Jeśli rodzice nic nie wiedzą, to nie połączy się szkoły z przedszkolem

O zamiarze utworzenia zespołu placówek oświatowych trzeba poinformować z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem opiekunów dzieci i kuratora.

Publikacja: 20.10.2018 12:00

Zespół szkół nie jest szkołą, lecz jednostką organizacyjną

Zespół szkół nie jest szkołą, lecz jednostką organizacyjną

Foto: materiały prasowe

Łączenie placówek oświatowych i ich likwidacja wywołuje ogromne emocje, dotyczy przecież dzieci. Nie zawsze też udaje się skutecznie doprowadzić je do końca.

Tak też było i w tym wypadku. Wojewoda podkarpacki zaskarżył do wojewódzkiego sądu administracyjnego uchwałę Rady Miejskiej w Cieszanowie w sprawie utworzenia od 1 stycznia 2018 r. Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Nowym Lublińcu. W jego skład weszły: szkoła podstawowa, publiczne przedszkole oraz szkolne schronisko młodzieżowe.

Unieważnienie uchwały

Wojewoda domagał się unieważnienia uchwały. Jego zdaniem zespół utworzono z rażącym naruszeniem prawa, a konkretnie art. 88 i art. 89 w związku z art. 89 ust. 9 prawa oświatowego.

Przepisy te zobowiązują władze gminy do poinformowania o zmianach rodziców dzieci uczęszczających do tych placówek z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem. Niezbędna jest również pozytywna opinia kuratora oświaty.

W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w Cieszanowie podniosła, że uchwała o połączeniu szkół (placówek) w zespół ma charakter czysto organizacyjny. Uchwałę podjęto zgodnie z prawem. Rodziców nie trzeba było informować, gdyż taki obowiązek istnieje tylko w wypadku przekształcenia wchodzących w skład zespołu jednostek oświatowych.

Według radnych art. 89 ust. 9 prawa oświatowego mówi wprawdzie o „przekształceniu". Nie ma jednak ustawowej definicji tego pojęcia. Wielokrotnie jednak problemem tym zajmowały się sądy administracyjne. Z ich orzecznictwa wynika, że z przekształceniem szkoły mamy do czynienia wówczas, kiedy zmienia się jej typ, zakres działania lub kierunek kształcenia. A w tym wypadku tak przecież nie było.

Zespół szkół nie jest szkołą, lecz wyłącznie jednostką organizacyjną. Uchwała o utworzeniu zespołu jest więc aktem wewnętrznym o charakterze organizacyjnym, którego adresatami są wyłącznie placówki jako jednostki organizacyjne podległe organowi wydającemu akt.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uważał jednak zupełnie inaczej. W swoim wyroku stwierdził nieważność tej uchwały.

Nowy akt i statut

WSA uznał, że uchwała doprowadziła jednak do przekształcenia istniejącej szkoły i przedszkola w nowy twór instytucjonalny w postaci zespołu szkolno-przedszkolnego. W rezultacie doszło do ustanowienia nowego aktu założycielskiego oraz statutu.

Tym samym sąd podzielił stanowisko wojewody, że utworzenie zespołu szkolno-przedszkolnego poprzez połączenie szkoły podstawowej publicznej i przedszkola samorządowego jest jednak „przekształceniem".

Zdaniem WSA „przekształcenie" to zmiana czegoś, a w tym przypadku dochodzi do zmiany elementów konstytutywnych dla bytu prawnego szkoły i przedszkola. Skoro zaś brakuje legalnej definicji, to poza przypadkami wyłączenia szkół, przedszkoli lub placówek z zespołu szkół wszystkie inne działania związane z ingerencją w warunki utworzenia i organizacji szkoły lub przedszkola i placówki wymagają zachowania warunków art. 58 ustawy o systemie oświaty. Zgodnie z nim szkołę lub placówkę publiczną zakłada się na podstawie aktu założycielskiego. Istniejące uprzednio przedszkole i szkoła podstawowa miały odrębne akty założycielskie. Organ lub osoba zakładająca szkołę lub placówkę podpisuje akt założycielski oraz nadaje pierwszy statut. Akt założycielski oraz statut przesyła się właściwemu kuratorowi oświaty oraz innym organom właściwym do sprawowania nadzoru pedagogicznego nad szkołą lub placówką. Tak więc elementy tworzące zręby prawnoustrojowe każdej z tych placówek wskazane są w akcie założycielskim. Zmiana dowolnego z elementów aktu założycielskiego to przekształcenie.

Łączenie placówek oświatowych i ich likwidacja wywołuje ogromne emocje, dotyczy przecież dzieci. Nie zawsze też udaje się skutecznie doprowadzić je do końca.

Tak też było i w tym wypadku. Wojewoda podkarpacki zaskarżył do wojewódzkiego sądu administracyjnego uchwałę Rady Miejskiej w Cieszanowie w sprawie utworzenia od 1 stycznia 2018 r. Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Nowym Lublińcu. W jego skład weszły: szkoła podstawowa, publiczne przedszkole oraz szkolne schronisko młodzieżowe.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Materiał partnera
Ku lepszej przyszłości miast dla ludzi i planety
Materiał Promocyjny
Nowe finansowanie dla transportu miejskiego w Polsce Wschodniej
Regiony
Dolny Śląsk z szeroką ofertą dla biznesu
Regiony
Skandynawia jest w Szczecinie
Materiał Promocyjny
Sieć kampusowa 5G dla bezpieczeństwa danych
Regiony
Katowickie rowery coraz bardziej popularne
Regiony
Białystok efektywnie wspiera seniorów