Reklama

Systemy wypożyczalni rowerów miejskich działają w Lublinie i w Świdniku

Z systemu miejskich rowerów można skorzystać w Lublinie i w Świdniku, ale w innych miastach regionu też da się wypożyczyć jednoślad. Oferują je małe miejskie lub prywatne wypożyczalnie.
Lubelski rower miejski działa już trzeci sezon. Fot. Iwona Burdzanowska

Lubelski rower miejski działa już trzeci sezon. Fot. Iwona Burdzanowska

Foto: materiały prasowe

Lubelski Rower Miejski działa już trzeci sezon, i jak mówi Michał Dąbrowski, dyrektor ds. rozwoju firmy Nextbike, która jest jego operatorem, stale się rozwija.

W tym sezonie użytkownicy mają do dyspozycji 90 stacji i 891 rowerów, z czego pięć stacji i 41 pojazdów ulokowanych jest w Świdniku.

- Tylko w bieżącym sezonie, od 21 marca, lublinianie 610 tysięcy razy wynajmowali rowery, a do grona użytkowników dołączyło prawie 20 tysięcy nowych osób – wylicza Dąbrowski.

Podkreśla, że to miasto obok Warszawy, Łodzi i Wrocławia, należy do ośrodków, w których samoobsługowe wypożyczalnie cieszą się największą popularnością.

Także w Świdniku, gdzie takie rowery dopiero zadebiutowały też przypadły one mieszkańcom do gustu. I to tak, że władze myślą o rozbudowie systemu.

Reklama
Reklama

– Planujemy kolejne stacje, które będą połączone z innymi inwestycjami drogowymi. W przyszłym roku chcemy stworzyć w mieście dwa centra przesiadkowe przy dworcu PKP Świdnik oraz Świdnik Wschodni i tam na pewno chcemy, by one powstały – mówi Michał Piotrowicz, wiceburmistrz miasta. Obie powinny być dostępne dla mieszkańców w 2017 roku.

Poza tym - tam gdzie w Świdniku będą wytyczane nowe ścieżki rowerowe - władze miasta widzą kolejne stacje. – Ale oczywiście będzie zależało to od zainteresowania mieszkańców – tłumaczy burmistrz Piotrowicz. Zdradza, że lubią oni jeździć na rowerach do lub z Lublina, często też dojeżdżają nimi nad Zalew Zemborzycki. – To, że jesteśmy miastem satelitą stolicy województwa sprawia, że miejskie rowery tak dobrze się u nas przyjęły – uważa burmistrz Piotrowicz.

Michał Dąbrowski z Nextbike mówi, że firma jest gotowa do rozwoju każdego z oferowanych przez nią systemów, nie tylko w Lublinie, ale też w innych miastach, jednak ruch jest zawsze po stronie zamawiającego, czyli samorządu.

- Olbrzymi sukces wypożyczalni w Lublinie był z pewnością dodatkowym argumentem „za" udostępnieniem mieszkańcom Świdnika dodatkowego środka transportu, alternatywy dla ruchu samochodowego i tradycyjnej komunikacji – uważa Dąbrowski.

Zdradza też, że do firmy wpływają zapytania od innych samorządów z okolic Lublina w sprawie budowy systemu także u nich. Jednak na razie Nextbike nie chce zdradzić o jakie miasta czy gminy chodzi.

O budowie miejskich wypożyczalni rowerów myślą też władze uzdrowiska Nałęczów. One chciałyby u siebie nie tylko tradycyjne jednoślady (100 sztuk), ale też elektryczne (70 sztuk). – To jednak pieśń przyszłości. Ten pomysł chcemy zrealizować w ramach większego projektu komunikacyjnego w ramach Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego. Dziś trudno powiedzieć kiedy to się uda, bo zależy nie tylko od nas, ale także innych gmin wchodzących w skład obszaru - mówi Andrzej Roman Ćwiek, burmistrz Nałęczowa.

Reklama
Reklama

W tym roku władze Puław wystąpiły z inicjatywą, by wspólny system miejskich rowerów zbudować z gminami ościennymi m.in. Końskowolą, Kazimierzem Dolnym, czy Janowcem. Jednak większość z nich wycofała się z pomysłu.

– Zostaliśmy tylko my i Końskowola, dlatego zawieszamy na razie ten pomysł. Nie jest wykluczone, że do niego wrócimy – mówi Łukasz Kołodziej z puławskiego urzędu miasta.

Jan Jacek Gędek, wójt Janowca tłumaczy, że gdy wycofywały się poszczególne gminy, to i jego. – Budowa takiego wspólnego systemu to byłby jednak problem, bo który samorząd i za co miałby odpowiadać? – pyta. Wójt Gędek dodaje, że jeśli pojawi się inwestor, który taki system chciałby stworzyć , to samorząd jest od tego, by mu pomóc. – Na razie nie tworzymy też wypożyczalni rowerów, bo nie ma takich sygnałów – dodaje wójt Janowca. Prywatne wypożyczalnie rowerów są za to w Kazimierzu Dolnym. Z kolei Puławy chcą rozwijać swoją wypożyczalnię rowerów przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, gdzie jest 20 jednośladów. Ale to w dalszej przyszłości.

- Na razie doposażymy Ośrodek w inny sprzęt, chcemy też wspomóc piłkarską Wisłę Puławy, która awansowała do pierwszej ligi, zajmujemy się też budową nowej hali sportowej – mówi Łukasz Kołodziej.

O wymianie sprzętu w dwóch swoich wypożyczalniach rowerów myślą też władze Zamościa. - Ruch turystyczny nam wzrasta średnio o 8-10 proc. rocznie, goście korzystają ze sprzętu, więc to wydaje się naturalne – mówi Marek Gajewski, rzecznik prezydenta Zamościa. W tym mieście wypożyczenie roweru na godzinę kosztuje 5 zł, a na dobę – 35 zł.

Regiony
Co dziewiąty mężczyzna w kraju ma problemy ze spłatą zaległych zobowiązań
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Okiem samorządowca
Prezydent Olsztyna: Stawiamy na komunikację zbiorową
Regiony
Dolny Śląsk rewitalizuje linie kolejowe i inwestuje w pociągi
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Regiony
Jak kupować mądrze gaz na zmiennym rynku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama