Most w Siekierkach
mat.pras.

Aż dwukrotnie wzrósł ruch na niektórych odcinkach trasy rowerowej Blue Velo w Zachodniopomorskiem. Więcej rowerzystów wyjechało też na międzynarodową Velo Baltikę. Pomorze Zachodnie od kilku lat inwestuje w sieć profesjonalnych tras rowerowych. Docelowo mają liczyć aż 2000 km.

Materiał powstał we współpracy z Województwem Zachodniopomorskim

Największy ruch wiosną tego roku panował na trasie Blue Velo w miejscowości Chwarstnica, pomiędzy Gryfinem, a Baniami. To wieś położona w południowej części regionu w dorzeczy Odry. Stara osada z XII wieku zbudowana jest w typie owalnicy, co oznacza, że domu ułożone są w kręgu. W maju tego roku pojawiło się tam aż 5,9 tys. rowerzystów, gdy jeszcze rok temu ruch wynosił 2,6 tys. To wzrost aż o 126 %. W czerwcu trasa też cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, bo we wsi pojawiło się 4,4 tys. rowerzystów, podczas gdy rok temu to było 3,9 tys.

Prawie dwukrotny wzrost przejazdów w maju odnotowano również we wsi Nowe Objezierze znajdującej się kilkadziesiąt kilometrów na południe od Chwarstnicy. Wieś stała się sławna w 2017 roku gdy odkryto tam blisko 120 metrowe kręgi, które okazały się pozostałością świątyni sprzed 7 tys. lat.

CZYTAJ TAKŻE: #BezpiecznieJakWDomu: Rowerem przez Pomorze Zachodnie

– Turystyka rowerowa to tuż po wypoczynku nad wodą najpopularniejsza forma aktywnego spędzania wolnego czasu – komentuje Olgierd Geblewicz, Marszałek Zachodniopomorski. – Rozpoczynając budowę sieci tras rowerowych na Pomorzu Zachodnim mieliśmy świadomość, że z oddaniem każdego nowego odcinka, z każdymi nowymi kilometrami, będzie rosło zainteresowanie naszymi szlakami. Widzimy, że zainteresowanie turystyką na rowerze wzrasta po wybuchu pandemii. Rower kojarzy się z wolnością i przygodą, do takiego wypoczynku zachęcamy w ramach naszej kampanii #BezpiecznieJakwDomu.

Zabytkowe dworce i stare kościoły

Obydwa odcinki są częścią trasy Blue Velo. To licząca aż 1000 km trasa, która ma biec przez 5 województw: Zachodniopomorskie, Lubuskie, Dolnośląskie, Opolskie i Śląskie. Przedstawiciele tych województw podpisali list intencyjny o powołaniu Blue Velo w kwietniu 2018 roku. Na terenie Pomorza Zachodniego Blue Velo ma liczyć docelowo 275 km. Zaczyna się w Świnoujściu, a kończy w Kostrzynie nad Odrą.

Odcinek na którym znalazła się wspomniana Chwarstnica oddano do użytku już w sierpniu 2018 roku. Połączył Gryfino z Trzcińskiem-Zdrojem i liczy 44,1 km.

W tym samym roku udało się też uruchomić 36 kilometrowy odcinek z Trzcińska-Zdroju do Siekierek, na którym z kolei znalazło się sławne Nowe Objezierze. Wybudowany fragment biegnie także m.in. przez Klępicz, Stare Objezierze, Przyjezierze, Młynary, Godków, Jelenin i Brwice. Droga rowerowa w przebiega m.in. po starym nasypie kolejowym pomiędzy zabytkowymi dworcami kolejowymi. To piętnastokilometrowy odcinek z Trzcińska-Zdroju do Godkowa. Dalej, już za Moryniem trasa biegnie przez obszar Cedyńskiego Parku Krajobrazowego wraz z otuliną. Na trasie czeka wiele atrakcji, m.in. unikatowe w skali kraju mury obronne w Trzcińsku-Zdroju, Mamutowiec Olbrzymi – pomnik przyrody w Brwicach, czy jezioro w Jeleninie. W Moryniu miniemy pierścień murów miejskich, Geopark oraz Jeziora Morzycko. Zakończenie tego odcinka znajduje się w Siekierkach. Tam w 1945 roku odbyło się sławne Forsowanie Odry wojsk polskich i radzieckich, a które otworzyło im drogę na Berlin.

CZYTAJ TAKŻE: Kierunek – wschód!

– To piękna jesień dla miłośników rowerów – mówił Olgierd Geblewicz, Marszałek Zachodniopomorski, który znalazł się w gronie blisko 500 rowerzystów otwierających jesienią 2018 roku ten odcinek. – Z tygodnia na tydzień otwieramy kolejne kilometry pięknych tras rowerowych, a pogoda zdaje się sprzyjać naszym działaniom. Oddaliśmy do użytku wyjątkowy odcinek prowadzący przez malownicze tereny, aż do rozlewiska Odry. W okolicy nie brakuje ciekawych miejsc i atrakcji związanych z historią tych ziem. Za kilka lat będziemy mieli dodatkową atrakcję – modernizowany obecnie most w Siekierkach.

Budowa Blue Velo trwa. Wg szacunków Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie na 38% tej trasy będą nowe drogi, a pozostały szlak będzie biec po już istniejących ścieżkach lub drogach.

Rowerem wokół Bałtyku

Ruch rowerowy wzrósł też na innych szlakach Pomorza Zachodniego. W Rogowie na północy województwa w maju i czerwcu pojawiło się więcej rowerzystów niż rok więcej. W nadmorskim Darłowie w maju było ich mniej, ale w czerwcu miasto zanotowało już wzrost. Gmina Darłowo to nie tylko popularne miejsce wypoczynku, ale i sportów wodnych, a także widoki – w Postominie brzegi klifowe dochodzą do 30 metrów wysokości.

Spadek zanotowało jedynie Świnoujście, gdzie z powodu koronawirusa i zamknięcia granicy ruch rowerowy spadł z 73 tys. w maju 2019 do 6,7 tys. w 2020. W czerwcu rozpoczęło się jednak odrabianie strat i na trasę wyjechało już ponad 80 tys. osób.

Wszystkie północne odcinki są częścią wielkiej trasy – Velo Baltica. To hanzeatycki szlak rowerowy wokół Bałtyku w ramach sieci EuroVelo. Cała europejska sieć ma liczyć 70 tys. km, a sam szlak (oznakowany jako R10) ponad 8 tys. km. Zachodniopomorski odcinek zaczyna się w Świnoujściu, a kończy w gminie Postomino.

Dwa tysiące kilometrów do przemierzenia

Wszystkie inwestycje rowerowe w regionie są realizowane w ramach  spójnej „Koncepcji sieci tras rowerowych Pomorza Zachodniego”. Jej tworzenie rozpoczęto już w 2015 roku. Najpierw dokonano inwentaryzacji ścieżek, by potem móc wytyczyć najważniejsze trasy. Główne założenie koncepcji to budowa nowych ścieżek, a także istniejących gminnych szlaków, tak, by powstały prawdziwe trasy.

– Chcemy dać rowerzystom możliwość bezpiecznego poruszania się po całym regionie po specjalnie zbudowanych ścieżkach. Będą wiodły po wałach przeciwpowodziowych, po starych nasypach kolejowych. Docelowo chcemy osiągnąć 2 tys. km. Wykonaliśmy pracę od podstaw, wszystko zewidencjonowaliśmy. W poprzedniej perspektywie finansowej powstały już ścieżki, ale to odcinki na terenie gmin, które się kończą i teraz chcemy pomiędzy nimi dobudować łączniki. Staramy się w szczególności wykorzystać istniejące możliwości np. na drogi o niskim natężeniu ruchu, ale jak wspomniałem wyzwaniem są budowy na wałach i po byłych szlakach kolejowych, a także przejścia przez trakty leśne przy współpracy z Lasami Państwowymi i zarządami parków – wyjaśnia Olgierd Geblewicz.

Budowa zachodniopomorskiego szlaku rowerowego potrwa kilka lat. Kolejne trasy będą przecinać region południkowo i równoleżnikowo. Powstanie m.in. trasa wokół Zalewu Szczecińskiego, doliną Odry, przez pojezierza, czy z nadmorskiego Kołobrzegu do położonego na południe regionu Wałcza.

Materiał powstał we współpracy z Pomorzem Zachodnim – partnerem serwisu regiony.rp.pl

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Potrzebny jest powiatowy koroner

Cały czas brakuje osób , które mają wiedzę i uprawnienia do stwierdzania zgonu. Aby ...

6 mld złotych na inwestycje od rządu dla samorządów

Gminy i powiaty będą mogły korzystać z nowego instrumentu w ramach tarczy antykryzysowej – ...

Użytkownik zapłaci za porzuconą hulajnogę

Firma Lime, której jednoślady można wypożyczyć w kilku polskich miastach, wprowadza „mandaty” za źle zaparkowane ...

Gotyk w remoncie

Montaż ogrzewania podłogowego, remont stropów, sklepień, organów, czy wreszcie żmudna rekonstrukcja XVI-wiecznego obrazu – ...

Biblioteki niczym galerie kultury

Można w nich nie tylko wypożyczać i przeglądać książki w różnej postaci, czy skorzystać ...

Janosikowe trzeba naprawić

Ponad połowa Polaków nie zgadza się, że zamożne gminy powinny dzielić się pieniędzmi z ...