Lubelska strefa ekonomiczna w tyle

Utworzona w 2007 r. lubelska podstrefa ekonomiczna (część SSE Euro-Park Mielec) zaczyna przyciągać kapitał. Ale na razie działa tu tylko pięć firm, które zainwestowały ok. 220 mln zł

Publikacja: 07.06.2011 03:25

– Jesteśmy w tyle. Ogromną barierą dla przedsiębiorców jest infrastruktura. Brakuje sieci dobrych dróg, nie jest łatwo wysyłać towary za granicę. Niedługo powstanie lotnisko w Świdniku, ale jest to zdecydowanie za późno. Już kilka lat temu przydałoby się cargo, dzięki któremu można by było przechwycić kilka kontraktów spożywczych – narzeka Magdalena Jocek, kierownik Stowarzyszenia Lubelski Klub Biznesu.

To właśnie te bariery sprawiły, że jedna z największych polskich spółek informatycznych – Comarch, która kilka lat temu rozważała inwestycje w Lublinie, zrezygnowała z tego.

Gracja Marcewicz z Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów UM Lublin twierdzi, że ożywienie dopiero nadchodzi. – Gros nowych zezwoleń wydaliśmy w latach 2009 – 2010, inwestycje trwają – mówi Marcewicz. Do tej pory pozwolenie na działalność otrzymało 15 firm, które w sumie zadeklarowały nakłady na poziomie ok. 550 mln zł i zatrudnienie ok. 900 pracowników do 2013 r. Najwięcej, bo 200 mln zł, zainwestuje producent opakowań aluminiowych Ball Packing.

– Kluczem do sukcesu ma być stworzenie przestrzeni dla firm lokalnych wykorzystujących zaawansowane technologie, jak rozpoczynający działalność producent testów do diagnostyki in vitro BioMaxima – twierdzi Bartosz Sobotka, pełnomocnik prezydenta ds. podstrefy Lublin.

Licząca 120 ha strefa zostanie wkrótce rozszerzona o kolejne 40 ha. – Rozmawiamy z firmami m.in. z branży biotechnologicznej czy samochodowej. Mamy już więcej zgłoszeń niż areału – wyjaśnia Sobotka.

– Jesteśmy w tyle. Ogromną barierą dla przedsiębiorców jest infrastruktura. Brakuje sieci dobrych dróg, nie jest łatwo wysyłać towary za granicę. Niedługo powstanie lotnisko w Świdniku, ale jest to zdecydowanie za późno. Już kilka lat temu przydałoby się cargo, dzięki któremu można by było przechwycić kilka kontraktów spożywczych – narzeka Magdalena Jocek, kierownik Stowarzyszenia Lubelski Klub Biznesu.

To właśnie te bariery sprawiły, że jedna z największych polskich spółek informatycznych – Comarch, która kilka lat temu rozważała inwestycje w Lublinie, zrezygnowała z tego.

Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy