Goci pobudzili przedsiębiorczość

W Masłomęczu pod Hrubieszowem swoją osadę założyli Goci. Miejscowe kobiety sporządzają pęczak, tkają i wyszywają. Mężczyźni wprawiają się w rzemiośle, wyrabiają garnki i uzbrojenie.

Publikacja: 11.08.2016 23:00

Wioska Gotów w Masłomęczu. Ślady tego ludu odnaleziono tam w latach 80-tych XX w.

Wioska Gotów w Masłomęczu. Ślady tego ludu odnaleziono tam w latach 80-tych XX w.

Foto: materiały prasowe

W sąsiedniej gminie Werbkowice, w Kotorowie swoja zagrodę wybudowali Wandalowie. W nieodległym Czermnie pod Tyszowcami u stóp grodziska Czerwień - stolicy kompleksu grodów zwanych Czerwieńskimi - powstaje obóz Słowian. Stoi tam już wysoka wieża widokowa i totem Światowida. Wkrótce powstanie ostrokół i średniowieczne chaty. Ostatnio Słowianie zdobyli kolejnych 10 strojów damskich i męskich oraz komplet uzbrojenia: szyszaki, miecze, tarcze.

A w ostatnią niedzielę lipca wszyscy barbarzyńcy wspólnie z Rzymianami najechali Masłomęcz, gdzie odbywała się doroczna biesiada archeologiczna. Impreza jest regionalną atrakcją turystyczną. W dawne stroje przebiera się niemal cała wieś. Czasami nawet cztery pokolenia.

- Biesiada oraz wioski tematyczne to jeden z efektów projektu Gotania - mówi Anna Sydoruk z Urzędu Gminy Hrubieszów, koordynator projektu.

"Gotania" to przedsięwzięcie, które bazując na odkryciach archeologicznych stworzyło nową markę regionu.

Osada wśród buraków

Goci to lud germański, który przyczynił się do upadku Rzymu. Zanim to się stało, około 180 lat po Chrystusie, Goci przybyli do Kotliny Hrubieszowskiej. Znaleźli tu dogodne warunki do osadnictwa. Zatrzymali się na prawie dwa wieki. Około 375 roku n.e. przepędzili ich stąd Hunowie.

Na ślad Gotów trafił na początku lat 80. XX w. prof. Andrzej Kokowski, archeolog UMCS w Lublinie. To była sensacja, bo do tej pory było wiadomo tylko tyle, że Goci przybyli ze Skandynawii i wyruszyli nad Morze Czarne. Nie wiadomo było, w którym miejscu dzisiejszej Polski założyli kolonię. I tym miejscem okazał się właśnie malutki Masłomęcz. Profesor Kokowski odkrył tam największe w Europie cmentarzysko Gotów. Ponad 600 grobów.

Charakterystycznych, bo Goci mieli nietypowy rytuał chowania zmarłych. Kawałkowali ich ciała, grzebiąc je np. bez głowy. Przez prawie 25 lat profesor wraz ze współpracownikami przekopał prawie 8 tys. mkw pól. Odkrył nie tylko cmentarzyska, ale także osady, które stały na bardzo wysokim poziomie rozwoju. Goccy rzemieślnicy ze złota, srebra czy szkła wyrabiali bardzo precyzyjne przedmioty. W Masłomęczu około 1800 lat temu była osada licząca około 10 tys. mieszkańców. O Gotach z Masłomęcza zrobiło się głośno także poza granicami. Do wioski zaczęli zjeżdżać naukowcy z całej Europy.

Niech to będzie marka

Władze gminy Hrubieszów od dłuższego czasu poszukiwały pomysłu, aby rozruszać branżę turystyczną. Wprawdzie sam Hrubieszów jest urokliwy, ale w pobliżu nie ma wielkich kompleksów leśnych, gór czy jezior, czyli naturalnych wabików turystów. W końcu samorządowcy uznali, że trzeba wykorzystać Gotów. Stworzyli koncepcję promocji regionu, która opiera się na dziedzictwie kulturowo-historycznym II-IV wieku. W Gotanię zaangażowało się 6 gmin z powiatu hrubieszowskiego, dwie z tomaszowskiego i jedna z zamojskiego. Inicjatorzy projektu o pieniądze zwrócili się do Szwajcarów.

- Byli bardzo sceptyczni, czy uda się coś takiego zrobić. Zaufali nam i wsparli inicjatywę przekazując około 15 mln zł ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. To były ważne pieniądze. Poszliśmy za ciosem. Udało nam się pozyskać kolejne dofinansowania już ze środków unijnych, łącznie około 5 mln zł na 7 projektów - mówi Anna Sydoruk.

Uważa, że udało się w ludziach wzbudzić przedsiębiorczość i zachęcić do działania. To właśnie dzięki zaangażowaniu mieszkańców powstało Masłomęckie Stowarzyszenie Wioska Gotów, sztandarowy produkt "Gotanii". To trzypokoleniowa grupa rekonstrukcyjna, która odtwarza życie tej nacji, rzemiosło, wyrabia biżuterię, przedmioty ze skóry, uzbrojenie oraz rozbudowuje z roku na rok skansen, w którym znajduje się „długi dom", chaty woja, kowala, garncarza, tkacza.

- W tym roku odwiedziło nas już kilka tysięcy osób, grup szkolnych i indywidualnych turystów - mówi Marta Hrychała, na co dzień urzędnicza w gminie Mircze, a wiosce Gotów tkaczka skarpet na igle kościanej.

W Kotorowie podpatrzyli, jak działają Goci z Masłomęcza i dwa lata temu założyli Zagrodę Wandalską. - Traktujemy to jako inwestycję w przyszłość. Uczymy się dawnego rzemiosła, może kiedyś będziemy mieli z tego osobisty dochód. Udało nam się pozyskać kolejne środki z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Kupiliśmy produkty potrzebne do realizacji warsztatów - mówi Natalia Bednarczuk, szefowa Stowarzyszenia Wandalowie – Wandalska Zagroda w Kotorowie.

W niedalekim Mroczynie panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich na bazie kółka rolniczego stworzyły wioskę strachów, pełną przedziwnych domków i zakamarków z niespodziankami. To atrakcja dla dzieci, ale także ich rodziców, którzy mogą skorzystać z siłowni na powietrzu.

Obserwatorium w zlewni mleka

Gotania przyniosła także inne efekty. Dzięki pieniądzom z projektu „Od wizji do nowoczesnego zarządzania ponadregionem Gotania" powstało 88 firm, głównie z branży około turystycznej. - Powstały nowe miejsca pracy, a 21 procent dofinansowanych przedsiębiorstw zwiększyło zatrudnienie - mówi Anna Sydoruk.

Udzielono także 52 dotacji na rozwój organizacji pozarządowych. 660 mieszkańców skorzystało z bezpłatnych szkoleń zawodowych. Sfinansowano także powstanie atrakcji turystycznych. Choćby w budynku dawnej zlewni mleka w Trzeszczanach powstało obserwatorium astronomiczne i planetarium. Jedyny taki obiekt w regionie. Dzięki 65-calowemu ekranowi obraz jednocześnie może obserwować 30 osób. W Hrubieszowie powstał bezpłatny park linowy, z którego od marca skorzystało już ponad 8 tys. osób. W Werbkowicach jest doskonale wyposażona siłownia, w budynku GOK w Mirczu sala kinowa, a w Dołhobyczowie szlak turystyczny, przy których powstało 31 wiat z możliwością urządzania przy nich ogniska.

- Efekty są widoczne. W ciągu niemal 5 lat o prawie 60 procent wzrosła liczba turystów odwiedzających region. O tyle samo wzrosła liczba noclegów, a sama baza noclegowa zwiększyła się o 127 miejsc. Z optymizmem patrzymy w przyszłość - przyznaje Anna Sydoruk.

W sąsiedniej gminie Werbkowice, w Kotorowie swoja zagrodę wybudowali Wandalowie. W nieodległym Czermnie pod Tyszowcami u stóp grodziska Czerwień - stolicy kompleksu grodów zwanych Czerwieńskimi - powstaje obóz Słowian. Stoi tam już wysoka wieża widokowa i totem Światowida. Wkrótce powstanie ostrokół i średniowieczne chaty. Ostatnio Słowianie zdobyli kolejnych 10 strojów damskich i męskich oraz komplet uzbrojenia: szyszaki, miecze, tarcze.

A w ostatnią niedzielę lipca wszyscy barbarzyńcy wspólnie z Rzymianami najechali Masłomęcz, gdzie odbywała się doroczna biesiada archeologiczna. Impreza jest regionalną atrakcją turystyczną. W dawne stroje przebiera się niemal cała wieś. Czasami nawet cztery pokolenia.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego