Nowe fasady i inne życie

Miasta chętnie korzystają z unijnych pieniędzy na rewitalizację. Planowane są kolejne projekty.

Publikacja: 25.10.2016 21:00

Dzięki programowi rewitalizacji w Płocku odnowiono kolegiatę, w której mieści się liceum Małachowski

Dzięki programowi rewitalizacji w Płocku odnowiono kolegiatę, w której mieści się liceum Małachowskiego.

Foto: materiały prasowe

Za kilka lat na warszawskiej Pradze nie będzie już ani jednego mieszkania bez centralnego ogrzewania i toalety.

Z kolei centrum Płocka przestanie się wyludniać. I na nowo stanie się atrakcyjnym miejscem do mieszkania i spędzania wolnego czasu. W Grodzisku Mazowieckim będzie zaś przyjemnie spacerowało się wyremontowanym deptakiem.

Na razie to plany na przyszłość. Zarówno jednak w Warszawie, Płocku, Grodzisku Maz., jak i innych mazowieckich miastach nie brakuje przykładów udanych rewitalizacji. Choć jak lokalne władze przyznają, mogłyby zdziałać więcej, ale od lat jest ten sam problem: brak funduszy.

Większość z nich korzysta też z unijnego wsparcia. Nie jest ono jednak wystarczające.

Początkowo fundusze unijne były dostępne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2007-2013. Obecnie zarząd województwa mazowieckiego rusza z drugim programem operacyjnym na lata 2014-2020.

W ramach pierwszego programu operacyjnego zrealizowano na terenie województwa mazowieckiego 14 projektów. Łączna ich wartość to 95 mln zł. Przykładowo odrestaurowano pałac Tyszkiewiczów, który jest obecnie w posiadaniu Uniwersytetu Warszawskiego, budynek dawnej łaźni przy ul. Bednarskiej w Warszawie, czy dworzec PKP w Płocku. W przypadkach obu programów wsparcie polegało na udzielaniu ze środków unijnych niskooprocentowanych zwrotnych pożyczek w ramach tzw. inicjatywy Jessica.

Pożyczka nie pokrywa jednak wszystkich kosztów inwestycji, część środków miasta muszą wyłożyć same, a część pochodzi z budżetu państwa.

Obecnie miasta składają do urzędu marszałkowskiego nowe programy rewitalizacyjne. Jest o co się bić.

Co ciekawe nowy program przewiduje dodatkowe środki dla gmin na przygotowanie programu rewitalizacyjnego. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Pieniądze na ten cel rozeszły się już bowiem jak ciepłe bułeczki. W przedsięwzięcia miast często włączają się lokalni przedsiębiorcy, wspólnoty mieszkaniowe, a nawet parafie. Dzięki temu udaje się zdobyć brakujące pieniądze.

Opinia

Marcin Wajda z urzędu marszałko-wskiego woj. mazowiec- kiego

Zmieniliśmy podejście do rewitalizacji. Interesują nas programy, które przede wszystkim rozwiążą problemy społeczne, będą pobudzać aktywność środowisk lokalnych, i a także przeciwdziałać zjawisku wykluczenia w obszarach zagrożonych patologiami społecznymi, a nie tylko poprawić wygląd elewacji budynków. Obecnie takie programy będą miały szanse na pieniądze. Będziemy proponować zarówno wsparcie w formie dotacji, jak i zwrotnych pożyczek.

Za kilka lat na warszawskiej Pradze nie będzie już ani jednego mieszkania bez centralnego ogrzewania i toalety.

Z kolei centrum Płocka przestanie się wyludniać. I na nowo stanie się atrakcyjnym miejscem do mieszkania i spędzania wolnego czasu. W Grodzisku Mazowieckim będzie zaś przyjemnie spacerowało się wyremontowanym deptakiem.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży