Olsztyn, Elbląg i Ełk wkrótce mogą stać się kolebką wielu innowacyjnych projektów. Już dziś każdy fan technologii – za sprawą sukcesów firmy Zortrax – druk 3D kojarzy z tym pierwszym miastem.
Z kolei na jednego z idoli początkujących innowatorów wyrósł theConstruct, rozwijający wirtualną rzeczywistość. Firma ta – rezydent Elbląskiego Parku Technologicznego – znalazła się w tegorocznym finale Startupbootcamp w Amsterdamie. Przebiła się przez 350 zgłoszonych start-upów z 40 krajów. Żadnej polskiej firmie wcześniej nie udało się tego dokonać.
Żyją start-upami
Przy okazji zakończenia rekrutacji i podpisania umów z nowymi lokatorami Elbląskiego Parku Technologicznego, zwycięzcami konkursu platformy startowej Hub of Talents, szef parku Paweł Lulewicz powiedział, że liczy, iż przedsiębiorcy rozwiną swoje pomysły, uruchomią sprzedaż i wdrożą produkt na rynku. Przykład theConstruct, który sprzedaje już swoje aplikacje, pokazuje, że jest to realne.
Pomóc w tym młodym innowatorom mają właśnie m.in. parki naukowo-technologiczne (PNT). Pieniędzy na ich rozwój nie brakuje.
– Na inkubację pojedynczego start-upu mamy ok. 90 tys. zł – wylicza Magdalena Ben-Rynkiewicz, kierownik Inkubatora Przedsiębiorczości w Olsztyńskim Parku Naukowo-Technologicznym (OPNT).
Projekt, za którym stoi Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, finansowany jest w ramach Poddziałania 1.1.1 Programu Operacyjnego Polska Wschodnia.
W woj. warmińsko-mazurskim za realizację projektu odpowiadają trzy parki naukowo-technologiczne. Najwięcej start-upów zainkubuje właśnie OPNT. Ale te z Elbląga i Ełku też mają duże ambicje.
– Środowiska start-upowe tworzą się głównie przy ośrodkach akademickich, więc mamy nieco trudniej – przyznaje Jakub Knyżewski, odpowiadający za promocję PNT w Ełku.
Jednak park znalazł swój sposób na przyciąganie innowatorów i również poza konkursem „Hub of Talents" skutecznie kusi start-upowców studiujących w innych ośrodkach do zakładania działalności w rodzinnym mieście. Organizuje poza tym własne konkursy, które mają być magnesem dla nowatorskich projektów z całego kraju.
– Żyjemy tematyką start-upową. W piątek finał będzie miała III edycja naszego konkursu „Twój startup, twoja przyszłość", w ramach którego zwycięzca może zdobyć 30 tys. zł wsparcia i opcjonalne zaangażowanie na poziomie 50 tys. zł od funduszu venture capital – mówi Jakub Knyżewski.
Do finału dotarło dziesięć start-upów. W PNT w Ełku twierdzą, że są otwarci na firmy z różnych miast w Polsce. Jedyny warunek to otwarcie biura na terenie parku technologicznego.
PNT w Ełku na pokładzie ma już sporo innowacyjnych przedsięwzięć. Działa tam m.in. SkyFlar, który wpasował się idealnie w rynkową niszę. Produkuje np. ostrzegawcze oświetlenie LED dla paralotni.
Inny z lokatorów parku to ArtFlex – spółka specjalizuje się w produkcji tzw. filamentu, czyli materiału wykorzystywanego w drukarkach 3D.
W ramach platform startowych Hub of Talents dołączyli kolejni innowatorzy: Psycho Sparrow Boots (projektuje obuwie dla łyżwiarzy), Lifeguard (chce wdrożyć rozwiązanie, które zapobiega utopieniu się osoby pływającej w wodzie), RSL (spółka chce produkować panele solarne będące znakami ostrzegawczymi na szlakach komunikacyjnych), czy Purus Aer (opracował urządzenia przetwarzające cząstki smogu).
Wśród ciekawych projektów realizowanych w Ełku warto wymienić również Perspective Wall, czyli trójwymiarową elewację budynku. Start-up stworzył okładzinę nadrukowywaną wybranym wzorem 3D, która montowana będzie na zewnątrz budynku, w celu polepszenia prezencji wizualnej budynku. Okładzinę można nakleić na każdą elewację, a do tego jest odporna różne warunki atmosferyczne.
Wiosło z aplikacją
– U nas skoncentrowały się głównie projekty z branży ICT – od aplikacji mobilnych, np. do zarządzania pojazdami elektrycznymi czy gier z wykorzystaniem geolokalizacji, przez drukarki 3D, po drony – wyjaśnia nam Magdalena Ben-Rynkiewicz.
Jak podkreśla, w OPNT start-upy prowadzą jednak też prace nad leczniczymi właściwościami bursztynu czy wykorzystaniem substancji pochodnych z owadów do wzbogacania żywności.
Tu swoje badania prowadzi również Paweł Bartlewski, który – wspólnie z grupą inżynierów krakowskiej AGH – wymyślił nowy konkurencyjne rozwiązania względem paneli słonecznych. Zwiększa ono efektywność energetyczną budynku poprzez odzysk energii słonecznej bezpośrednio z dachu. Podczas tego zjawiska wykorzystywany jest jednak proces chłodzenia i ogrzewania materiałów.
Z kolei Elbląski Park Technologiczny (EPT) jest trzecim pod względem wielkości beneficjentem programu „Hub of Talents". W ramach konkursu trafiło tu dziesięć innowacyjnych projektów.
Start-upy, które „zamieszkają" w parku działają w różnych branżach – tworzą akcesoria sportowe z włókien węglowych, wykorzystujące specjalne sensory, systemy zarządzania dla gastronomii, aplikacje mobilne, e-platformy dla gier planszowych, a nawet drewniane klocki. Sporo projektów związanych jest z wodą, jak np. modułowy kompleks nurkowy, mini katamaran turystyczny, czy pływający dom.
Najwyższą ocenę ekspertów w konkursie (11,9 pkt na 12 możliwych) otrzymał pomysł elblążanina, który opracował podnóżek do kajaka z wbudowaną aplikacją mobilną. Autor projektu – Krzysztof Gąsiorek – twierdzi, że to rozwiązanie pozwala mierzyć wszystkie siły inercyjne, wkładane w technikę wiosłowania kajakowego. A to niezwykle cenne informacje dla wyczynowców uprawiających ten sport.
Nad projektem pracował kilka lat. Teraz liczy, że z jego wdrożeniem będzie mógł wreszcie przyspieszyć, właśnie dzięki pomocy EPT. Zresztą ma już pierwszych potencjalnych klientów – kajakarską reprezentację Rosji.