Przez lata rynek usług psychologicznych w Polsce funkcjonował bez skutecznych regulacji, co sprzyjało nadużyciom i działalności osób bez odpowiednich kwalifikacji. Zdarzały się przypadki fałszowania dyplomów, podszywania się pod psychologów, a nawet świadczenia usług w ramach NFZ bez uprawnień. Nowa ustawa ma to zmienić. Choć pełne wdrożenie przepisów potrwa ponad 2 lata, kierunek zmian jest jednoznaczny – większa transparentność i bezpieczeństwo pacjentów.

Koniec „pseudopsychologii” i uporządkowanie kompetencji

Planowane zmiany były tematem rozmowy, jaką Rynek Zdrowia przeprowadził z Katarzyną Sarnicką z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów. Nowe przepisy mają ograniczyć zjawisko pseudopsychologii, w tym działalność osób posługujących się niezweryfikowanymi metodami czy tytułami bez pokrycia typu psycholog karmy, energii, kwantowy, czakr itp.

Czytaj więcej

9000 zł pensji minimalnej dla psychologów? Ministerstwo chce przesunąć termin podwyżki

Najważniejszą zmianą będzie możliwość sprawdzenia psychologa w oficjalnym rejestrze. Dzięki temu pacjent upewni się, czy trafia do osoby z odpowiednimi kwalifikacjami. Ustawa wprowadza również samorząd zawodowy, który będzie rozpatrywał skargi i prowadził postępowania dyscyplinarne. Wzmocniona zostanie także tajemnica zawodowa oraz zasady tworzenia opinii psychologicznych.

Czytaj więcej: Koniec psychologów dusz, karm, energii i czakr. Ekspertka: w końcu wchodzą twarde zasady