Reklama

Turysta na podziemnym szlaku

Muzeum Archeologiczne w Wiślicy będzie miało podziemną trasę turystyczną, a władze Sandomierza chcą podobną tamtejszą atrakcję odzyskać od PTTK.
Podziemna trasa turystyczna ma być kolejnym atutem przyciągającym gości do Wiślicy.

Podziemna trasa turystyczna ma być kolejnym atutem przyciągającym gości do Wiślicy.

Foto: materiały prasowe

Wiślica należy do najstarszych miejscowości w Polsce. Ślady osadnictwa pochodzą z II połowy IX wieku. Jedną z najbardziej znanych postaci związanych z Wiślicą był Jan Długosz, który był fundatorem dzwonnicy i budynku, tzw. Domu Długosza.

Jednym z najcenniejszych zabytków jest gotycka bazylika mniejsza z XIV wieku, a w podziemiach świątyni, którymi opiekowało się Muzeum Regionalne, znajdują się pozostałości dwóch kościołów romańskich z XII i XIII w. oraz słynna Płyta Orantów, znana też jako Posadzka Wiślicka.

Do muzeum należy też pawilon archeologiczny z fundamentami kościoła i misą chrzcielną z czasów Państwa Wiślan z IX wieku. Istniejące od 50 lat Muzeum Regionalne od stycznia zmieniło nazwę na Muzeum Archeologiczne. Jest też częścią Muzeum Narodowego w Kielcach, dzięki czemu placówka ma dostawać wsparcie finansowe z różnych źródeł na rozbudowę placówki i ochronę zabytków.

Teraz dyrekcja muzeum złożyła wniosek o dotacje na podziemną trasę turystyczną z programu „Infrastruktura i środowisko". Zaplanowano w nim modernizację pawilonu archeologicznego, który zabezpieczy pozostałości po kościele Świętego Mikołaja i prace w podziemiach bazyliki, gdzie znajduje się tzw. Płyta Orantów. Poza tym inwestycja ma objąć też dzwonnicę, która ma być wyjściem ewakuacyjnym z podziemnego tunelu, poprowadzonego wokół bazyliki.

Reklama
Reklama

Podziemna trasa ma się zaczynać nie w nowym pawilonie archeologicznym, ale w tunelu okalającym bazylikę, prowadzącym do podziemi świątyni. Będą tam m.in. multimedia prezentujące historię miejscowości i różne ciekawostki archeologiczne.

Tunel ma być nie tylko atrakcją turystyczną, ale też ma mieć ważne znaczenie konserwatorskie i zabezpieczające. Stworzenie go ma pozwolić na osuszenie fundamentów i powstrzymanie dalszego zamakania, bo wewnątrz utrzymywana byłaby właściwa temperatura i wilgotność.

Przy okazji zwiedzający mogliby oglądać ciekawe elementy wyeksponowane przez archeologów. Tunel miałby ponad 2 m wysokości, a szerokość w najwęższym miejscu to 1,25 m.

– Pawilon archeologiczny, podziemia pod Bazyliką, dzwonnica w ramach modernizacji zostaną połączone w jedną ścieżkę turystyczną, co przyczyni się do uatrakcyjnienia szlaku zwiedzania – mówi Urszula Kinder, rzeczniczka Muzeum Narodowego w Kielcach.

Dodaje, że realizacja projektu przyczyni się do powstania unikatowego na skalę Polski i Europy szlaku spinającego wszystkie najważniejsze wiślickie zabytki w całość, tworząc kompleks muzealny. Inwestycja ma kosztować blisko 19 mln zł, a prace potrwają trzy lata.

– Cały projekt pozwoli na zwiększenie wykorzystania potencjału Muzeum Archeologicznego w Wiślicy jako Oddziału Muzeum Narodowego w Kielcach i przyczyni się do wzrostu uczestnictwa społeczeństwa w kulturze, w tym także osób niepełnosprawnych i wykluczonych – dodaje Urszula Kinder.

Reklama
Reklama

W regionie głośno też o problemach z Podziemną Trasą Turystyczną w Sandomierzu. Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, które nią zarządzało przez lata, teraz nie chce wykonać wyroku sądowego i przekazać miastu historycznego obiektu, który rocznie odwiedza ok. 150 tys. osób. Samorząd po wygranej walce sądowej skierował sprawę do komornika.

– Procedura komornicza trwa. Do 26 maja PTTK ma czas na oddanie Trasy, jeśli to się nie stanie, będzie wdrożona procedura odbioru w asyście policji, tak jak to miało miejsce przy Bramie Opatowskiej – mówi Katarzyna Zioło, asystentka burmistrza Sandomierza.

Podkreśla, że po przejęciu przez miasto Trasy Podziemnej jej operatorem będzie Sandomierskie Centrum Kultury, które ma stosowne zapisy w statucie, bazę pracowników-przewodników i jest pod względem organizacyjnym bardzo dobrze przygotowane.

Urzędniczka dodaje, że miasto planuje uatrakcyjnienie Trasy. W tym roku kosztem ok. 50 tys. zł. – Większy projekt zaplanowano na kolejne lata – zapowiada Katarzyna Zioło.

Regiony
Co dziewiąty mężczyzna w kraju ma problemy ze spłatą zaległych zobowiązań
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Okiem samorządowca
Prezydent Olsztyna: Stawiamy na komunikację zbiorową
Regiony
Dolny Śląsk rewitalizuje linie kolejowe i inwestuje w pociągi
Regiony
Jak kupować mądrze gaz na zmiennym rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama