Od pomysłu do biznesu

Rok temu przed młodymi świętokrzyskimi przedsiębiorcami otworzyła się szansa, by ich ciekawe pomysły stały się biznesem na całe życie.

Publikacja: 27.03.2017 00:01

O wsparcie z Kieleckiego Parku Technologicznego ubiegało się niemal 900 startupów. Selekcję przeszło

O wsparcie z Kieleckiego Parku Technologicznego ubiegało się niemal 900 startupów. Selekcję przeszło 60.

Foto: shutterstock

– Startup powinien bronić się swoim pomysłem na biznes i zaangażowaniem twórców we wprowadzenie go w życie – mówi Marcin Januchta, szef działu marketingu i PR Kieleckiego Parku Technologicznego (KPT).

Od marca 2016 r. kielecki park prowadzi u siebie TechnoparkBiznesHub – jedną z trzech „platform startowych dla nowych pomysłów", które finansuje program „Polska Wschodnia 2014–2020". Pomaga ona młodym ludziom (do 35. roku życia) przekształcić idee w innowacyjny biznes.

Chętni na platformę

– Rok temu do naszej platformy startowej TechnoparkBiznesHub zgłoszono 891 pomysłów, nie tylko od młodych przedsiębiorców ze Świętokrzyskiego, ale z całej Polski. Partnerami KPT w projekcie są Inkubator Technologiczny w Stalowej Woli oraz Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego – mówi Marcin Januchta.

– Po wstępnej, a następnie pogłębionej ocenie 246 pomysłów zostało zakwalifikowanych do kolejnego etapu – Panelu Ekspertów. Po prezentacjach 60 z nich rozpoczęło proces inkubacji. Na tym etapie każdy startup założył spółkę i rozpoczęła się konkretna praca nad modelem biznesowym – dodaje.

Jak wskazuje, zadaniem TechnoparkBiznesHub jest pomoc na każdym etapie przygotowań do wejścia na rynek. Wsparcie obejmuje m.in. opiekę mentora, usługi podstawowe (np. księgowość, doradztwo prawne) i specjalistyczne (np. technologiczne, inżynierskie, wzornicze, marketingowe) wynikające z indywidualnych potrzeb startupu.

– Pod koniec marca ruszają pierwsze wydarzenia będące podsumowaniem kilkumiesięcznej pracy startupów. Każdy z nich zaprezentuje się podczas tzw. Demo Day. To demonstracja swojej siły i kreatywności oraz gotowości do wejścia w świat prawdziwego biznesu. Jeżeli ocena wypadnie pozytywnie, młoda firma dostanie rekomendację, dzięki której będzie mogła ubiegać się w PARP o bezzwrotną dotację na dalszy rozwój – wyjaśnia Januchta.

Internet, płyny i do przodu

A jest o co walczyć. Dotacja wynieść może 50–800 tys. zł. Na maksymalne dofinansowanie liczy Sebastian Drygalski, którego startup Flyps z Kielc czeka Demo Day.

– Internet jest teraz tak przesiąknięty reklamami, że nie da się z niego korzystać. Ja chcę umożliwić ludziom swobodny dostąp do informacji. Pani udostępnia mi niewykorzystane moce swojego komputera, ja sprzedaję je firmie, która potrzebuje ich więcej, by przetwarzać swoje dane. Pani w zamian otrzymuje dodatkowe środki na zakup w necie muzyki czy filmów – mówi Drygalski.

– Wszelkie duże projekty informatyczne, które teraz są przetwarzane w tzw. chmurze, mogą być przetwarzane u nas, ale trzy razy taniej. Idea wolnego od reklam internetu nas napędza, a rosnące zainteresowanie zarówno firm, jak i użytkowników jeszcze bardziej motywuje – opowiada pomysłodawca, z wykształcenia informatyk o zainteresowaniach innymi dziedzinami, jak fizyka czy nauki społeczne. Z tych zainteresowań zrodził się Flyps. Dziś zatrudnia sześć osób.

– Na razie finansujemy się z oszczędności. Nie musimy biegać za inwestorami. Chcemy, by nasza firma była polska, tu działała, dlatego dofinansowanie z PARP jest ważne – przyznaje Sebastian Drygalski.

Paweł Niegodajew na swój innowacyjny pomysł wpadł, gdy był na etacie pracownika naukowego w Politechnice Częstochowskiej. Teraz wraz z partnerem biznesowym Mariuszem Księżykiem prowadzi w Kielcach spółkę SimSoftLab.

– Dostarczamy kompleksowe rozwiązania do symulacji zjawisk fizycznych związanych z przepływami płynów oraz transportem ciepła. Potrzebują tego firmy samochodowe, lotnicze, energetyczne, stoczniowe, architektoniczne. Oferujemy zarówno sprzedaż własnego oprogramowania, jak i usługi obliczeniowe na zlecenie – mówi Paweł Niegodajew.

– Dzięki zastosowaniu pakietu obliczeniowego „OpenFoam" nasze rozwiązania są znacznie tańsze od oferowanych przez konkurencję. A obsługa i monitorowanie obliczeń, analiza wyników i raportowanie są także łatwiejsze i nie wymagają od klientów specjalistycznej wiedzy – zachwala.

Jego zdaniem start firmy bez pomocy takiej platformy, jak ta działająca w KPT, byłby bardzo utrudniony. – Wielu utalentowanych ludzi myśli o rozpoczęciu własnej działalności gospodarczej, jednakże zazwyczaj nie są w stanie poradzić sobie w świecie biznesu – zaznacza Niegodajew.

Drony, hebrajski i pasjonaci

Wadim Melnik cztery lata temu przyjechał z Ukrainy do Polski na studia (programowanie). Już do siebie nie wrócił. Zainteresował się rynkiem dronów.

– Pomysł zrodził się w połowie 2016 r. z problemu, który sam miałem. Na polskim rynku jest duża nisza – wiele firm i ludzi ma drony i chce sprzedawać usługi z użyciem tych urządzeń, ale nie potrafi dotrzeć do klientów. Z drugiej strony jest dużo firm – budowlanych, geodezyjnych, biur nieruchomości czy kartograficznych – które potrzebują profesjonalnych usług z wykorzystaniem dronów. Ale nie potrafią znaleźć dostawców tych usług. I my jesteśmy po to, by ten problem rozwiązać – wskazuje Wadim Melnik.

– Łączymy klientów z usługodawcami. Mamy na swojej stronie algorytmy pozwalające dobrać konkretnego wykonawcę i urządzenie do potrzeb klienta. Na podstawie wpisanych danych nasz system wyszuka u wszystkich dostawców dronów w Polsce odpowiedniej maszyny i poda, gdzie ją można kupić i to kupić najtaniej – podkreśla.

Jego startup DronHub także znalazł się na kieleckiej platformie. Jak mówi, pracę przy pomyśle zaczynali w czterech. Teraz w firmie jest dziesięć osób. Mają kilkudziesięciu klientów.

Anna Zaborska, pomysłodawczyni Alef-Bet – e-platformy do indywidualnej nauki języków Azji, przyznaje, że pomysł wziął się z „rosnącego zainteresowanie nauką języków Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz ekspansją firm na rynki azjatyckie".

– Nasze rozwiązanie kierujemy do szkół, jako uzupełnienie kursów stacjonarnych, do osób indywidualnych oraz korporacji z USA, Kanady i Izraela. Nasza platforma będzie pierwszą do spersonalizowanego nauczania tych języków – podkreśla.

Jej zdaniem startupy „to przyszłość edukacji. To także zespoły pasjonatów, którzy wierzą, że innowacja to nie produkt, ale postęp".

Nie tylko startupy napędzają świętokrzyską przedsiębiorczość. Od lat funkcjonują w regionie klastry i wciąż powstają nowe, także ponadregionalne. Działa Świętokrzysko-Podkarpacki Klaster Budowlany INNOWATOR; Świętokrzysko-Podkarpacki Klaster Energetyczny. W Sandomierzu powstał klaster ogrodniczo-sadowniczy „Ekologiczna żywność". W Chęcinach – Klaster Turystyczny skupiający największe atrakcje turystyczne regionu, m.in. Zamek Królewski w Chęcinach, Jaskinię Raj, Muzeum Górnictwa Kruszcowego w Miedziance, Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni. Najmłodszy klaster – Uzdrowiska Świętokrzyskie – zawiązał się w grudniu. Stawia na prozdrowotną turystykę i bogactwo miejscowych wód mineralnych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: i.trusewicz@rp.pl

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego