Rezydencje na Dolnym Śląsku czekają na kupców

Dolny Śląsk to kraina zamków, pałaców i dworów. W części z nich powstają luksusowe hotele, ale wiele nadal czeka na nowych właścicieli.

Publikacja: 28.07.2016 23:00

Inwestycje w zabytkowe obiekty to znaczne wydatki. Wsparcia można szukać w funduszach unijnych

Inwestycje w zabytkowe obiekty to znaczne wydatki. Wsparcia można szukać w funduszach unijnych

Foto: archiwum: Uroczysko Siedmiu Stawów

W Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa na terenie Dolnego Śląska jest ponad 200 obiektów zabytkowych (m.in. zespołów pałacowo-folwarcznych, parków, pojedynczych budynków wpisanych do rejestru zabytków). Niektóre z nich są dzierżawione czy zasiedlone przez lokatorów.

Do sprzedaży w dłuższej perspektywie przygotowywanych jest ok. 50 obiektów. Będzie można je kupić w drodze przetargu.

- Trwa procedura przygotowania i wyceny nieruchomości zabytkowych. W pierwszej kolejności wyceniane są Dalborowice i Wilkowa Wielka – mówi Bogusław Witkowski, Zastępca Dyrektora Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) we Wrocławiu.

W ciągu 20 lat Odział Terenowy ANR we Wrocławiu znalazł właścicieli dla około 200 zabytków. Tylko w ostatnich dwóch latach sprzedano 26 obiektów zabytkowych. Wśród pałaców z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na Dolnym Śląsku, które znalazły nowych właścicieli są m.in. Pałac w Borku Strzelińskim, Pałac w Ślęzie (Zamek Topacz), Pałac w Wojanowie, Dwór Sarny Ścinawka Górna.

Jednak wiele niegdyś wspaniałych a dziś popadających w ruinę posiadłości nadal czeka na przywrócenie dawnego blasku. W tym celu są one promowane na różne sposoby.

W sierpniu 2012 roku grupa pasjonatów rozpoczęła akcję Polska Dolina Loary (PDL), której celem jest nagłośnienie problemów dolnośląskich zabytków, a przez to dotarcie do potencjalnych inwestorów, którzy byliby zainteresowani ich zakupem i adaptacją na cele biznesowe bądź prywatne. PDL współpracuje z OT ANR we Wrocławiu, co pozwala na dodatkową promocję zabytków wystawionych na sprzedaż przez ANR.

Głównym kanałem działania PDL jest profil na Facebooku w wersji polskiej, angielskiej i niemieckiej.  Z myślą o inwestorach z kraju i z zagranicy powstał także specjalistyczny portal Residence Navigator, w którym znaleźć można m.in. informacje dotyczące nieruchomości wystawionych na sprzedaż czy aspektów prawnych.

Inwestycja w zabytek pociąga za sobą duże nakłady finansowe związane m.in. z renowacją niszczejącego obiektu. Inwestorzy mogą jednak starać się o dofinansowanie m.in. z funduszy europejskich w ramach funduszy strukturalnych, programów regionalnych, programów wspólnotowych w sektorze kultury. Możliwości dofinansowania inwestycji w zabytki jest kilka. ANR także może obniżyć cenę sprzedaży – nawet o 50 proc. Niemniej jednak należy zobowiązać się do dokonania na danym zabytku w wyznaczonym terminie nakładów w wysokości co najmniej uzyskanego obniżenia ceny. Szczegółowe informacje na ten temat są dostępne m.in. na stronie internetowej ANR.

Nieruchomości na sprzedaż

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju wydało zgodę na prowadzenie procedury sprzedaży dla następujących nieruchomości: Bobolice, Tyńczyk Legnicki, Ligota, Ligota Strupińska, Wojczyce, Pietrzyków, Strużyna, Wilkowa Wielka, Głuchów Górny, Dzikowiec, Zebrzydów, Dalborowice, Jałowiec, Stary Wielisław.

Opinia

Bartosz Witecki, pomysłodawca inicjatywy „Polska Dolina Loary"

Na Dolnym Śląsku jest 760 zabytkowych pałaców i zamków. Ponad 30 proc. jest w ruinie, a niewiele ponad 10 proc. zostało wyremontowanych. We Francji zamki położone w Dolinie Loary są jedną z największych atrakcji turystycznych. Zamki na Dolnym Śląsku też mogą stać się taką atrakcją w Polsce. Rozpoczynając akcję PDL chcieliśmy zainteresować potencjalnych inwestorów tematyką zabytków i stworzyć „trend" adaptacji zabytków na cele komercyjne. Po czterech latach działalności obserwujemy wymierne efekty prowadzonych przez nas działań. Polscy i zagraniczni inwestorzy zaczęli dostrzegać dolnośląskie pałace. Lokują w nich swoje pieniądze, otwierają biznesy i w ten sposób ratują je przed dalszą ruiną. Cieszy nas to, że sytuacja zabytkowych rezydencji na Dolnym Śląsku powoli się zmienia. Wiemy jednak, że przed nami nadal jest mnóstwo pracy, bo na nowych właścicieli czeka jeszcze dużo obiektów.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego