Szlakiem kół zębatych

Krakowski Szlak Techniki łączy 17 obiektów przemysłowych z przełomu XIX i XX wieku. To pierwszy tego typu szlak w Polsce.

Publikacja: 10.09.2017 21:00

Jeden z przystanków na trasie szlaku krakowskiej techniki to Fabryka Wyborów Emaliowanych założona w

Jeden z przystanków na trasie szlaku krakowskiej techniki to Fabryka Wyborów Emaliowanych założona w 1937 roku i przejęta przez Oskara Schindlera.

Foto: Rzeczpospolita, Piotr Guz

Spacerując ulicami miasta, należy szukać plakietek w postaci dwóch zębatych kół – od 2006 roku oznaczane są nimi budowle wchodzące w skład szlaku.

Wśród przystanków na trasie wiodącej śladami krakowskiej techniki znajdują się miejsca tak znamienne, jak Fabryka Wyborów Emaliowanych przy Lipowej 4. Założona w 1937 roku przez Izraela Kohna, Wolfa Luzera Glajtmana i Michała Gutmana (jako Pierwsza Małopolska Fabryka Naczyń Emaliowanych i Wyrobów Blaszanych „Rekord") po dwóch latach została przejęta przez sudeckiego Niemca, współpracownika Abwehry, Oskara Schindlera (i przemianowana na Deutsche Emailwarenfabrik). Resztę tej historii znamy – setki Żydów uratowanych dzięki zatrudnieniu w fabryce, powieść Thomasa Keneally'ego „Arka Schindlera", ekranizacja Stevena Spielberga.

Od 2007 roku w budynku administracyjnym byłej Emalii mieści się oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, które utworzyło tu stałą wystawę „Kraków – czas okupacji 1939–1945". Na terenie fabryki znajduje się także otwarte w 2011 r. Muzeum Sztuki Współczesnej (MOCAK), zajmujące sześć zaadaptowanych budynków i jeden nowy.

Po sąsiedzku, przy Lipowej 3, miała miejsce podobna historia. Krakowska Huta Szkła założona w 1931 roku przez Leona Bąkowskiego i Dawida Chazana została w 1940 r. skonfiskowana przez Niemców. Po wojnie upaństwowiona, szkło wytwarzano tu do końca lat 90. Od roku 2014 w budynkach huty działa Centrum Szkła i Ceramiki, które ma w ofercie pokazy ręcznego formowania szkła, wystawy czasowe oraz stałą ekspozycję „Szkło w Krakowie. Przemysł i sztuka. 1931–1998".

Prąd i gaz

Kierując się na zachód, technoturysta trafia na ulicę Nadwiślańską, gdzie pod numerem 4 mieściła się Elektrownia Miejska w Podgórzu (a w zasadzie Miejska Stacya Elektryczna) – zbudowana pięć lat wcześniej niż Elektrownia Krakowska. Lampy elektryczne na ulicach Podgórza zabłysły 1 marca 1900 roku. Od trzech lat mieści się tu imponująca siedziba Cricoteki – Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora.

Po przejściu przez Most Podgórski z połowy XIX wieku – także stanowiący część szlaku – trafiamy do Gazowni Miejskiej. Zbudowana w latach 1856–1857, krótko po oddaniu do użytku pobliskiej przeprawy, z początku wytwarzała gaz jedynie na potrzeby oświetlenia miasta. Pierwsze lampy zapłonęły na Rynku Głównym 22 grudnia 1857 r., potem także na ulicach Kazimierza, Stradomia, Starego Miasta i na ul. Lubicz. Wyłączne prawo do oświetlania miasta, dostarczania gazu i wykonywania urządzeń gazowych miało wówczas Niemieckie Kontynentalne Towarzystwo Gazowe w Dessau. Odbiorcy nie byli jednak zadowoleni z poziomu usług, w efekcie w 1886 r. Zarząd Miejski wykupił gazownię, która stała się tym samym pierwszym komunalnym przedsiębiorstwem przemysłowym, pod nazwą Krakowska Gazownia Miejska.

Praca zakładu dobiegła końca w 1968 r. Zachowały się budynki administracyjne, mieszkalny, świetlica robotnicza, laboratorium, kotłownia i fabryka gazu wodnego. Obecnie mieszczą się tu oddziały spółek zajmujących się wydobyciem i dystrybucją gazu. Po wcześniejszym umówieniu się można odwiedzić Izbę Tradycji Krakowskiego Gazownictwa, w której zgromadzono około setki eksponatów. Obiekt jest też udostępniany w ramach Nocy Muzeów.

Konny i elektryczny

W pobliżu, przy ul. św. Wawrzyńca 12–15, znajdujemy miejsce otwarte na co dzień – jedyną zachowaną w Polsce kompletną zajezdnię tramwajową ery industrialnej. Powstawała etapami na przełomie XIX i XX w., dlatego składa się z dawnych zajezdni tramwaju konnego, poprzez elektryczny, aż po garaże autobusowe. Zaczęło się w roku w 1882, gdy pierwsza linia tramwajowa połączyła most Podgórski z Dworcem Głównym, skończyło – na początku lat 60. minionego stulecia, gdy tramwaje odjechały stąd po raz ostatni. Obecnie w części zrewaloryzowanych budynków mieści się Muzeum Inżynierii Miejskiej – placówka powołana w 1998 roku przez Gminę Kraków. Wśród wystaw stałych: „Inżynieryjny portret miasta", czyli obraz technicznego rozwoju Krakowa, „Motokultura" prezentująca historię motoryzacji (zwłaszcza polskiej), no i oczywiście „Tramwaje na Wawrzyńca" – 11 odrestaurowanych wozów szynowych. Muzeum opiekuje się także Krakowskim Szlakiem Techniki.

Stacja końcowa

Od zajezdni już tylko krok do Elektrowni – tej drugiej, Krakowskiej, wzniesionej w latach 1904–1905 przy ul. Dajwór. Krótko po uruchomieniu dostarczała prąd do stacji kolejowej Płaszów, a w roku 1913 zasiliła pierwsze oświetlenie uliczne w obrębie Plant. Rozbudowywana i modernizowana działała, również jako elektrociepłownia, do 1984 roku. Obecnie budynki użytkowane są przez krakowski oddział spółki energetycznej.

Spacer trwa. Maszerując na północ (po drodze zabytkowy przepust pod linią kolejową na Miodowej i wiadukt nad Grzegórzecką), mijamy Strażnicę Pożarniczą przy Westerplatte (powstała w 1879 roku i wciąż służy straży), kuźnię Zieleniewskich przy św. Marka (od połowy XIX wieku produkowano tu maszyny dla rolnictwa, górnictwa, rafinerii i browarów), jeszcze jedną elektrownię (służącą pierwotnie do oświetlenia wnętrz pobliskiego Teatru im. Słowackiego, dziś siedziba Sceny Miniatura), wreszcie pozostałości browaru Götzów przy ulicy Lubicz (który był jednym z największych zakładów przemysłowych Krakowa, w samym 1914 roku wyprodukowano tu 36 tysięcy hektolitrów piwa).

Stąd już tylko krok do dawnego dworca Kraków Główny, który będzie ostatnią stacją tej wyprawy.

Neorenesansowy gmach otwarto 13 października 1847 roku, jako końcową stację Kolei Krakowsko-Górnośląskiej – linii łączącej Kraków i Mysłowice.

170 lat później siedzibę znalazł tu HistoryLand – miejsce, w którym z dziesiątek tysięcy klocków lego stworzono makiety słynnych budowli (także krakowskich) i wydarzeń historycznych – a niebawem najprawdopodobniej zagości tu tymczasowo krakowskie Muzeum Historii Fotografii.

Korzystałem m.in. z materiałów Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie

Spacerując ulicami miasta, należy szukać plakietek w postaci dwóch zębatych kół – od 2006 roku oznaczane są nimi budowle wchodzące w skład szlaku.

Wśród przystanków na trasie wiodącej śladami krakowskiej techniki znajdują się miejsca tak znamienne, jak Fabryka Wyborów Emaliowanych przy Lipowej 4. Założona w 1937 roku przez Izraela Kohna, Wolfa Luzera Glajtmana i Michała Gutmana (jako Pierwsza Małopolska Fabryka Naczyń Emaliowanych i Wyrobów Blaszanych „Rekord") po dwóch latach została przejęta przez sudeckiego Niemca, współpracownika Abwehry, Oskara Schindlera (i przemianowana na Deutsche Emailwarenfabrik). Resztę tej historii znamy – setki Żydów uratowanych dzięki zatrudnieniu w fabryce, powieść Thomasa Keneally'ego „Arka Schindlera", ekranizacja Stevena Spielberga.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?