Miasta remontują czynszówki

Samorządy Pomorza przeznaczą w tym roku więcej pieniędzy na odnowienie zniszczonych lokali komunalnych niż w 2015 r.

Aktualizacja: 15.02.2016 21:02 Publikacja: 15.02.2016 16:29

Około 8 mln zł przeznaczą w tym roku władze Gdańska na odnowienie zdewastowanych lokali

Około 8 mln zł przeznaczą w tym roku władze Gdańska na odnowienie zdewastowanych lokali

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Nowe mieszkania powstaną tylko w Gdańsku, gdzie buduje je powołana przez urząd spółka i TBS-y. Inne samorządy też zapowiadają takie inwestycje, ale w kolejnych latach.

W Gdańsku jest ok. 18,4 tys. czynszówek. Co roku miasto przydziela ok. 600 takich lokali, z czego ok. 150–200 to mieszkania socjalne. – W puli przyznawanych mieszkań znajdują się m.in. te zwalniane przez dotychczasowych najemców, które na skutek niewłaściwego ich użytkowania czy wręcz aktów wandalizmu, wymagają gruntownego remontu – mówi Anna Dobrowolska z biura prasowego urzędu w Gdańsku.

Na listach oczekujących zarejestrowanych jest ok. 2,2 tys. rodzin, w tym takie, które czekają na zamianę mieszkania w związku z rozbiórką dotychczas zajmowanego budynku czy lokalu socjalnego. – Kolejka od kilku lat się skraca. W 2010 roku liczyła ok. 3,5 tys. rodzin. Teraz chętnych jest mniej, bo Gdańsk przoduje w liczbie nowo oddawanych lokali komunalnych – podkreśla Anna Dobrowolska.

Krótsze oczekiwanie

Na przydział mieszkań komunalnych w Gdyni na czas bezterminowy czekają 23 rodziny, a na lokale socjalne aż 705, z czego 681 po wyrokach eksmisyjnych. W mieście jest ponad 5,5 tys. mieszkań komunalnych, z czego niemal 500 socjalnych.

Jak informuje Sebastian Drausal, rzecznik urzędu miasta, w tej puli jest około 230 pustostanów, z czego 53 wyremontowane lub gotowe do zasiedlenia, kolejnych dziewięć jest remontowanych, a pięć przekazano na potrzeby MOPS.

– Poza tym 43 czynszówki są lub będą wyremontowane przez najemców w ramach programu wymiany z budynków socjalnych do budynków komunalnych lub wspólnotowych – wylicza rzecznik. Dodaje, że kolejnych siedem mieszkań jest zarezerwowanych dla następnych chętnych, którzy chcą wziąć udział w tym programie. Cztery lokale zostały skreślone z ewidencji lokali mieszkalnych, bo nie spełniały norm, a 62 czekają na wyjaśnienie sytuacji prawnej. W Gdyni na lokal komunalny mieszkańcy czekają średnio dwa lata, na socjalny orzeczony wyrokiem sądowym nawet pięć.

W zasobie komunalnym Słupska według stanu na koniec roku było 6033 mieszkań, z czego 86 to pustostany. – Rok temu było ich więcej, bo ponad 100 – zauważa Karolina Chalecka z urzędu miasta.

Z danych słupskiego ratusza wynika, że 364 rodziny czekają na lokal komunalny, a 341 na socjalny. Poza tym urząd musi przyznać 639 mieszkań socjalnych rodzinom, wobec których sąd orzekł eksmisję. – Do 2015 roku na lokal w Słupsku czekało się od czterech do sześciu lat, ale w ub.r. dzięki wsparciu rządowemu Słupsk wyremontował ponad 100 pustostanów, dlatego w tym roku skrócą się listy oczekujących – zapewnia Chalecka. Podkreśla, że taka sytuacja w mieście zdarzyła się po raz pierwszy. Obecnie trwa zasiedlanie wyremontowanych pustostanów.

Program dla młodych

Urząd miasta w Gdańsku sam nie buduje co prawda mieszkań komunalnych, ale robi to powołana przez niego spółka: Gdańska Infrastruktura Społeczna (GIS) i wszystkie wybudowane przez nią mieszkania wchodzą do zasobu komunalnego. Podobnie dzieje się z lokalami wybudowanymi przez GTBS oraz TBS Mołtawa, które są finansowane z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego. W latach 2014 –2015 dzięki niemu wybudowano łącznie 167 mieszkań. W 2016 roku zostaną oddane do użytku 144 mieszkania przy ul. Unruga i Człuchowskiej – to inwestycje realizowane przez gdańskie TBS-y, w ramach Funduszu Dopłat, co skróci kolejkę. W 2017 r. miasto zamierza oddać 24 lokale wybudowane przez GIS, a w 2018 r.– kolejnych 12. Wszystkie w tej chwili są w budowie.

Dodatkowo władze Gdańska pracują nad specjalnym programem mieszkaniowym dla młodych rodzin. – Do nich chcemy skierować ofertę wynajmu mieszkań w budynkach gdańskich TBS na preferencyjnych warunkach – mówi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. Program ma być gotowy w drugiej połowie roku.

Gdynia co prawda nie planuje budowy mieszkań komunalnych, ale więcej z dziś istniejących wyremontuje. W ub.r. na ten cel przeznaczono ponad 79o tys. zł, w tym kwota jest znacznie wyższa i wynosi 1,2 mln zł. Pieniądze będą przeznaczone nie tylko na 47 wytypowanych już mieszkań, ale też na remonty i przebudowę pustostanów. – Zdajemy sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja i sprawdzamy możliwości, by rozpocząć takie inwestycje mieszkaniowe w kolejnych latach – mówi Sebastian Drausal.

Z kolei Gdańsk co roku remontuje średnio ok. 150 lokali, ale w tym oraz w przyszłym roku będzie ich więcej. Miasto przez dwa lata chce w sumie wyremontować 600 czynszówek, po 300 na rok.

W tym i w następnym roku na modernizację zdewastowanych lokali ma być przeznaczone po 8 mln zł. Z tego 5 mln zł z Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych (GZNK), a 3 mln zł – z budżetu miasta. W tym roku na remonty wszystkich budynków i mieszkań komunalnych oraz wnętrz podwórzowych Gdańsk wyda prawie 38 mln zł. Karolina Chalecka zdradza, że w tym roku władze Słupska zamierzają wyremontować kompleksowo ok. 25–30 wolnych mieszkań komunalnych, na co pójdzie ok. 0,5 mln zł. – Te mieszkania będą przede wszystkim wskazywane do zasiedlenia rodzinom z listy oczekujących – tłumaczy urzędniczka.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego