Firmy dostaną bezzwrotne granty

Spotkanie marszałka Olgierda Geblewicza z przedstawicielami przedsiębiorców
mat.pras.

Kolejne środki przeznaczy samorząd Województwa Zachodniopomorskiego na pomoc dla lokalnych firm dotkniętych skutkami Covid-19. Tym razem 50 mln zł będzie przekazane przedsiębiorcom w postaci bezzwrotnych grantów. Nabór ruszy w sierpniu.

Materiał powstał we współpracy z Województwem Zachodniopomorskim

O bezzwrotne granty będą mogli się ubiegać wszyscy mikro- i mali przedsiębiorcy, którzy wykażą, że suma przychodów z 3 kolejnych miesięcy po 29 lutego w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku spadła o co najmniej 50%. Wielkość grantu będzie liczona w oparciu o stawkę jednostkową, tj. 7 845 zł pomnożoną przez wielkość firmy, mierzoną liczbą zatrudnionych pracowników i okres finansowania. Minimalny okres finansowania to 1 miesiąc, a maksymalny to 3 miesiące. Firma, która otrzyma grant będzie musiała utrzymać zatrudnienie w okresie finansowania.

Próg mniej rygorystyczny

Dyskusja o nowej pomocy dla przedsiębiorców dotkniętych Covid trwała od kilku tygodni. Początkowo zakładano, że warunkiem będzie spadek przychodów na poziomie minimalnym 70%. Przedstawiciele firm sygnalizowali, że ten próg może być za wysoki, dlatego też przeprowadzono konsultacje w których wzięli udział przedstawiciele Północnej Izby Gospodarczej, Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno -Uzdrowiskowego, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Związku Pracodawców Lewiatan.

W trakcie dyskusji okazało się, że głos przedsiębiorców nie był jednomyślny. Większość firm optowała za obniżeniem progu co najmniej 70% do 50%. Były jednak i sygnały, że utrzymanie rygorystycznego kryterium skieruje wsparcie dla najbardziej dotkniętych pandemią COVID-19.

Olgierd Geblewicz, Marszałek Zachodniopomorski przyznał, że dochodziły do niego głosy o potrzebie obniżenia wymogów, stąd też decyzja o niższym progu. – Tych pieniędzy nie starczy dla wszystkich przedsiębiorców, dlatego wypracowanie sprawiedliwego podziału nie jest łatwe – wyjaśnia Olgierd Geblewicz. – Początkowo przyjęliśmy założenie, by bezzwrotne granty trafiły do tych, którzy najbardziej odczuli kryzys. Mamy świadomość, że sposób wyłonienia tych firm, czyli „kto pierwszy ten lepszy”, dodatkowo zawęża szanse. Wsłuchałem się więc w te sygnały, by szansę dać większej grupie firm.

Na granty zostanie przekazana kwota 50 mln zł , która pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-2020.

O przyznaniu pieniędzy – oprócz spełnienia warunków formalnych decydować będzie też kolejność zgłoszenia.

Nabór wniosków powinien ruszyć na początku sierpnia. Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie pracuje nad stworzeniem stabilnego systemu informatycznego, który sprosta olbrzymiemu zainteresowaniu. W podobnym naborze na Dolnym Śląsku już trzykrotnie elektroniczny system naboru wniosków zawieszał się.

Kolejne środki być może już jesienią

To już kolejna pomoc dla przedsiębiorców jaką planuje Urząd Marszałkowski w ramach Zachodniopomorskiego Pakietu Antykryzysowego.

W pierwszej fazie samorząd województwa przeznaczył 38 mln zł na udzielanie pożyczek płynnościowych dla mikro-, małych i średnich firm. Każda firma mogła ubiegać się o wsparcie w wysokości do 250 tys. zł, a do 30% pożyczki mogło być wykorzystane na cele inwestycyjne związane z przeciwdziałaniem COVID -19 . Okres spłaty wynosi 5 lat.

Obsługą pożyczek zajęła się Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. W czerwcu samorząd ogłosił zwiększenie budżetu na ten cel o kolejne 44 mln zł. Co ważne uzyskanie pożyczki płynnościowej nie wyklucza możliwości uzyskania bezzwrotnego grantu. Warunkiem jest tylko to, by środki z tych dwóch źródeł nie pokrywały tych samych wydatków.

Równolegle samorząd województwa w ramach RPO przekazał też do rządowej tarczy 72 mln zł. Pieniądze trafiły do powiatowych urzędów pracy.

Zarząd Województwa pracuje już nad kolejnymi rozwiązaniami przeciwdziałania skutkom Covid. Jest szansa, że jesienią z Europejskiego Funduszu Społecznego pojawi się dla przedsiębiorców kolejne 50 mln zł. Tym razem pieniądze mają pomóc im w inwestycjach. Trwają negocjacje z Komisją Europejską.

Materiał powstał we współpracy z Pomorzem Zachodnim – partnerem serwisu regiony.rp.pl

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mimo protestów wróciła sprzedaż biletów w komunikacji

Kierowcy autobusów miejskich w Olkuszu nie chcą sprzedawać biletów, bo boją się zakażenia koronawirusem. ...

Autobusy obciążają lokalne budżety

Rośnie dziura między wpływami z biletów a kosztami funkcjonowania komunikacji miejskiej. Jest łatana poprzez ...

Rower miejski w Katowicach

Katowiczanie pokochali rowery miejskie

Z 22 nowych stacji rowerów miejskich mogą od czerwca korzystać mieszańcy Katowic. Łącznie w ...

Wysokie rachunki mogą jeszcze wrócić

To, że problem drożejącej energii zostanie rozwiązany w tym roku, nie oznacza, iż zniknie ...

Pszczela brać w miejskiej barci

Sytuacja pszczół jest trudna. Ich liczebność dramatycznie maleje m.in. w efekcie używania w procesie ...

Skrócić ostatnią milę do klienta

Zamówiony towar klient chce mieć natychmiast. W miastach jak grzyby po deszczu rosną małe ...