Reklama

Zabytki czekają na dotację

Ponad 62 mln złotych unijnego wsparcia może trafić na Dolny Śląsk na remont instytucji kultury.
Dotację na remonty mają otrzymać oprócz Zamku Książ m.in. hala spacerowa i muszla koncertowa w Szcza

Dotację na remonty mają otrzymać oprócz Zamku Książ m.in. hala spacerowa i muszla koncertowa w Szczawnie-Zdroju, Opera Wrocławska, a także teatr w Głogowie.

Foto: Fotorzepa, Piotr Strzelecki Piotr Strzelecki

– Ministerstwo Rozwoju oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poprosiły zarządy województw o zgłoszenie projektów z zakresu kultury na listę przedsięwzięć priorytetowych kontraktów terytorialnych. Każde województwo mogło zgłosić maksymalnie 15 nowych projektów, w tym, co najmniej pięć z rekomendacji prezydentów miast – opowiada Zbigniew Dynak, dyrektor departamentu rozwoju regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. Dodaje, że warunkiem ubiegania się o wsparcie projektów z zakresu kultury ze środków programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko" (POIŚ) jest ich wpisanie do kontraktu terytorialnego.

Nabór projektów zarząd województwa przeprowadził od 18 lipca do 5 sierpnia 2016 roku. Samorządy, parafie, zakony i teatry zgłosiły w sumie 41 propozycji przedsięwzięć, w tym 18 miało rekomendacje prezydentów miast. Pod koniec października resort kultury poinformował o wynikach oceny 231 projektów zgłoszonych do kontraktów terytorialnych przez wszystkie zarządy województw. Rekomendację ministerstwa otrzymało 89 przedsięwzięć, w tym sześć z województwa dolnośląskiego. Na liście obiektów, które mogą otrzymać dotację na remonty i modernizację, znalazły się hala spacerowa i muszla koncertowa w Szczawnie-Zdroju, Zamek Książ i palmiarnia w Wałbrzychu, zespół pałacowo-parkowy w Jeleniej Górze, Opera Wrocławska, a także ruiny Teatru im. Andreasa Gryphiusa w Głogowie. Decyzje o ostatecznym podziale środków mają zapaść w 2017 r.

Teatr do odbudowy

Największe dotacje mogą trafić do Głogowa na odbudowę jednego z najstarszych budynków teatru miejskiego w Polsce. Teatr im. Andreasa Gryphiusa w Głogowie, powstał w 1799 roku. Działał nieprzerwanie do 1945 roku. – W czasie wojny, podobnie jak całe miasto, uległ zniszczeniu i nie został odbudowany – opowiada Marta Dytwińska-Gawrońska, z urzędu miasta w Głogowie. Dodaje, że po wojnie odbudowano wiele zabytków, ale nadal odbudowywane jest Stare Miasto. Tam też znajduje się ruina teatru, obok ratusza. – Jest to bardzo cenny zabytek – podkreśla urzędniczka. Władze Głogowa złożyły wniosek o dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjny Województwa Dolnośląskiego, ale środki z tego programu przewidziane na zabytki są nieduże. – Dlatego jednocześnie rozpoczęliśmy starania o wpisanie naszego projektu do kontraktu terytorialnego. Znaleźliśmy się wśród sześciu najważniejszych projektów do realizacji – tłumaczy Marta Dytwińska-Gawrońska. Zdradza, że to otworzyło drogę do wnioskowania o środki unijne będące w gestii Ministerstwa Kultury. Jeśli się uda, to w przyszłym roku miasto będzie mogło liczyć na blisko 13 mln zł unijnych dotacji na odbudowę. – Prace budowlane mogą się rozpocząć w 2017 roku – zapewnia urzędniczka z Głogowa. Odbudowa powinna potrwać dwa, trzy lata. Co będzie się mieściło w obiekcie? – Sala koncertowa przygotowana do wystawiania sztuk teatralnych, koncertów – zdradza Marta Dytwińska-Gawrońska. Dodaje, że władze Głogowa starają się o dotacje unijne m.in. na remont kolegiaty, odnowienie Bulwaru Nadodrzańskiego na Starym Mieście z reliktami dawnych ulic, placów, kościołów czy renowację kościoła św. Mikołaja.

Z dotacji unijnych na renowację zabytków w ramach kontraktu terytorialnego chce też skorzystać Szczawno-Zdrój. Miasto chce otrzymać pieniądze na renowację hali spacerowej i muszli koncertowej. W sumie 6,3 mln zł. – Procedury związane z przyznaniem dotacji jeszcze chwilę potrwają – tłumaczy Marek Fedorowicz, burmistrz Szczawna-Zdroju. – Prace w muszli będą prowadzone pod nadzorem konserwatora, co sprawia, że są to roboty bardzo uciążliwe i czasochłonne – tłumaczy burmistrz Fedorowicz. Dodaje, że odrestaurowana muszla koncertowa będzie dodatkową atrakcją turystyczną uzdrowiska. Inną atrakcją ma być hala spacerowa. To jeden z nielicznych tego typu obiektów w Polsce. Inny znajduje się np. w Świeradowie-Zdroju, ale tam jest całkowicie zamknięty. W Szczawnie jest półotwarty. – Teraz mamy pomysł, by po remoncie hala też była u nas zamknięta z obu stron, co pozwoli na lepsze jej wykorzystanie na imprezy, koncerty i oficjalne uroczystości – tłumaczy burmistrz.

Palmiarnia i sale barokowe

Innym z obiektów, który może otrzymać wsparcie z POIŚ, jest Opera Wrocławska. Planowana jest rozbudowa budynku, co ma zapewnić rozwój jednego z najstarszych miejsc prezentacji dzieł operowych w województwie dolnośląskim – mówi urzędniczka urzędu marszałkowskiego.

Reklama
Reklama

Prace mają się zacząć w 2017 i potrwać do 2019 r. Będą kosztować ok. 15,5 mln zł. Środki będą pochodzić nie tylko z POIŚ, ale też z budżetu województwa, resortu kultury, a także ze środków własnych Opery Wrocławskiej.

Na liście sześciu instytucji kultury, które mogą liczyć na wsparcie, znalazł się też Zamek Książ oraz jego palmiarnia. – Staramy się o pozyskanie środków unijnych. Chodzi o 14,4 mln zł na restaurację obiektów zabytkowej palmiarni (łączny koszt inwestycji – 20,8 mln zł) oraz o 6,8 mln zł na konserwację i rekonstrukcję wystroju salonów barokowych oraz zmianę pokrycia posadzki na korytarzu nad nimi (łączny koszt inwestycji – 9,9 mln zł) – wylicza Dorota Karolewska z Zamku Książ. Jakie prace są planowane w zamku? Ma tam zostać przeprowadzony remont ciągu barokowego (Salon Zielony, Sala Maksymiliana – najlepiej zachowana reprezentacyjna sala na Śląsku, Salon Biały, Salon Chiński, Salon Gier i Salon Barokowy, zwany też Włoskim). Całość prac musi również zostać objęta specjalnie przygotowanym programem konserwatorskim – dodaje pracownica Zamku Książ.

Z kolei podstawowym zadaniem projektowym w palmiarni jest kompleksowy remont i modernizacja (w tym termomodernizacja) zespołu szklarni wraz z ich specjalistycznym ogrodniczym wyposażeniem technicznym i technologicznym. – Wśród remontów ogólnobudowlanych zaplanowane zostały m.in. takie prace, jak: remont konstrukcji zewnętrznej szklarni (a jest to jedyna palmiarnia w Polsce zachowana w historycznej konstrukcji), wykonanie nowych układów ciągów pieszych wewnątrz szklarni oraz projekt nowych posadzek z płyt bazaltowych nawiązujący do tufu wulkanicznego z Etny, z którego zbudowane są niektóre ściany w palmiarni – tłumaczy Dorota Karolewska. Poza tym w obiekcie miałby zostać zamontowany również system odwróconej osmozy, która pozwoli na dokładne oczyszczanie wody pochodzącej z wodnej instalacji miejskiej w taki sposób, aby miała odpowiednie parametry fizykochemiczne dla uprawianych roślin. Obecnie w wałbrzyskiej palmiarni rośnie ponad 250 gatunków roślin, które reprezentują florę różnych stref klimatycznych i różnych kontynentów.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl

Regiony
Co dziewiąty mężczyzna w kraju ma problemy ze spłatą zaległych zobowiązań
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Okiem samorządowca
Prezydent Olsztyna: Stawiamy na komunikację zbiorową
Regiony
Dolny Śląsk rewitalizuje linie kolejowe i inwestuje w pociągi
Regiony
Jak kupować mądrze gaz na zmiennym rynku
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama