Armatorem obu jednostek pływających po Odrze na odcinku od Głogowa do Kostrzyna nad Odrą jest Stowarzyszenie Odra dla Turystów, które utworzyło kilka nadodrzańskich samorządów. Statki zostały kupione ze środków unijnych, a gminy przygotowały stosowną infrastrukturę, czyli przystanie.

220 kilometrów szlaku

„Laguna" pływa pomiędzy portami w Cigacicach, Nowej Soli, Bytomiu Odrzańskim oraz Głogowie. Wybierając się na wycieczkę „Zefirem", pasażerowie odwiedzą m.in. Kostrzyn nad Odrą, Słubice, Frankfurt nad Odrą oraz Krosno Odrzańskie. W sumie obsługują one szlak wodny o długości 220 km, ale nie pokonują tej trasy w czasie jednej wycieczki. Co kilka dni wpływają do określonego portu i stamtąd wyruszają zwykle w dwu–trzygodzinne rejsy. Najdłuższe wyprawy, trwające nawet sześć godzin, to te, gdy zmieniają miejsce cumowania i płyną do kolejnego miasta.

Terminy i miejsca, gdzie pływają, można sprawdzić na stronie internetowej Stowarzyszenia Odra dla Turystów. – Jest to projekt transgraniczny, statki odwiedzają też niemieckie miasta: Frankfurt nad Odrą i Eisenhuttenstadt – opisuje Łukasz Kozłowski, prezes Stowarzyszenia Odra dla Turystów. I dodaje, że turyści nie są poddawani żadnej kontroli granicznej.

Na pokładzie, a właściwie na dwóch pokładach „Zefira" mieści się ok. 90 pasażerów. Podróżni w trakcie rejsu mogą skorzystać zarówno z małej gastronomii, jak i sklepu, który oferuje lokalne produkty, takie jak miód, wino i przetwory. – Statki są nowe, ciche, rejsy to prawdziwa przyjemność – zachęca Łukasz Kozłowski. Armator organizuje też rejsy czarterowe np. dla firm. Turyści mogą liczyć na liczne atrakcje, np. pokazy pierwszej pomocy, występy muzyczne młodych artystów, prelekcje np. dietetyka czy kosmetyczki.

– Statek „Zefir" raz w miesiącu stacjonuje na przystani pasażerskiej w Kostrzynie, skąd wyrusza na krótsze i dłuższe rejsy. Podczas imprez plenerowych staramy się uatrakcyjnić wycieczki, korzystamy z usług przewodników turystycznych i akompaniamentu Kostrzyńskiej Orkiestry Dętej. Na statku odbywają się także warsztaty dla dzieci – opisuje Katarzyna Malinowska z Urzędu Miasta w Kostrzynie nad Odrą.

W stronę rzeki

Samorządy coraz mocniej stawiają na turystykę na Odrze. – W niektórych miastach pojawiają się kilkunastoosobowe galery, kajaki, jachty, powstaje infrastruktura portowa, mariny – dodaje Łukasz Kozłowski. – Mamy w planach budowę kilku rzecznych portów – dodaje Ewa Batko z Urzędu Miasta w Nowej Soli. I dodaje, że Odrą do Nowej Soli przybijają też większe wycieczkowce, m.in. MS „Saxonia" oraz MS „Swiss Crown" (pływają pod szwajcarską banderą, pierwszy zabiera po ok. 90 pasażerów, drugi ok. 150; ze statków korzystają głównie niemieccy turyści).

Samorządy organizują różne imprezy związane z rzeką. W Nowej Soli to np. zawody smoczych łodzi. – W marinie można wypożyczyć sprzęt pływający: kajaki, rowery wodne, cumują w niej małe prywatne jachty – opisuje Ewa Batko.

Z kolei Kostrzyn organizuje m.in. polsko-niemieckie spływy kajakowe. Od zeszłego roku działa też strona www.turystyka.kostrzyn.pl, gdzie można znaleźć informacje o szlakach turystycznych. W mieście tym działa Ośrodek Rekreacyjny Delfin – przystań na Warcie, gdzie między innymi odbywają się treningi na żaglówkach i kajakach. – Na terenie obiektu istnieje możliwość podłączenia do prądu oraz pobrania wody, a także rozbicia namiotu. Znajduje się tam również pomieszczenie, w którym można dokonać drobnych napraw oraz przechować sprzęt pływający przez okres zimowy – dodaje Katarzyna Malinowska.

Potrzeba miliardów

Eksperci przyznają, że Odra wymaga wielu inwestycji, aby stała się rzeką bardziej przewidywalną, w tej chwili jest ona bowiem nieuregulowana.

Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przygotowało strategię, której celem jest rozwój dróg wodnych na najbliższe kilkanaście lat. Plany przewidują doinwestowanie tzw. Odrzańskiej Drogi Wodnej i włączenie jej w europejską sieć dróg wodnych. Szacunkowy koszt, w zależności od przyjętych wariantów inwestycji, waha się od 16,5 do 22,6 mld zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, m.kozubal@rp.pl

Rzeka do remontu

Pierwsze poważne inwestycje związane z Odrą, które mają poprawić jej żeglowność oraz podnieść bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, będą realizowane w ramach wartego 1,2 mld euro programu „Projekt ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły". Przewiduje on budowę i przebudowę wałów, zbiorników retencyjnych i innych budowli wodnych oraz regulację Odry i jej dopływów – od Kłodzka po Szczecin – a ponadto m.in rewitalizację bagien Międzyodrza. Stawką jest ochrona życia i mienia ponad 5 mln mieszkańców dorzecza Odry zagrożonych powodziami.