Zadbają o kobiety, które straciły ciąże

Lubelski konsultant ds. ginekologii na zlecenie wojewody opracował zasady postępowania z kobietami, które straciły ciążę. Rekomendacje już zostały przesłane do szpitali na terenie województwa.

Publikacja: 16.03.2017 21:00

Przygotowane rekomendacje dotyczą m.in. tego, jak pomóc kobietom przejść przez kolejne etapy żałoby.

Przygotowane rekomendacje dotyczą m.in. tego, jak pomóc kobietom przejść przez kolejne etapy żałoby.

Foto: Rzeczpospolita, Robert Gardziński Robert Gardziński

– Szpitale mogą z nich skorzystać albo nie. Nam zależy jednak na tym, by podpowiedzieć dobre praktyki – mówi Radosław Brzóska, doradca wojewody lubelskiego. I dodaje, że opracowanie rekomendacji zostało przygotowane po sygnałach, które docierały do wojewody, a dotyczyły złego traktowania roniących kobiet w szpitalach.

Teoretycznie do takich sytuacji nie powinno dochodzić, bo jest rozporządzenie ministra zdrowia z listopada 2015 roku w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w dziedzinie położnictwa i ginekologii z zakresu okołoporodowej opieki położniczo-ginekologicznej, sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu, w przypadkach występowania określonych powikłań oraz opieki nad kobietą w sytuacji niepowodzeń położniczych.

Przewiduje ono m.in. specjalne traktowanie kobiet, u których dochodzi do niepowodzeń położniczych. Zgodnie z zawartymi w nich wytycznymi pacjentki, której dziecko zmarło, nie można położyć na sali z matkami, które mają przy sobie zdrowe dzieci ani z kobietami ciężarnymi. Każda kobieta po takim porodzie powinna dostać pomoc psychologa, a na personel szpitala nałożono obowiązek traktowania jej z szacunkiem.

Przygotowane dla lubelskich szpitali rekomendacje składają się z kilku części. Zawierają informacje o tym, jak zapewnić szacunek matce, jakie powinno się zapewnić warunki pożegnania, jak zabezpieczyć tkanki i materiał biologiczny, by ustalić płeć dziecka, jak pomóc przejść zrozpaczonej kobiecie przez kolejne etapy żałoby oraz skierować ją do psychologa i grup wsparcia. W ramach rekomendacji powstała też ankieta, którą wypełnia personel medyczny, a dotyczy tego, w jaki sposób kobieta podchodzi do poronienia.

Zaczyna się ona od pytania: „Czy chciałaby Pani porozmawiać na temat tego, co się wydarzyło?". Jeśli kobieta się zgodzi, zostanie zapytana m.in. o to, czy chce porozmawiać z psychologiem, osobą bliską lub duchowną. Czy chce porozmawiać na temat dziecka, możliwości pożegnania się z nim. Czy chce go zobaczyć oraz pochować. Wypełniona ankieta ma być przechowywana w dokumentach medycznych pacjentki.

Rekomendacje trafiły do szpitali miesiąc temu. – Za dwa tygodnie odbędzie się u nas spotkanie, na którym podsumujemy pierwszy miesiąc funkcjonowania nowych zaleceń. Będziemy mieć wówczas pełniejszą wiedzę o tym, ile szpitali je stosuje, w jakim zakresie i jakie zmiany powinny zostać tu wprowadzone – mówi Brzóska.

Rekomendacje są stosowane już m.in. w Szpitalu Wojewódzkim im. Jana Bożego w Lublinie. – Wprowadziliśmy w życie te zalecenia, bo uważamy, że są one bardzo ważne, a kobietom, które tracą ciążę, potrzebny jest szacunek i wsparcie – mówi Marta Podgórska, rzeczniczka szpitala.

Dodaje jednak, że w ich placówce do kobiet nie trafiają ankiety. – Uważamy, że to nie czas i pora na zadawanie takich pytań. Nie chcemy dodatkowo zadręczać kobiet, które znalazły się w tak trudnej sytuacji – tłumaczy pracownica szpitala.

Ankieta nie podoba się także Karolinie Piotrowskiej, prezesce Fundacji Lepszy Poród. – Sytuacje niepowodzeń położniczych to czas dramatycznie bolesny. Wykorzystywanie tej sytuacji do prowadzenia ankiet, które mają spełniać niejasne cele statystyczne, jest żenujące. Jeśli rzeczywiście chcemy ulżyć kobietom w tych trudnych momentach, przede wszystkim powinniśmy zadbać o profesjonalne wsparcie psychologiczne oferowane każdej roniącej i pojedyncze sale lub chociaż sale na oddziale innym niż patologia ciąży bądź noworodkowy, bo obecnie wiele z kobiet po stracie właśnie na tych oddziałach musi przebywać, np. czekając na zabieg łyżeczkowania – tłumaczy ekspertka. Dodaje jednak, że jeśli kobiecie potrzebne jest wsparcie duchowe, dobrze by było, gdyby mogła z niego skorzystać. – Szpital powinien mieć kontakt nie tylko do współpracujących księży, ale także rabinów, immamów – podsumowuje Piotrowska.

– Szpitale mogą z nich skorzystać albo nie. Nam zależy jednak na tym, by podpowiedzieć dobre praktyki – mówi Radosław Brzóska, doradca wojewody lubelskiego. I dodaje, że opracowanie rekomendacji zostało przygotowane po sygnałach, które docierały do wojewody, a dotyczyły złego traktowania roniących kobiet w szpitalach.

Teoretycznie do takich sytuacji nie powinno dochodzić, bo jest rozporządzenie ministra zdrowia z listopada 2015 roku w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w dziedzinie położnictwa i ginekologii z zakresu okołoporodowej opieki położniczo-ginekologicznej, sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porodu, połogu, w przypadkach występowania określonych powikłań oraz opieki nad kobietą w sytuacji niepowodzeń położniczych.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego