowę, a 2017 r. dał na pewno solidny impuls do dalszego zmniejszenia tego wskaźnika. Na koniec roku w województwie bez pracy było 98,5 tys. osób, a przynajmniej tyle było zarejestrowanych w statystykach. Jeszcze w 2000 r. było to aż ponad 181 tys. osób.

Według rocznika 73 proc. firm to jednoosobowa działalność gospodarcza i pod tym względem w ostatnich latach zmieniło się niewiele. Jeśli chodzi o główne sektory, jakimi przedsiębiorcy się zajmują, to również przełomu nie ma i dane dla województwa utrzymują się w ogólnopolskiej średniej. Co czwarta firma jako główny przedmiot działalności ma wpisane handel i naprawy. Kolejne to produkcja przemysłowa.

„Kujawsko-Pomorskie to region tradycyjnie przodujący w produkcji żywności. Jesteśmy też wśród krajowych liderów, między innymi jeśli chodzi o liczbę kuracjuszy w szpitalach i sanatoriach uzdrowiskowych oraz pod względem długości ścieżek rowerowych w przeliczeniu na powierzchnię" – podaje urząd marszałkowski.

Wykształcona władza

Według danych Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy w województwie kujawsko-pomorskim są najlepiej w kraju wykształceni wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast – 97,2 proc. władz lokalnych ma bowiem wykształcenie wyższe. Jak podaje urząd, region zajmuje też trzecią pozycję pod względem wykorzystania miejsc noclegowych, wskaźnik średnio wynosi 43,5 proc. „Mamy też trzeci najwyższy wynik w kraju, jeśli chodzi o liczbę absolwentów uniwersytetów (8914 w roku akademickim 2015/2016). Taką samą lokatę zajęliśmy w długości ścieżek rowerowych (519 kilometrów na 10 tysięcy kilometrów kwadratowych)" – podaje urząd.

Jednak w przypadku szkolnictwa wyższego w regionie widać trend ogólnopolski i liczba studentów systematycznie spada. W 2000 r. było ich w województwie z dwoma silnymi ośrodkami akademickimi 69,3 tys., w środku boomu w roku 2010 ich liczba skoczyła nawet do niemal 89 tys. Od tego czasu widać systematyczny spadek, w 2016 r. do 58 tys., i to nie koniec.

Spada też liczba chętnych do podjęcia działalności gospodarczej – w 2016 r. zdecydowało się na to 141 tys., choć bywało nawet ok. 10 tys. więcej. ©?

W województwie kujawsko-pomorskim widać trendy demograficzne, z jakimi niestety zmaga się większość polskich regionów. W 2016 r. mieszkało w nim niemal 2,1 mln osób, przyrost naturalny na 1 tys. osób wyniósł -0,33, a saldo migracji wewnętrznych i zagranicznych na pobyt stały, także na 1 tys. ludności – znalazło się również na minusie (-0,78). Póki co oznacza to w skali roku ubytek ok. 2,3 tys. osób, ale niestety można się spodziewać wzrostu natężenia tego zjawiska.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony