Warto wzmocnić inwestycje

Położenie przygraniczne, rolnictwo, zabytki i relatywnie niskie koszty pracy to mocne strony regionu.

Publikacja: 27.02.2017 21:30

Warto wzmocnić inwestycje

Foto: Rzeczpospolita

Położenie przygraniczne, nowoczesne rolnictwo, liczne zabytki czy relatywnie niskie koszty pracy to mocne strony woj. opolskiego. Słabe strony to na pewno ujemny przyrost naturalny, ujemne saldo migracji czy niskie nakłady inwestycje.

Województwo opolskie jest położone w południowo-zachodniej części Polski. Jest to region o bardzo intensywnym rolnictwie, wysokim poziomie kultury rolnej, z bardzo żyznymi glebami.

Atuty

Opolszczyzna stanowi korzystne miejsce lokalizacji dla przemysłu spożywczego. Nie bez znaczenia z punktu widzenia przedsiębiorstw jest położenie na głównych krajowych i europejskich szlakach komunikacyjnych i transportowych oraz doskonały dostęp do żeglugi śródlądowej dzięki Odrze i kanałowi Gliwice–Kędzierzyn-Koźle (port w Kędzierzynie jest największym portem śródlądowym w Polsce).

Na terenie województwa znajduje się sześć uczelni wyższych, w których kształci się 25 tys. studentów, czyli 1,8 proc. studentów w skali kraju. W województwie działają trzy specjalne strefy ekonomiczne: Katowicka, Starachowicka oraz Wałbrzyska.

Rośnie PKB

W ciągu ostatnich pięciu lat produkt krajowy brutto w woj. opolskim wzrósł o 11,8 proc. – o prawie 3 proc. mniej niż w tym samym okresie PKB liczony dla kraju. Wynosił 37,7 mld zł. Można powiedzieć, że była to równowartość 236 ton sztabek złota.

W woj. opolskim powstaje 2,1 proc. polskiego PKB. Trzy czwarte w gospodarce, a jedna czwarta w sferze budżetowej.

Wartość PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca w 2015 r. kształtowała się na poziomie od 32 tys. (woj. lubelskie) do 74,6 tys. zł (woj. mazowieckie). W woj. opolskim wynosiła 37,8 tys. zł. O prawie 9 tys. zł mniej niż wskaźnik dla Polski.

Porównując ościenne województwa, należy stwierdzić, że kwota ta jest najniższa właśnie w woj. opolskim. Największą wartość PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca wykazuje woj. dolnośląskie – 52 tys. zł, następnie wielkopolskie – 51 tys. zł, śląskie – 49 tys. zł oraz łódzkie – 44 tys. zł.

Co z przedsiębiorstwami

Liczba przedsiębiorstw na terenie województw powoli rośnie: w 2015 roku było ich ponad 100,4 tys. Od 2010 roku przybyło 1,3 proc. W woj. opolskim jest zarejestrowanych 2,4 proc. wszystkich firm, z czego ponad 95 proc. należy do sektora prywatnego. Mniej przedsiębiorstw jest tylko w woj. podlaskim.

W 2015 roku przybyło 6736 nowych przedsiębiorstw, a wyrejestrowano 6274. W Polsce w tym okresie zarejestrowano 359 973 firm, a wyrejestrowano 292 348.

W 2015 roku firmy działające na terenie woj. opolskiego osiągnęły przychody na poziomie 35 mld 868 mln zł, a zyski na poziomie 1 mld 259 mln zł. Stanowi to odpowiednio 1,42 i 1,38 proc. przychodów i zysków wypracowanych przez firmy w Polsce. Ponad 97 proc. przychodów wypracował sektor prywatny.

Licząc na jednego mieszkańca, w 2015 roku przedsiębiorstwa wydały na inwestycje 8062 zł na osobę. Z tego 81 proc. to inwestycje sektora prywatnego.

Na Liście 500 największych przedsiębiorstw publikowanej przez „Rzeczpospolitą" znajduje się tylko siedem firm z regionu; na Liście 2000 jest 31 przedsiębiorstw.

Największe firmy działające na terenie woj. opolskiego to: Brenntag Polska z Kędzierzyna-Koźla – firma chemiczna, Nowa Itaka – biuro podróży z Opola, czy Nutricia – lider rynku żywności dla niemowląt i dzieci w Polsce.

Najcenniejszą marką na Opolszczyźnie jest Itaka. Według rankingu marek opublikowanego przez „Rzeczpospolitą" jej wartość przekracza 498,7 mln zł (zajmuje 27. miejsce w rankingu). Na 104. pozycji znajduje się Bobovita (119,7 mln zł), a na 121. jest Bebiko (91,8 mln zł).

Tylko dwie firmy z woj. opolskiego notowane są na rynku podstawowym warszawskiej giełdy. Są to Izostal oraz ZPC Otmuchów. Na rynku NewConnect notowanych jest natomiast osiem spółek.

Sprzedaż zagraniczna

Kraje, do których firmy z Opolszczyzny eksportują najwięcej, to Niemcy, a także Czechy, Ukraina i Słowacja. Produkty eksportowane są łącznie do ponad stu państw.

Znaczną część wyeksportowanych towarów stanowią chemikalia oraz części i podzespoły samochodowe. Na terenie województwa jest około 850 firm sprzedających swoje wyroby za granicę.

Szacuje się, że eksport stanowi około 35 proc. przychodów ze sprzedaży przemysłu. Udział regionu w krajowym eksporcie wynosi ok. 1,5 proc.

Firmy z woj. opolskiego rozwijają się także poza Polską. 44 przedsiębiorstwa mają filie i spółki poza granicami kraju. 14 z nich znajduje się w Niemczech, a cztery w Czechach.

Warunki pracy

Bezrobocie w 2015 r. wynosiło 10,1 proc. i od kilku lat systematycznie spada. Jest jednak wyższe niż średnia w kraju (9,7 proc. w 2015 r.). W 2016 r. stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 8,7 proc. Wśród bezrobotnych przeważają panie. Jest ich 19 tys. 766, a panów 16 tys. 437.

Województwo opolskie oferuje prawie 321,6 tys. miejsc pracy, co stanowi 2,22 proc. wszystkich miejsc pracy w Polsce. 46,6 proc. miejsc przeznaczonych jest dla kobiet.

Najwięcej osób zatrudnionych jest w przemyśle – 21,3 proc., oraz w handlu – 13,9 proc. W 2015 r. przedsiębiorstwa zatrudniły 10 tys. nowych osób, a zwolniły 6,7 tys. Analogicznie w Polsce zatrudnionych został 595,9 tys., a zwolnionych 317,6 osób.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w woj. opolskim w 2015 r. wynosiło 3793 zł, czyli o 358 zł mniej niż w Polsce. Nieco więcej niż w ościennych woj. łódzkim (3791 zł) i wielkopolskim (3729 zł), ale mniej niż w woj. dolnośląskim (4204 zł) i śląskim (4221 zł).

Najwięcej płaciły firmy z sekcji administracja publiczna – 4577 zł, a najmniej branża hotelowa i gastronomiczna – 2116 zł miesięcznie.

W tekście wykorzystaliśmy najnowsze dostępne dane GUS w podziale na województwa oraz dane z Listy 2000 „Rzeczpospolitej"

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.ogonowska@rp.pl

Opinie

Robert Galara, wiceprezes Galmetu

Prowadzenie firmy to duże wyzwanie dla każdego przedsiębiorcy, tym większe, jeśli jest to firma rodzinna, bo ryzykujemy majątek najbliższych. Prowadząc firmę w województwie opolskim, możemy liczyć na szeroki dostęp do dobrze wykształconej młodej kadry i terenów inwestycyjnych. Ograniczona konkurencja sprawia, że łatwiej niż w województwach ościennych pozyskać pracownika, którego można odpowiednio przeszkolić – a nawet wykształcić. Odległość do dużych metropolii jest jednocześnie minusem, gdyż przekłada się na wyższe koszty transportu. W ostatecznym rozliczeniu lokalizacja biznesu na Opolszczyźnie to jednak dobry wybór.

Paweł Krawczyk, członek zarządu ds. operacyjnych ECO

Energetyka Cieplna Opolszczyzny (ECO) od zawsze ma siedzibę w Opolu. Od kilku lat Opole to nie tylko centrum dowodzenia ECO, ale i całą grupą kapitałową. Tu ustalamy strategię i planujemy, choć działalność prowadzimy na terenie dziesięciu województw. Z Opolszczyzny wywodzą się nasze kadry, a rozwój spółki i jej pozycja to w głównej mierze zasługa dostępności wysoko wykwalifikowanych absolwentów opolskich szkół i uczelni. Atutem prowadzenia firmy ciepłowniczej w Opolu jest też jego położenie względem dostawców paliwa, zarówno ze Śląska, jak i z Czech. Silnie rozwijająca się opolska strefa ekonomiczna powoduje napływ inwestorów, którzy stają się naszymi klientami.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego