Tegoroczna Miss Opolszczyzny 19-letnia Kamila Świerc (urodziła się w wigilię Wigilii) została Miss Polski 2017. W konkursie o miano najpiękniejszej walczyły też dwie jej koleżanki opolanki – Gajana Galstjan (Miss Opola) i Natalia Roczniak (Wicemiss Opolszczyzny). Ta druga skradła serca widzów telewizji Polsat, którzy przyznali jej swój tytuł.
To nie pierwsze zwycięstwo urodziwych opolanek w wyborach najpiękniejszej Polki. W 2012 r. Miss Polonia została Malwina Ratajczak z Krapkowic, a Anna Pabiś, promotorka Kamili Świerc i organizatorka wyborów Miss Opolszczyzny, to Wicemiss Polski z 2013 roku.
Miss Kamila w październiku rozpoczęła studia na Uniwersytecie Wrocławskim. Kierunek to „komunikacja wizerunkowa".
Miss Polski przyznaje, że myśli też o dziennikarstwie i pierwsze kroki już w tym kierunku zrobiła. Prowadzi prognozę pogody w TVP 3. Zaczęła tam pracować jeszcze przed zostaniem najpiękniejszą Polką, dzięki stażowi reporterskiemu, który był jedną z nagród w wyborach Miss Opolszczyzny.
– Od wyborów Miss Polski mam bardzo intensywny czas – spotkania, wywiady, zdążyłam już nawet trochę się przeziębić i dostać chrypki – przyznaje Kamila Świerc w rozmowie z „Rzeczpospolitą". – Do końca roku kalendarz mam wypełniony. Będę czytać bajki dzieciom w Baszcie Piastowskiej w Opolu. A w przyszłym roku najważniejsze wydarzenie to wybory Miss Świata – dodaje.
Zapewnia, że jest odporna na to, co się wokół niej dzieje, i nie dostanie zawrotu głowy ani wody sodowej.
– Siłę daje mi rodzina. Jestem wychowana w tradycyjnej śląskiej familii – tłumaczy.
Kamila Świerc opowiedziała też o świętach, które miała spędzić z rodzicami.
– Moja ciocia robi najlepsze pierogi na świecie. Na Wigilię przygotowuje z grzybami i kapustą oraz ruskie. Te ostatnie uwielbiam. Dla mnie rodzina to największa wartość. Staram się, byśmy dużo czasu spędzali razem. Nasz dom jest tradycyjny, opolski i to jest dla mnie zawsze azyl po powrocie z gwarnego świata – dodaje Kamila Świerc.