Mocno infrastrukturalne Pomorze Zachodnie

Mat. pras.

Województwo Zachodniopomorskie intensywnie rozbudowuje sieć połączeń kolejowych, drogowych i rowerowych.

Materiał przygotowany przez Województwo Zachodniopomorskie

POLREGIO z umową na dziesięć lat

Regionalne połączenia kolejowe na Pomorzu Zachodnim nawet przez następnych dziesięć lat będą obsługiwane przez POLREGIO. Marszałek województwa Olgierd Geblewicz i wicemarszałek Tomasz Sobieraj podpisali umowę z władzami kolejowej spółki. Kontrakt zakłada utrzymanie rocznej pracy eksploatacyjnej na poziomie 5,8 mln pociągokilometrów. Codziennie uruchamianych będzie średnio około 240 pociągów.

Organizacja kolejowych przewozów pasażerskich na terenie województwa należy do zadań marszałka województwa. Przewoźnikiem w naszym regionie jest spółka POLREGIO, wcześniej funkcjonująca jako Przewozy Regionalne. Obowiązująca przez cztery lata umowa została zawarta w 2016 roku i właśnie się kończy. Już w październiku 2019 roku zarząd województwa zachodniopomorskiego podjął decyzję o dalszej współpracy z POLREGIO. We wtorek 8 grudnia 2020 roku podpisano nową umowę, która obowiązywać może nawet dziesięć lat.

– Przed nami wspólne dziesięć lat z POLREGIO w trosce o podnoszenie jakości podróży – mówi marszałek województwa Olgierd Geblewicz. – W dziesięciu minionych latach udało nam się bardzo dużo. Jako samorząd województwa zmieniliśmy flotę, zmieniliśmy standard w sposób przenoszący nas w XXI wiek. Zaczynaliśmy z pojazdami, które miały często po 50 lat, a dzisiaj mamy najnowocześniejszy tabor w Polsce. Ale z drugiej strony widzimy kolejne wyzwania. Chcemy, żeby standard obsługi był coraz wyższy, chcemy, żeby pociągi były nie tylko punktualne, ale też coraz bardziej przyjazne, chociażby rowerzystom. Chcemy wreszcie uruchomić ten wielki projekt, nad którym pracujemy już kilka lat, a więc Szczecińską Kolej Metropolitalną, która ma spowodować, że zainteresowanie tym środkiem lokomocji będzie jeszcze większe – zapowiada marszałek Olgierd Geblewicz.

Obok marszałka umowę podpisał wicemarszałek Tomasz Sobieraj. Ze strony spółki POLREGIO podpisy złożyli Artur Martyniuk, prezes zarządu i dyrektor generalny, oraz Adam Pawlik, członek zarządu i dyrektor handlowy.

Umowa o świadczenie usług publicznych w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich wykonywanych na terenie województwa zachodniopomorskiego ureguluje zasady współpracy pomiędzy województwem zachodniopomorskim a spółką POLREGIO na okres obowiązywania dziesięciu kolejnych rozkładów jazdy pociągów, obejmujących lata 2021–2030.

– Przede wszystkim chciałbym podziękować panu marszałkowi za współpracę. Dzięki panu marszałkowi, pani dyrektor [Wydziału Infrastruktury i Transportu UMWZ – red.], ta umowa jest tak korzystna, tak dobrze służąca społeczeństwu. To jest pierwsze i najważniejsze. To jest służba publiczna, odpowiedzialność za obywateli, za mieszkańców, którzy codziennie jeżdżą do pracy, do szkoły, po zakupy – podkreśla Artur Martyniuk, prezes POLREGIO. – Co ta umowa oznacza dla nas? Po pierwsze, mamy tu kilkuset pracowników, więc to oznacza miejsca pracy. Po drugie, rozwijanie zapleczy, zakładu w Kołobrzegu, jak również modernizację taboru, o czym rozmawialiśmy. Po trzecie, bezpieczeństwo. To jest miliardowy kontrakt, bardzo rozwojowy dla nas jako dla spółki. Zapewnia nie tylko stałą pracę przewozową, ale też rozwój. Mamy nadzieję, że w ciągu dziesięciu lat znacznie powiększymy pracę przewozową ze względu na ilość par pociągów, których coraz więcej będzie na poszczególnych odcinkach – ocenia prezes POLREGIO.

Umowa została przygotowana w wersji „5 + 5”, czyli z podziałem na dwa pięcioletnie okresy. Oznacza to, że początkowo kontrakt obowiązywać będzie przez pięć lat. Po tym okresie województwo będzie mogło ocenić współpracę z przewoźnikiem i jakość świadczonych przez POLREGIO usług, a także przeanalizować sytuację na rynku i wtedy przedłużyć umowę o kolejnych pięć lat.

Jednym z wymogów stawianych przewoźnikowi przez województwo jest posiadanie odpowiedniego zaplecza, które pozwoli na utrzymanie pojazdów należących do Pomorza Zachodniego w jak najlepszym stanie technicznym.

Coroczna praca eksploatacyjna – na Pomorzu Zachodnim oraz w ruchu transgranicznym – została zaplanowana na poziomie 5,8 mln pociągokilometrów. Codziennie uruchamianych będzie średnio ok. 240 pociągów. Na ich dofinansowanie w kolejnych latach województwo zaplanowało w wieloletniej prognozie finansowej środki w łącznej wysokości 990 mln zł (średnio 99 mln zł rocznie).

– Ta kwota budzi respekt – komentuje wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj. – To jak do tej pory największa umowa, jeśli chodzi o świadczenie usług. – Wynegocjowanie tej umowy to wielka sprawa. I dużo szczegółów, które zaowocowały sukcesem. Dziesięcioletni kontrakt przyniesie stabilizację zarówno dla spółki POLREGIO, jak i dla województwa – ocenia Tomasz Sobieraj.

Umowa przewiduje możliwość rozszerzenia współpracy w związku z uruchomieniem Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej (SKM), w ramach której powróci po latach kolejowe połączenie do Polic. POLREGIO zostanie również włączone do pracy nad planowanym wspólnym biletem.

Przewozy kolejowe organizowane przez województwo realizowane są wyłącznie nowoczesnym taborem należącym do województwa zachodniopomorskiego. Tabor ten w liczbie 70 pojazdów zostanie wydzierżawiony POLREGIO, z obowiązkiem utrzymania go na wysokim poziomie technicznym, na okres realizacji dziesięcioletniej umowy przewozowej.

Już w styczniu 2021 roku do floty nowoczesnego taboru dołączą dwa pojazdy hybrydowe o napędzie spalinowo-elektrycznym.

Pociągami regionalnymi współfinansowanymi przez województwo zachodniopomorskie podróżuje rocznie ok. 7 mln pasażerów.

Nowe kilometry dróg wojewódzkich nad morze

Zakończyła się przebudowa drogi wojewódzkiej 109 na odcinku Trzebiatów–Płoty. Projekt o wartości prawie 100 mln zł był realizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014–2020. Popularna trasa alternatywna do nadmorskich miejscowości jest szersza i bezpieczniejsza.

To największa inwestycja Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie sfinalizowana w tym roku. Ostatnie odbiory techniczne odbyły się 25 listopada. Przebudowano ponad 15 kilometrów trasy z Trzebiatowa do Gryfic i ponad 9,6 km z Gryfic do Płotów. 25 km poszerzonej drogi służyć będzie nie tylko mieszkańcom powiatu gryfickiego, ale również tysiącom zmotoryzowanych turystów zmierzających nad Bałtyk.

– Przebudowana DW 109 to ważne uzupełnienie sieci dróg w regionie. Odciąży zakorkowane trasy nad morze, poprawi komfort i bezpieczeństwo podróżowania. W sezonie wakacyjnym na pewno będzie bardzo popularnym połączeniem z nadbałtyckimi miejscowościami znajdującymi się w gminie Trzebiatów czy w gminie Rewal – zauważa marszałek województwa Olgierd Geblewicz. Zakończona niedawno inwestycja jest zwieńczeniem gruntownej modernizacji DW 109. Powstało w sumie ponad 30 km wygodnej, unowocześnionej trasy.

DW 109 może być alternatywą dla zakorkowanych w sezonie ekspresówek. Pełni też ważną funkcję w obsłudze ruchu lokalnego. Kompleksowy remont drogi spinającej pas nadmorski z krajową S6 wzmocni transportowy potencjał Pomorza Zachodniego.

– Sukcesywnie badamy, planujemy i przebudowujemy sieć dróg wojewódzkich w Zachodniopomorskiem – tłumaczy wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Tomasz Sobieraj. – Niewątpliwym wsparciem są pieniądze z Unii Europejskiej, dzięki którym możliwe są tak gruntowne przebudowy, jak w przypadku zakończonej właśnie inwestycji. Stodziewiątka to bardzo ważna trasa. Latem liczba przejeżdżających samochodów wzrasta tu kilkakrotnie, dlatego kładziemy tak duży nacisk na segregację ruchu – podkreśla wicemarszałek Tomasz Sobieraj.

DW 109 po przebudowie to zupełnie nowa jakość podróży. W wielu miejscach została przeprojektowana, zyskała elementy nowoczesnej infrastruktury.

– Droga, która miała zmienną szerokość, została na całej długości doprowadzona do normatywnej szerokości 7 metrów. Przebudowano skrzyżowania, istniejące zjazdy i zatoki autobusowe. Na wlotach do miejscowości położonych na trasie wykonane zostały elementy wymuszające ograniczenie prędkości. Zaprojektowano również azyle na przejściach dla pieszych i wyspy spowalniające ruch – wylicza dyrektor ZZDW Michał Żuber.

Przebudowa przejść, wykonanie nowych ciągów pieszych ucieszyło mieszkańców miejscowości znajdujących przy DW 109. Nowa nawierzchnia zaś poprawiła humory kierowcom. W niektórych miejscach wykonano również wzmocnienia konstrukcji jezdni, uregulowano pobocza, udrożniono lub wybudowano nowe przepusty. Ponadto remont obejmował – na wybranych odcinkach – przebudowę kanalizacji deszczowej, wymianę oświetlenia i nowe oznakowanie. Ważną częścią drogowego przedsięwzięcia był remont mostu w Górzycy nad rzeką Otoczką (dopływ Regi). Efektownie wygląda też rozdzielenie jezdni w miejscowości Kłodkowo – dwie jednokierunkowe nitki omijają zabytkowy kościół.

Przebudowa drogi wojewódzkiej między Trzebiatowem a Płotami kosztowała prawie 97 mln zł. Projekt otrzymał aż 85 procent unijnego dofinansowania. Wykonawca prac: firma COLAS Polska sp. z o.o.

Kilka lat wcześniej wyremontowany został odcinek DW 109 z Trzebiatowa do Mrzeżyna (6,4 km). W ten sposób powstało kolejne wygodne połączenie S6 z miejscowościami nadmorskimi.
Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich zarządza 2100 km dróg.

Przybędzie tras rowerowych w regionie

Prawie 9 kilometrów asfaltowej drogi rowerowej i 11,7 km szlaku z nowym oznakowaniem powstanie w przyszłym roku między Myśliborzem a Trzcińskiem-Zdrojem. W piątek, 27 listopada 2020 roku, podpisano umowę z wykonawcą bardzo malowniczego fragmentu trasy. Ścieżka będzie wiodła po nieczynnych nasypach kolejowych, przez senne wioski i obok ruin XVIII-wiecznego pałacu.

Rowerem po Pojezierzu Myśliborskim – taki pomysł na weekendową wycieczkę już w przyszłym roku będzie oznaczał przejażdżkę równiutkimi i bezpiecznymi szlakami. Zaczyna się ważna inwestycja, która wypełni brakujące części trasy z Trzcińska-Zdroju w kierunku Myśliborza. Powstaną tu dwa zupełnie nowe odcinki o nawierzchni bitumicznej: między Trzcińskiem i Góralicami (4,06 km) i między Dobropolem i Pniowem (4,71 km).

Nowe odcinki będą przebiegać po starym, nieczynnym nasypie kolejowym. Pierwszy rozpocznie się w miejscu inwestycji zakończonej w 2018 roku, czyli odcinka Siekierki–Trzcińsko-Zdrój.

– Podróż od polsko-niemieckiej granicy szlakiem pojezierzy będzie wielką atrakcją dla rowerzystów. Jesteśmy przekonani, że ta trasa zyska ogromną popularność. I wśród turystów, i wśród mieszkańców Pomorza Zachodniego – ocenia Tomasz Sobieraj, wicemarszałek województwa. – Sąsiedzi zza Odry kochają podróże na dwóch kółkach, teraz będą mogli poznawać Polskę i nasz region z wygodnej velostrady. Trasą Pojezierzy Zachodnich będą mogli objechać mnóstwo atrakcyjnych przyrodniczo i historycznie zakątków – podkreśla Tomasz Sobieraj.

W przyszłym roku powinny być już gotowe – wybudowane od nowa lub uporządkowane i oznakowane – odcinki szlaku rowerowego od mostu w Siekierkach aż do Choszczna. Dwa lata temu otwarta została droga z nadodrzańskiej miejscowości do Trzcińska-Zdroju (36,7 km), w tym roku cykliści mogli się rozpędzić na nowiutkich odcinkach w rejonie Barlinek–Pełczyce–Choszczno (w sumie 27 km). Inwestycje realizowane między Trzcińskiem a Myśliborzem pozwolą „spiąć” dużą część Trasy Pojezierzy Zachodnich.

Oprócz budowy opisanych wyżej odcinków (o łącznej długości prawie 9 km) wyłoniony w przetargu wykonawca zajmie się też oznakowaniem dwóch fragmentów szlaku rowerowego (w sumie 11,7 km). Prace mają się zakończyć do 30 września 2021 roku. Obejmują nie tylko przygotowanie podłoża, konstrukcji nowej ścieżki i asfaltowanie. Konieczne będą rozbiórki m.in. torowiska kolejowego na przejeździe, słupów żelbetowych, a nawet małego mostu.

Wybudowane zostaną nowe przepusty. W Pniowie przebudowany zostanie również fragment drogi gminnej. Powstanie tam 160-metrowy łącznik o szerokości 3,5 m, który umożliwi wygodny przejazd między nowo wybudowanym odcinkiem a odcinkiem przeznaczonym tylko do oznakowania. Ten fragment trasy, pod Myśliborzem, spodoba się miłośnikom rowerów i zabytków. Jadąc przez wieś Rościn, można podziwiać zbudowany z granitowych ciosów romański kościół oraz ruiny XVIII-wiecznego pałacu.

Budową trasy rowerowej między Trzcińskiem a Myśliborzem zajmie się firma Maldrobud z Myśliborza. Zaoferowała wykonanie zadania za 6 mln 881 tys. 711 zł. Zleceniodawcą jest Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie. Projekt jest współfinansowany ze środków RPO dla województwa zachodniopomorskiego.

Umowa z wykonawcą została podpisana w piątek, 27 listopada 2020 roku w Urzędzie Gminy Trzcińsko-Zdrój. W spotkaniu uczestniczyli: wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj, wicestarosta gryfińska Ewa Dudar i dyrektor ZZDW Michał Żuber.

Trasa Pojezierzy Zachodnich (nr 20) prowadzi od granicy z Niemcami przez niezwykłą krainę jezior: Myślibórz, Barlinek, Choszczno, Ińsko, Drawsko, Złocieniec, Czaplinek, Szczecinek.
Realizowany przez województwo zachodniopomorskie projekt sieci tras rowerowych Pomorza Zachodniego to prawdziwa rowerowa rewolucja, która docelowo będzie liczyła 1100 km szlaków. Nowo budowane odcinki łączą się ze ścieżkami rowerowymi, które zostały zbudowane bądź są budowane przez lokalne samorządy. Większość nowych inwestycji jest realizowana przez Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie, a 85 proc. finansowania zabezpieczają środki unijne w ramach regionalnego programu operacyjnego 2014–2020.

Prace nad kolejnymi trasami są w toku. W 2021 r. będzie gotowych kilka ważnych odcinków trasy rowerowej wokół Zalewu Szczecińskiego. Właśnie ogłoszono przetarg na budowę drogi Łubczewo-Wolin-Recław. To wyjątkowo urokliwa okolica z pagórkami, wiatrakami i śladami Wikingów.

Podróżujący po Pomorzu Zachodnim na rowerach z niecierpliwością czekają na takie wiadomości. Za niespełna trzy miesiące rozpoczną się prace przy budowie szlaku rowerowego w okolicach Wolina. Chodzi o prawie 13 kilometrów od Łubczewa (koło Wapnicy) do Recławia, czyli odcinek biegnący także po wzniesieniach nad samym Zalewem. Widoki są tam zachwycające – woda, łąki, wiatraki, zaciszne siedliska. No i oczywiście zabytki dawnego grodu Wikingów.

– Na trasie wokół Zalewu Szczecińskiego jest wiele pięknych miejsc. Ta część szlaku będzie jedną z najatrakcyjniejszych. I na pewno będzie bardzo popularna – prognozuje Olgierd Geblewicz, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego. – Pagórkowate tereny za Wolinem nawet z perspektywy kierowcy samochodu robią wrażenie, otwierają widoki na Zalew. Z roweru będzie widać dużo więcej, bliżej, ciekawiej. To będzie turystyczne must have dla odwiedzających Pomorze Zachodnie i lubiących aktywny wypoczynek. Od razu uspokoję: podjazdy są tam dość łagodne. Każdy da radę – zapewnia Olgierd Geblewicz.

Trasa będzie spinała Woliński Park Narodowy z Wolinem, zahaczy o okolice Sułomina – znanego z Country Festivalu oraz dużego pola namiotowego – i przejdzie przez rzekę Dziwnę. A stamtąd już prosta droga wiedzie w kierunku Stepnicy i Szczecina. Dlatego jest to tak ważna inwestycja na rowerowej mapie regionu. Kiedy będzie gotowa? Przetarg ogłoszony właśnie przez Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie przewiduje zakończenie prac do 30. września 2021 r. Przekazanie placu budowy – w połowie lutego.

Głównym kryterium przetargowym jest cena, ale wysoko punktowane jest również doświadczenie wykonawców przy budowach i przebudowach infrastruktury drogowej.
Wyłoniona w przetargu firma będzie miała niespełna osiem miesięcy na zbudowanie ok. 12 km 830 metrów szlaku dla rowerzystów. Zakres robót obejmuje m.in. przygotowanie terenu, rozbiórkę starych nawierzchni z kostki betonowej i płyt betonowych, wykonanie projektowanej konstrukcji ścieżki rowerowej i zjazdów, ustawienie słupków drewnianych, wykonanie poboczy z kruszywa, humusowanie wraz z obsianiem trawą, wykonanie ścieków z kostki kamiennej i elementów prefabrykowanych, wykonanie oznakowania poziomego i pionowego, usunięcie kolizji energetycznych. Szacowana wartość projektu przekracza 6 mln 133 tys. zł (bez VAT). Będzie on finansowanych ze środków unijnych (Regionalny Program Operacyjny dla Województwa Zachodniopomorskiego), Samorządu Województwa Zachodniopomorskiego oraz gminy Wolin.

Odcinek Łubczewo-Wolin-Recław to kolejny etap zamykania prawie 300 km pętli wokół Zalewu Szczecińskiego: Świnoujście – Międzyzdroje – Wolin – Stepnica – Szczecin – Nowe Warpno – Ueckermunde – Anklam – Świnoujście. Ta atrakcyjna velostrada ma częściowo wspólny przebieg z międzynarodowymi szlakami Velo Baltica (wybrzeżem Bałtyku) i Blue Velo (znad morza do Szczecina i dalej na południe Polski). Przebiega m.in. przez obszary chronione Wolińskiego Parku Narodowego, Natura 2000 Wolin i Uznam, Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Zalew Szczeciński, Obszar Specjalnej Ochrony Siedlisk Ujście Odry i Zalew Szczeciński.

W pobliżu klifów, pięknych plaż i magii Wolińskiego Parku Narodowego: to będzie jedno z najbardziej urokliwych miejsc na szlakach rowerowych Pomorza Zachodniego.

Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie ogłosił przetarg na budowę 10 km odcinka trasy rowerowej z Wisełki do Międzywodzia. Prace mają się zakończyć przed wakacjami 2022 r.

– Mimo trwającej pandemii nie przerywamy inwestycji, bo wiemy jakie mają one znaczenie dla regionalnej gospodarki i firm, które często realizują nasze zamówienia. W ostatnich dniach miałem przyjemność przejechać się po naszych szlakach rowerowych wybudowanych wzdłuż Zalewu Szczecińskiego. To niesamowite miejsce, gdzie można rozkoszować się przyrodą i wypocząć od codziennego zgiełku. Porównywalne, być może nawet większe, wrażenie zrobi na nas w przyszłości szlak rowerowy w okolicach Wisełki. Liczę, że mimo trwającej pandemii szybko uda się go zrealizować, a nową trasę docenią mieszkańcy regionu i przybywający do nas turyści – powiedział marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Dzięki tej inwestycji mieszkańcy i turyści przebywający w Wisełce, Kołczewie czy Międzywodziu będą mogli dojechać spokojnie rowerem na plażę i nie martwić się ani o korki, ani o miejsce parkingowe. Z pewnością wpłynie to na rozwój i bezpieczeństwo miejscowości, przez które wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 102 przebiegnie łącznie 10 km nowego szlaku dla rowerów. Nawierzchnia trasy zostanie wykonana w technologii bitumicznej.

Inwestycja ma być gotowa do końca maja 2022 r. Wtedy już po większości odcinków szlaku Velo Baltica, od Wisełki w kierunku wschodnim, będzie można przejechać rowerem w komfortowych warunkach. Aż do granic z województwem pomorskim. Kończy się bowiem projektowanie blisko 5 km odcinka trasy z Dziwnówka do Łukęcina. Ulepszane są fragmenty w Pustkowie, Niechorzu i Mrzeżynie, a w listopadzie br. zostanie ogłoszony przetarg na wybudowanie brakujących 5 km z Mielna do Łaz. Trasa Velo Baltica na zachód od Wisełki, która w kierunku Międzyzdrojów przebiegnie przez Woliński Park Narodowy, czeka na decyzje Ministerstwa Środowiska. Odcinek przez Międzyzdroje wymaga oznakowania, a część prac na zachód w kierunku Świnoujścia już trwa. Drugą część zrealizuje miasto Świnoujście, które zleciło już zaprojektowanie trasy. Szlak Velo Baltica liczy w Zachodniopomorskiem łączenie 240 km.

W najbliższych tygodniach ZZDW planuje ogłosić przetargi dla liczącego prawie 11 km odcinka Łubczewo-Recław (Trasa Wokół Zalewu Szczecińskiego), a także blisko 6 km szlaku Mostkowo-Dzikowo i 4km trasy Koplin – Choszczno-Pakość – rzeka Ina (Trasa Pojezierzy Zachodnich).

Realizowany przez Województwo Zachodniopomorskie projekt Sieci Tras Rowerowych Pomorza Zachodniego to prawdziwa rowerowa rewolucja, która docelowo będzie liczyła 1100 km szlaków. Nowobudowane odcinki łączą się ze ścieżkami rowerowymi, które zostały zbudowane bądź są budowane przez lokalne samorządy. Większość nowych inwestycji jest realizowanych przez Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie, a 85 proc. finansowania zabezpieczają środki unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020.

Materiał przygotowany przez Województwo Zachodniopomorskie

Mogą Ci się również spodobać

Jezioro Malta w Poznaniu / fot. AdobeStock

Przybywa bezpiecznych kąpielisk

Polska doszła do ładu z unijną dyrektywą oraz ustawą o prawie wodnym. Dzięki temu ...

Gdańsk się rozwija!

Gdańsk prężnie się rozwija. Powstają inwestycje ważne nie tylko dla mieszkańców, ale również dla ...

W czasie pandemii działo się w sieci

Okres kwarantanny był dużym wyzwaniem produkcyjnym i logistycznym – z dnia na dzień instytucje ...

Piękna rocznica w cieniu recentralizacji państwa

Samorządowcy są dumni z osiągnięć 30-lecia. Ale z dezaprobatą patrzą na działania rządu, który ...

Covid powstrzymał turystów. Spadek do poziomu z lat 90. XX w.

Nawet o 70 proc. spadła w niektórych miastach liczba turystów. Mniej było przede wszystkim ...

Ranking Samorządów 2019: Ścieki pod kontrolą

W miastach już ponad 90 proc. mieszkańców korzysta z kanalizacji, na wsi jest znacznie ...