Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie osiągnięcia w redukcji zanieczyszczeń powietrza odnotowuje Warszawa?
  • Na jakich danych bazuje raport „Breathe Better” i co jest przedmiotem jego analizy?
  • Czy szybka i znacząca poprawa jakości powietrza w miastach jest osiągalna?
  • Jakie interwencje i inwestycje przyczyniły się do warszawskiego sukcesu w walce ze smogiem?
  • Jakie uniwersalne strategie i działania prowadzą do skutecznej redukcji zanieczyszczeń?
  • Jakie są zdrowotne i społeczne implikacje problemu zanieczyszczenia powietrza?

Nowy raport „Breathe Better: How leading cities have rapidly cut air pollution” pokazuje, że skuteczna walka ze smogiem w miastach jest nie tylko możliwa, ale ale także że może przynosić szybkie i zauważalne efekty. Analiza metropolii, które w latach 2010–2024 znacząco ograniczyły emisję pyłów PM2,5 oraz dwutlenku azotu, wskazuje Warszawę jako jednego z globalnych liderów transformacji jakości powietrza.

Czytaj więcej

Jakość powietrza w Polsce. Rządowy raport uspokaja, eksperci ostrzegają

Breathe Better: Warszawa europejskim liderem walki ze smogiem

W nowym raporcie przeanalizowano działania podejmowane przez miasta w zakresie poprawy jakości powietrza. Badanie przedstawione w raporcie objęło analizę trendów stężeń pyłów zawieszonych PM2,5 oraz dwutlenku azotu (NO2) w 99 miastach należących do sieci C40 i Breathe Cities. Wykorzystano w nim ustandaryzowane globalne zbiory danych oparte zarówno na pomiarach satelitarnych, jak i naziemnych stacjach monitoringu. Dzięki temu możliwe było porównanie wyników w czasie oraz pomiędzy różnymi regionami świata. 

Autorzy raportu podkreślają, że ich badania wskazują, iż poprawa jakości powietrza w miastach jest możliwa i mierzalna, a do tego relatywnie szybka. Jak wskazują, w ciągu 15 lat niektóre miasta były w stanie ograniczyć poziom zanieczyszczeń nawet o blisko 50 proc. To bardzo dużo. 

Jednocześnie eksperci zaznaczają jednak, że proces ten wymaga dopracowanych i skoordynowanych działań. Jak wskazano w raporcie, nie wystarczy pojedyncza interwencja – konieczne są systemowe zmiany obejmujące transport, ogrzewanie oraz planowanie przestrzenne. Eksperci wskazują również na wspólne fundamenty skutecznych strategii, takie jak podejmowanie decyzji w oparciu o dane, transparentność oraz rozwój elektryfikacji transportu publicznego.

Czytaj więcej

Satelita zaczął monitorowanie jakości powietrza w Europie. Są pierwsze dane

Ranking miast: Największe redukcje PM2,5 oraz dwutlenku azotu

W raporcie wyróżniono 19 miast, którym w latach 2010–2024 udało się zredukować poziom pyłów PM2,5 oraz dwutlenku azotu o co najmniej 20 proc. 

Pyły zawieszone PM2,5 to mieszanina cząsteczek, które są jednym z najgroźniejszych składników smogu. Ze względu na swój niezwykle mały rozmiar – są mniejsze niż ludzki włos – są one w stanie przenikać głęboko do płuc, a nawet do krwiobiegu, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Dwutlenek azotu to zaś toksyczny gaz, będący głównym składnikiem smogu. Powstaje on głównie w wyniku spalania paliw, szczególnie w silnikach diesla, przemyśle i energetyce. Jest bardzo szkodliwy dla układu oddechowego – wywołuje duszności i może zaostrzać wiele poważnych chorób, w tym astmę. 

Smog jest jednym z największych zagrożeń dla układu oddechowego.

Smog jest jednym z największych zagrożeń dla układu oddechowego.

Foto: PAP

Jak wynika z danych, niezwykłymi osiągnięciami może pochwalić się Warszawa, która znalazła się wśród miast o największym spadku PM2,5. Raport wskazuje, że stolica Polski w latach 2010–2024 zredukowała ich stężenie aż o 46 proc. To drugi najlepszy wynik na świecie wśród badanych miast, ustępujący jedynie Pekinowi, który osiągnął redukcję na poziomie 48 proc. W zestawieniu pojawiły się także miasta takie jak Rotterdam (43 proc.), Berlin (42 proc.) i Bruksela (42 proc.). 

W rankingu miast, które osiągnęły największą redukcję dwutlenku azotu w latach 2010–2024, reprezentująca Polskę Warszawa zajęła 19. miejsce. Stolica obniżyła poziom toksycznego gazu o 20 proc. Choć w tym zestawieniu znaleźliśmy się na ostatnim – bo 19. miejscu – to także trafiliśmy do grupy „miast-liderów”. Całe badanie obejmowało bowiem aż 99 metropolii. Dla porównania, największe spadki dwutlenku azotu odnotowano w miastach holenderskich: Amsterdamie (44 proc.) oraz Rotterdamie (43 proc.), a także w chińskim Chengdu (41 proc.) i brytyjskim Londynie (38 proc.).

Czytaj więcej

Polacy nie rozumieją, czym jest smog. Nowe badanie pokazuje niski stan wiedzy

Jak Polska walczy z zanieczyszczeniem powietrza – Warszawa w światowej czołówce

Eksperci wskazują, że tak znacząca redukcja pyłów PM2,5 oraz – choć dużo mniejsza – dwutlenku azotu w Warszawie była możliwa dzięki kompleksowym działaniom, obejmującym zarówno politykę antysmogową, jak i inwestycje infrastrukturalne.

Jak wskazano, Warszawa wdrożyła szereg rozwiązań, które przyczyniły się do poprawy jakości powietrza. Jednym z najważniejszych było wprowadzenie zakazu spalania węgla w gospodarstwach domowych, wspieranego systemem dopłat do wymiany pieców. Wcześniej odpowiadało to za około połowę emisji zanieczyszczeń w polskiej stolicy. 

Groźne pyły zawieszone

Groźne pyły zawieszone

Foto: PAP

Duże znaczenie miały także inwestycje w transport publiczny, w tym budowa drugiej linii metra oraz rozwój sieci tramwajowej. Obecnie około 40 proc. autobusów w Warszawie stanowią pojazdy nisko- lub zeroemisyjne. Rozbudowano również infrastrukturę rowerową – z 275 km w 2010 r. do ponad 870 km planowanych na 2025 r. – oraz wprowadzono pierwszą w Polsce Strefę Czystego Transportu, ograniczającą wjazd najstarszych i najbardziej emisyjnych pojazdów.

Miasto rozwija także system monitoringu jakości powietrza, udostępniając dane mieszkańcom w przejrzystej formie, co – jak wskazują autorzy raportu – wzmacnia świadomość społeczną, ale też umożliwia podejmowanie mieszkańcom decyzji w oparciu o konkretne informacje.

Eksperci podkreślają, że jednym z fundamentów sukcesu jest podejmowanie decyzji na podstawie danych. Jak wskazano, łatwy dostęp do informacji buduje też zaufanie społeczne i umożliwia skuteczne zarządzanie jakością powietrza. Autorzy raportu zwracają również uwagę na znaczenie współpracy pomiędzy różnymi szczeblami władz oraz na rezygnację z paliw stałych przy jednoczesnym wsparciu finansowym dla mieszkańców.

Czytaj więcej

Klimatyczne „błędne koło”. Walka ze smogiem może podnosić temperaturę na Ziemi

Kluczowe wnioski raportu – co można przenieść do innych miast

Naukowcy podkreślają, że zanieczyszczenie powietrza jest jednym z największych czynników ryzyka środowiskowego, prowadzącym do chorób układu krążenia, oddechowego i wielu innych poważnych schorzeń. Co istotne, najbardziej narażone są osoby z grup wrażliwych – dzieci, ludzie starsi oraz chorzy – a także społeczności o niższych dochodach. Eksperci podkreślają, że dlatego działania władz powinny uwzględniać również aspekty sprawiedliwości społecznej, takie jak dopłaty do wymiany źródeł ogrzewania czy programy wsparcia.

Pył zawieszony (PM), dwutlenek azotu (NO2) i ozon przypowierzchniowy (O3) powodują największe szkody

Pył zawieszony (PM), dwutlenek azotu (NO2) i ozon przypowierzchniowy (O3) powodują największe szkody dla zdrowia ludzkiego. Wysokie stężenia zanieczyszczeń powietrza nadal mają negatywny wpływ na Europejczyków, zwłaszcza tych mieszkających na obszarach miejskich.

Foto: PAP

Raport pokazuje, że skuteczna walka ze smogiem opiera się na kilku powtarzalnych elementach. Należą do nich między innymi rozwój transportu publicznego i mobilności aktywnej, ograniczanie ruchu najbardziej emisyjnych pojazdów, elektryfikacja flot autobusowych oraz przejście na czyste źródła energii. Eksperci zaznaczają, że wzrost gospodarczy nie musi oznaczać pogorszenia jakości powietrza – przykłady takich miast jak Warszawa czy Pekin pokazują, że odpowiednio wcześnie wdrożone działania pozwalają uniknąć długotrwałego zanieczyszczenia.

Wiele państw przyjęło już cele ograniczenia poziomu zanieczyszczeń powietrza, jednak wiele z nich może mieć trudności z ich realizacją do 2030 r. Jakość powietrza w Polsce systematycznie się poprawia, choć nadal w Małopolsce i na Śląsku problem smogu wciąż budzi niepokój.