Współpraca między firmami, a lubelskimi uczelniami coraz prężniej się rozwija

Coraz więcej firm zainteresowanych jest współpracą z lubelskimi uczelniami. A szkoły wyższe szerzej nastawiają się na współpracę z biznesem.

Publikacja: 14.07.2016 22:00

Ryszard Miazga, właściciel firmy Verano z Lublina, producenta nowoczesnych grzejników i klimakonwektorów, na początku współpracował z naukowcami z Krakowa. Dzięki pośrednictwu pracowników lubelskiego magistratu w 2013 roku nawiązał kontakt z naukowcami z Politechniki Lubelskiej. Dziś to stała współpraca. Pracownicy politechniki uczestniczą w konstruowaniu i unowocześnieniu nowych urządzeń, które testowane są w Centralnym Laboratorium Wdrożeniowym Politechniki Lubelskiej. A rodzinna firma Verano należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się eksporterów na Lubelszczyźnie.

- Przedsiębiorca zamiast budować prototyp urządzenia, weryfikować go w rzeczywistym środowisku, może pewne procesy stymulować u nas, co w znacznym stopniu obniża koszty wprowadzenia takiego produktu na rynek – mówi Paweł Chrapowicki z Lubelskiego Centrum Transferu Technologii Politechniki Lubelskiej.

Biznesowym pomysłem uczelni jest technologia wykorzystania paneli fotowoltaicznych na dachach autobusów. W efekcie powstała spółka, która wykorzystuje rozwiązania licencjonowane przez politechnikę. Wynalazkiem zainteresowani są inwestorzy z południowej Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Z kolei z Sigmą, producentem maszyn dla przemysłu górniczego Politechnika Lubelska kooperowała najpierw przy unowocześnieniu maszyn górniczych. Teraz współpracuje przy produkcji maszyn do innych zastosowań. Od podstaw skonstruowali je naukowcy z politechniki i inżynierowie Sigmy.

- Powstało kilka konstrukcji, które Sigma wdrożyła do oferty. Są już pierwsze zamówienia. Od każdej maszyny, którą sprzeda nasz partner, uczelnia będzie miała stosowną cześć zysku - mówi Paweł Chrapowicki.

Uczelnie i przedstawiciele biznesu coraz częściej dostrzegają, że współpraca się opłaca. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie współpracuje z Lubellą, producentem mąki i makaronów. Badania i wynalazki UMCS wdrożono z kolei m.in. w WSK PZL Świdnik, Budimeksie, Fabryce Farb i Lakierów "Śnieżka" czy firmie Inglot.

- Wydział chemii, najprężniej działająca w sektorze B+R jednostka UMCS, realizuje szereg projektów badawczo-wdrożeniowych, które mają zastosowanie w gospodarce i przemyśle. Jednym z wiodących przykładów są badania nad rozwojem technologii fotonicznych. To właśnie zespół badaczy Pracowni Technologii Światłowodów uważany jest za twórcę polskiej wersji tej technologii. Jest u nas wciąż rozwijana - mówi Wirginia Gieryng-Cieplak z Centrum Innowacji i Komercjalizacji Badań UMCS.

Potrzebę współpracy z biznesem dostrzegł też Katolicki Uniwersytet Lubelski, uczelnia do tej pory kojarzona z szeroko pojętymi naukami humanistycznymi. Kilka tygodni temu KUL został udziałowcem spółki Innowacyjne Technologie w Lublinie, która ma m.in. prowadzić działalność badawczo-rozwojową i zdobywać granty na innowacyjne przedsięwzięcia.

- Z jednej strony takie zaangażowanie służy budowaniu kompetencji biznesowych naszej uczelni, z drugiej – otwiera możliwości wykorzystania naszego potencjału badawczo-naukowego - mówi Paweł Zołoteńki, dyrektor administracyjny KUL.

Przedstawiciele lubelskich uczelni chcą, aby wybudowane za miliony euro nowoczesne i doskonale wyposażone centra naukowo-badawcze zaczęły zarabiać pieniądze.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego