Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, chodzi o głośną sprawę pani Anity, która jesienią 2024 r. chciała dokonać aborcji w 36. tygodniu ciąży. Kobieta była pacjentką ginekologii i patologii ciąży w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Na późnym etapie ciąży dowiedziała się, że dziecko może cierpieć na wrodzoną łamliwość kości. W łódzkim szpitalu kobiecie zaproponowano „zakończenie ciąży” przez cesarskie cięcie pod narkozą. Lekarze odmówili dokonania zabiegu metodą indukcji asystolii u płodu. Polega ona na wstrzyknięciu płodowi chlorku potasu. Zabieg przerwania ciąży przeprowadziła lek. Gizela Jagielska, która pracowała wówczas w szpitalu w Oleśnicy.
Czytaj więcej
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska złożyła zażalenie na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie aborcji dokonanej w sz...
Prokuratura odmówiła przyjęcia zażalenia Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego
Okoliczności aborcji dokonanej przez lekarkę badała Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy, która 2 grudnia 2025 r. zdecydowała o umorzeniu postępowania. Śledczy uznali, że przerwanie ciąży przez lek. Gizelę Jagielską oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie nosiły „znamion czynu zabronionego”. W połowie grudnia zażalenie na tę decyzję złożyła Małgorzata Manowska, wskazując, że jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego jest upoważniona do reprezentowania tego organu. Prawo do zaskarżenia decyzji wywiodła z przepisu art. 306 § 1a pkt. 2 k.p.k., z którego wynika, że na postanowienie o umorzeniu śledztwa przysługuje zażalenie instytucji państwowej, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie.
Prokurator odmówił przyjęcia zażalenia jako wniesionego przez osobę nieuprawnioną. W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa może złożyć każda osoba. Jednak zawiadomienie skierowane przez instytucję państwową winno wiązać się z jej działalnością bądź dotyczyć przestępstwa ujawnionego w związku z wykonywaniem jej zadań.
Czytaj więcej
Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy odmówiła przyjęcia zażalenia Małgorzaty Manowskiej na decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie aborcji w 37. tygodniu...
Sąd: decyzja prokuratora była zasadna
Małgorzata Manowska nie dała za wygraną i złożyła zażalenie na zarządzenie prokuratora. Sprawa znalazła swój finał przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu, który w czwartek 19 lutego nie uwzględnił zażalenia i utrzymał w mocy zaskarżone zarządzenie.
„W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że niewątpliwie informacja o przestępstwie będącym przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy nie została powzięta przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego w związku z działalnością instytucji państwowej, którą reprezentuje. Przepis art. 304 § 2 k.p.k. co prawda nakłada na m.in. instytucję państwową obowiązek zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu, jednak informacja o tym musi być powzięta w związku z działalnością danej instytucji. Interpretując ten przepis w kontekście przepisu art. 306 § 1a k.p.k., który wskazuje, jakim podmiotom przysługuje prawo do złożenia zażalenia na postanowienie o umorzeniu śledztwa, nie można – zdaniem Sądu – zignorować konieczności istnienia interesu prawnego (tzw. gravamen) danej instytucji w zaskarżeniu rozstrzygnięcia” – przekazała w komunikacie Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Postanowienie sądu jest prawomocne.