Samorządy nie chcą autostrady

Co dalej z 70-kilometrowym odcinkiem od Częstochowy do Piotrkowa Trybunalskiego? Obecnie trwają przetargi, które wyłonią firmy wykon

Publikacja: 11.09.2014 13:20

Coraz bliżej wyłonienia firm, które zaczną budowę kolejnych odcinków autostrady A1.

Coraz bliżej wyłonienia firm, które zaczną budowę kolejnych odcinków autostrady A1.

Foto: Bloomberg

Coraz bliżej wyłonienia firm, które zaczną budowę kolejnych odcinków autostrady A1. Jest lista spółek, które złożyły najtańsze oferty na budowę trasy od Strykowa do Tuszyna, zakończono także część postępowań prekwalifikacyjnych dla odcinków między Pyrzowicami a Częstochową.

Nic jednak nie wiadomo w sprawie budowy fragmentu A1 od Częstochowy pod Piotrków Trybunalski. Jest co prawda wydane wcześniej zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, ale o przetargach nikt jeszcze nie mówi.

Wolą ekspresówkę

– Nie zapadły w tej sprawie żadne decyzje – potwierdza rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Jan Krynicki. Drogowcy się nie spieszą, bo biegnąca w planowanym śladzie autostrady dwujezdniowa tzw. gierkówka jest w miarę bezpieczna: za Częstochową w kierunku Piotrkowa omija tereny zabudowane, niewiele na niej skrzyżowań ze światłami. Problemem są jednak ograniczenia prędkości przy licznych połączeniach z drogami lokalnymi.

Budowy autostrady jak ognia boją się miejscowości wzdłuż gierkówki. Kilkanaście samorządów wystąpiło nawet z petycją do GDDKiA, by zamiast autostrady wybudować pomiędzy Częstochową a Piotrkowem drogę ekspresową. Przyłączyła się do nich nawet Częstochowa. – Nam autostrada rozładuje ruch w mieście. Ale poza miastem w kierunku północnym będzie jak cięcie siekierą: gminy na jej przebiegu będą miały trudności komunikacyjne – twierdzi wiceprezydent Częstochowy Mirosław Soborak.

Przykładem może być gmina Kruszyna, którą A1 przecięłaby na pół. Dojazd do autostrady wydłużyłby się o 20 km. Według samorządów budowa ekspresówki byłaby tańsza i szybsza, a głównym zadaniem w tej wersji będzie budowa kilku bezkolizyjnych skrzyżowań.

Argumentem za takim rozwiązaniem jest również kwestia opłat. Po drodze ekspresowej jeździłoby się za darmo. Z kolei płatna autostrada mogłaby doprowadzić do ucieczki części pojazdów na drogę nr 91 biegnącą z Częstochowy przed Radomsko i Kamieńsk do Piotrkowa.

Duże zyski z opłat

Niewykluczone, że decyzje co do przyszłości gierkówki zapadną w przyszłym roku, kiedy rząd będzie przygotowywał nowy program budowy dróg krajowych. GDDKiA już wcześniej dawała jednak do zrozumienia, że zamiana planowanej autostrady w ekspresówkę nie wchodzi w grę z uwagi na zaawansowane procedury związane z przygotowaniem inwestycji. W dodatku płatna autostrada stanowiłaby znaczące źródło przychodów dla Krajowego Funduszu Drogowego: byłaby bowiem najbardziej obciążoną ruchem autostradą w Polsce.

Dla kierowców najważniejsze jednak będzie teraz zbliżające się rozpoczęcie budowy A1 od Strykowa do Tuszyna i od Częstochowy (włącznie z obwodnicą miasta) do Pyrzowic. Bardzo ułatwi to podróż pomiędzy Śląskiem a Łodzią i Warszawą.

Coraz bliżej wyłonienia firm, które zaczną budowę kolejnych odcinków autostrady A1. Jest lista spółek, które złożyły najtańsze oferty na budowę trasy od Strykowa do Tuszyna, zakończono także część postępowań prekwalifikacyjnych dla odcinków między Pyrzowicami a Częstochową.

Nic jednak nie wiadomo w sprawie budowy fragmentu A1 od Częstochowy pod Piotrków Trybunalski. Jest co prawda wydane wcześniej zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, ale o przetargach nikt jeszcze nie mówi.

Pozostało 82% artykułu
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży