Współpraca intensywniejsza niż kiedykolwiek

Na Podkarpaciu panują dobre warunki do produkcji energii słonecznej: poziom nasłonecznienia sięga 1100 kWh/m kw./rok
mat.pras.

To już piąty rok działania Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego: partnerstwa 13 gmin położonych wokół Rzeszowa. Dzięki niemu udaje się sprawniej rozwiązywać problemy Podkarpacia.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego

Zintegrowane inwestycje terytorialne (ZIT) wciąż są instrumentem stosunkowo mało znanym w Polsce. Instrument ten, wprowadzony przez Unię Europejską wraz z perspektywą finansową na lata 2014–2020, zmienia jednak gminy nie do poznania i może się okazać najefektywniejszym modelem rozwoju dla mniejszych samorządów

– Realizacja ZIT oznaczała nowe doświadczenia dla naszej gminy – mówi nam Lesław Kuźniar, wójt gminy Trzebownisko. – Korzyścią z realizacji tego instrumentu jest nie tylko realizacja wspólnych projektów, ale też rozwinięta dzięki temu współpraca w procesie ubiegania się o środki unijne w miejsce dotychczasowej konkurencji. ROF stwarza ogromne możliwości współpracy pomiędzy samorządami, zwłaszcza z miastem wojewódzkim, w zakresie wspólnej polityki społeczno-gospodarczej, w tym transportu, tak ważnego dla mieszkańców – podkreśla.

W Trzebownisku formuła ta zaowocowała pięcioma inwestycjami. – Zrealizowano działania związane z wprowadzeniem OZE, zarówno do budynków gminnych, jak i prywatnych. 253 instalacje fotowoltaiczne na budynkach naszych mieszkańców świadczą o rosnącej świadomości ekologicznej społeczności. Jesteśmy także w trakcie procesu wymiany starych kotłów węglowych na nowoczesne kotły gazowe lub kotły opalane biomasą – wylicza. Gmina przygotowuje też kolejne tereny, w pełni wyposażone w infrastrukturę techniczną, pod aktywność gospodarczą. Na Wisłoku za 26 mln zł powstał z kolei 166-metrowy most. – Na tę przeprawę ludzie czekali od wielu lat – kwituje wójt Trzebowniska.

Siła w grupie

To tylko część przykładów zmian, jakie zachodzą w ROF. „Łączy nas jedna strategia, w której zapisaliśmy, że wszystkie inwestycje powinny oddziaływać w jak największym stopniu na cały obszar obejmujący 13 gmin skupionych w sąsiedztwie Rzeszowa” – podkreślają członkowie stowarzyszenia tworzącego ROF. – „Współdziałanie partnerskie na takich zasadach nie może nie przynieść sukcesu, chociaż czasami wymaga zrozumienia i tolerancji oraz kompromisu” – dodają.

Samorządowcy uważają jednak, że warto. – Pierwsze sygnały o możliwości utworzenia obszaru pojawiły się jeszcze w 2014 r. Każda z gmin pokładała olbrzymie nadzieje w formule zakładającej kompromis – opowiada „Życiu regionów” Adam Dziedzic, wójt gminy Świlcza. – Sformowanie ROF dało nam nie tylko możliwość wspólnego planowania inwestycji. Stworzyło też platformę dla dyskusji, co możemy robić i jak ukierunkować działania, by poprawić jakość życia i funkcjonowania naszych mieszkańców. I to udało się w znacznej mierze zrobić – dorzuca.

Jak wskazuje Dziedzic, wspólne inwestycje wymagają wspólnych koncepcji oraz daleko posuniętej integracji. Kluczem do wzrostu jest bowiem wykorzystanie istniejących możliwości oraz tworzenie nowych – na skalę regionu, a nie pojedynczej gminy. Impulsem, rzecz jasna, może być miasto Rzeszów i przyciągany do niego (i w jego okolice) wielki biznes. – Tam lokowane są przedsiębiorstwa z olbrzymim potencjałem, ukierunkowane przede wszystkim na innowacje. Ale w otoczeniu tych firm zawsze pracują firmy mniejsze – podkreśla Dziedzic. – Wychodzimy więc z założenia, że potrzebne jest miejsce dla firm mniejszych, wypełniających gospodarczą lukę, tworzących przepływ towarów i usług – kwituje.

Ale i te mniejsze firmy powinny mieć optymalne otoczenie: od wykwalifikowanego personelu, przez wysoką jakość życia, po ekologiczne otoczenie czy ofertę możliwości spędzania wolnego czasu. W efekcie na terenie 13 gmin – od Rzeszowa, przez Głogów Małopolski, Trzebownisko, Czarną, Łańcut, Krasne, Chmielnik, Tyczyn, Boguchwałę, Świlczę, Czudec, Lubenię, po miasto Łańcut – pojawiły się m.in. odnawialne źródła energii, nowe piece grzewcze, prowadzi się projekty związane z rewitalizacją, kulturą, strefami aktywności gospodarczej, gospodarką ściekową i zrównoważonym transportem.

Z rozmachem

I nie chodzi tu bynajmniej o niewielkie inwestycje w pilotażowe projekty. Weźmy wspomniane wyżej instalacje fotowoltaiczne: Podkarpacie słynie z doskonałych warunków dla produkcji energii ze słońca, poziom nasłonecznienia wynosi w regionie ponad 1100 kWh/m kw. rocznie. Dlatego projekty PV stały się sztandarowym projektem dla całego obszaru wchodzącego w skład ROF: za, bagatela, 84 mln zł zakupiono i zamontowano instalacje fotowoltaiczne na obiektach użyteczności publicznej oraz domach prywatnych. – Efektem realizacji obu projektów będzie nie tylko czystsze powietrze, ale też niższe rachunki za utrzymanie budynków – zastrzegają członkowie stowarzyszenia. Jak się łatwo domyślić, ten czynnik ma olbrzymie znaczenie zarówno dla mieszkańców, jak i – a może nawet bardziej – dla przedsiębiorców.

Za 27 mln zł zrealizowano projekt „Porządkowanie gospodarki ściekowej na terenie Gmin ROF (etap I i II)”, polegający na modernizacji systemu oczyszczania ścieków komunalnych przy zapewnieniu podwyższonego poziomu usuwania substancji biogennych, głównie fosforu i azotu. Na projekt „Wymiana źródeł ciepła na terenie ROF” planuje się wydać 50 mln zł, z czego ponad 39 mln zł pochodzić będzie z dofinansowania.

W kwocie 38 mln zł zamykają się z kolei koszty realizacji projektu „Zachowanie dziedzictwa kulturowego oraz wsparcie instytucji kultury na terenie ROF”. Chodzi o przebudowę, rozbudowę i nadbudowę ośrodków kultury, prace w otoczeniu projektów i dostawy wyposażenia dla 11 gmin z grona członków stowarzyszenia. Będą one wehikułem pozwalającym promować wspólny produkt turystyczny, tzw. Etnokrainę Franciszka Kotuli – szlak wytyczony badaniami słynnego podkarpackiego etnografa i folklorysty. Różnorodna oferta – od tańców ludowych, strojów, obrzędów, rzemiosła i kultów religijnych po kuchnię – ma przyciągnąć tych, którym samotne wędrówki po Bieszczadach nie wystarczają.

Wizytówką ROF mogą być jednak najbardziej skomplikowane projekty. Pierwszym z nich jest modernizacja transportu na obszarze dziewięciu gmin (tu liderem projektu jest akurat Związek Gmin PKS): w jej ramach mieszkańcy mogą podróżować 54 nowoczesnymi i ekologicznymi autobusami przystosowanymi dla potrzeb osób niepełnosprawnych. „Swoje oblicze zmieniły też przystanki i węzły przesiadkowe, wybudowano 16 parkingów dla samochodów i 20 parkingów dla rowerów” – podkreślają władze ROF. Koszty realizacji projektu sięgają 133 mln zł.

Na terenie ROF prowadzone są też prace rewitalizacyjne: od poszczególnych obiektów, jak Ośrodek Garncarski w Medyni Głogowskiej, po całe miejscowości, jak Boguchwała. Na te cele również przeznaczono niemal 107 mln zł.

Wielki potencjał

– Samorządy powinny przede wszystkim współpracować i uzupełniać swoją ofertę o te elementy, które jeszcze u nich nie występują – prezentuje filozofię stojącą za działaniami ROF Adam Dziedzic. – Ważne, by się uzupełniać: istotą naszych działań nie jest konkurencja między samorządami, ale współpraca i przewidywanie skutków inwestycyjnych tych działań w następnych latach – przekonuje.

O tym, że takie podejście działa, jest też przeświadczony Lesław Kuźniar. – Na dzień dzisiejszy gmina Trzebownisko sprzedała wszystkie z 14 oferowanych działek. Inwestorzy chętnie wybierają nasz obszar z uwagi na atrakcyjne położenie, jak również uzbrojenie techniczne gruntów w strefach aktywności gospodarczej. Gmina jest otwarta na inwestorów zewnętrznych, chętnie pomagamy lokalnym przedsiębiorcom, sięgając po wszystkie możliwe instrumenty. Czuję ogromną dumę z dotychczasowych efektów i sukcesów, ze współpracy gminy z wieloma znaczącymi inwestorami – podsumowuje.

Przed samorządowcami z całej Polski współpracującymi w ramach ZIT jeszcze wiele ciekawych projektów: na politykę w ramach tego instrumentu przeznaczono bowiem 3,8 mld euro. Gdy dołożyć do tego krajowe programy operacyjne (POIIŚ i POPW), kwota ta rośnie do astronomicznych
6,2 mld euro.

 

mat.pras.

Justyna Placha-Adamska, prezes Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego

Rzeszowski Obszar Funkcjonalny swój potencjał gospodarczy tworzy głównie w oparciu o sektory: lotniczy, elektromaszynowy, rolno-spożywczy oraz chemiczny. Nie sposób nie zauważyć, że ciągły wzrost potencjału gospodarczego wyróżnia ROF na tle województwa podkarpackiego i jest pozytywnie oceniany przez inwestorów. Dlatego obserwujemy, że na przestrzeni ostatnich lat przedsiębiorcy coraz chętniej decydują się na realizację inwestycji na naszym obszarze.

Istotnym aspektem są także dobrze przygotowane tereny inwestycyjne: w ramach ROF w obecnej perspektywie UE gminy wchodzące w skład obszaru funkcjonalnego w ramach dofinansowania z RPO WP uzbrajają kolejne działki pod nowe inwestycje.

Do dobrych praktyk realizowanych przez Stowarzyszenie ROF należy bez wątpienia zaliczyć budowanie partnerstwa i ścisłej współpracy pomiędzy gminami ROF, co przekłada się bezpośrednio na: wzajemne zaufanie, umiejętność dokonywania wiążących uzgodnień na poziomie wszystkich partnerów (gmin) w zakresie działań administracyjnych, finansowych, technicznych, konsekwentną realizację współpracy oraz synchronizację działań partnerów polegającą na umiejętności wykonywania tych samych działań, w tym samym czasie i sprawnym obiegu informacji, np. w odniesieniu do mieszkańców gmin.

Według mnie największym osiągnięciem dla ROF jest realizacja projektów parasolowych, zakończonego projektu polegającego na montażu w gospodarstwach domowych prawie 3 tys. instalacji fotowoltaicznych oraz trwającym obecnie projekcie, polegającym na wymianie starych źródeł ciepła na nowoczesne piece, przede wszystkim gazowe. Wychodzimy z założenia, że czyste powietrze nie zna granic administracyjnych i wszyscy jesteśmy zobowiązani do tego, aby o nie dbać, stąd wspólne starania o walkę z zanieczyszczeniami powietrza.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowa kara budzi popłoch wśród kierowców

Brak precyzyjnej informacji o grzywnach związanych z niedopełnieniem obowiązku wyrejestrowania auta od 1 stycznia ...

Prezydent Suwałk: Na dole, lokalnie, trzeba współpracować

Coraz więcej pieniędzy budżetowych będziemy musieli „przejadać”. Nie pójdą na cele rozwojowe, inwestycyjne, ale ...

Część miast otwiera dziś baseny. Ale korzystanie z nich nie będzie proste

Od soboty w niektórych miastach zaczynają działać samorządowe pływalnie. Użytkownicy muszą się jednak liczyć ...

Jerzy Buzek: Skrajnie nieodpowiedzialne działania rządzących wyprowadziły ludzi na ulice

Praca władz samorządowych to obecnie rozwiązywanie kwadratury koła – mówi Jerzy Buzek, europoseł i były ...

Miasta nie zdążą z przekształceniem użytkowania we własność

Warszawa, Kraków, Poznań, Katowice potrzebują więcej czasu na wydanie zaświadczeń potwierdzających przekształcenie.

Kluczowe 30 lat w historii Krakowa

Miasto umacnia znane atuty i buduje nowe. To już nie tylko kultura, nauka czy ...