Mamy pakiet konieczny dla wsparcia przedsiębiorców

Władyslaw Ortyl - marszałek województwa podkarpackiego
Fot. Robert Gardzinski/Fotorzepa

Z funduszy europejskich mamy 220 mln zł na wsparcie dla przedsiębiorców, a na utrzymanie miejsc pracy – dalsze ok. 60 mln zł. Z kolei pomoc dla szpitali to na początek 50 mln zł – mówi Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego

Jakie działania podejmuje samorząd województwa podkarpackiego w obliczu pandemii koronawirusa?

Nikt z nas nie spodziewał się, że sytuacja ukształtuje się w ten sposób. Wcześniej obserwowaliśmy to, co dzieje się szczególnie we Włoszech. Kiedy w Niemczech liczba przypadków zaczęła rosnąć, mieliśmy pewność, że nas, niestety, ten wirus nie ominie.
Pierwsze decyzje podjęliśmy jeszcze przed ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego. Nasz rząd zareagował bardzo szybko i sprawnie. Dzięki temu przyrost zachorowań w naszym kraju nie jest tak duży jak w innych krajach, jednak nie są to też małe liczby. Dlatego będę korzystał z każdej okazji, żeby apelować do naszych mieszkańców, aby w miarę możliwości zostali w domach i stosowali się do zaleceń.
Natychmiast zaczęliśmy pracę nad naszym podkarpackim pakietem antywirusowym. Szybko doszliśmy do porozumienia w tej sprawie z Komisją Europejską oraz Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej. Wielkie ukłony dla pani minister Małgorzaty Jarosińskiej-Jedynak. W ten sposób mogliśmy zaangażować pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego 2014–2020 do walki z pandemią. Tę pomoc podzieliliśmy na trzy obszary. Wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego dla przedsiębiorców to kwota 220 mln zł, a pomoc w celu utrzymania miejsc pracy to z kolei ok. 60 mln zł z Europejskiego Funduszu Społecznego. Tu współpracujemy z wojewódzkim urzędem pracy. To oczywiście również niezbędna pomoc dla naszych szpitali, na co na początek przygotowaliśmy 50 mln zł. Oczywiście te kwoty mogą ulec zwiększeniu.

Powiedział pan o wsparciu samorządu województwa dla przedsiębiorców. Na co mogą liczyć podkarpackie firmy?

Tak jak wspomniałem, przeznaczyliśmy na to wsparcie kwotę 220 mln zł. Środki te będą przeznaczone w dużej mierze na pożyczki płynnościowe, które będą podstawowym dodatkowym instrumentem wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców na czas walki z pandemią koronawirusa. Będą przyznawane na bardzo dogodnych warunkach. Nie będzie jak dotychczas warunku, że muszą być przeznaczone na cele inwestycyjne. Właściciel firmy będzie mógł wykorzystać ten zastrzyk gotówki na pokrycie niezbędnych wydatków w zakresie działalności firmy, aby utrzymać jak najwięcej miejsc pracy i zachować płynność finansową przedsiębiorstwa.
Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, aby te pieniądze rozdysponować jak najszybciej, z pominięciem – jeżeli będzie to możliwe – procedur zamówień publicznych. Na razie jednak bank zajmuje się już wprowadzonym na rynek programem pożyczek inwestycyjnych, gdzie również zostaną wprowadzone ułatwienia
dla tych firm, które taki kredyt wzięły. Tworzymy też specjalny portal, który będzie platformą wymiany doświadczeń w tym trudnym dla przedsiębiorców okresie. Taka propozycja padła właśnie z tego środowiska i jako samorząd chcemy w tym pomóc.
Dodatkowo znaleźliśmy jeszcze 20 mln zł ze starej perspektywy finansowej.
Te środki również trafią do przedsiębiorców. Swoje działania prowadzi też wojewódzki urząd pracy, który wypłaca już pierwsze środki w ramach Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

A co z inwestycjami, których na Podkarpaciu jest bardzo wiele? Podkreślał pan nieraz, że województwo jest wielkim placem budowy.

Jeśli chodzi o inwestycje drogowe lub kolejowe – bo takich jako samorząd województwa realizujemy najwięcej i są one dla nas najistotniejsze – to obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią, a dotyczące chociażby zakazu kontaktów większej liczby ludzi, spowolniły tempo robót budowlanych. Jednak mamy nadzieję, że już wkrótce obostrzenia te zostaną znacznie poluzowane, a my będziemy mogli ruszyć do pracy pełną parą.
Prace jednak trwają na większości inwestycji. I tak np. wkrótce oddamy nowy most w Mielcu, który tuż przed świętami przeszedł próbę obciążeniową, ale odbiory techniczne się wydłużają, bo specjaliści i eksperci pracują indywidualnie. Uruchamiamy też planowane wcześniej inwestycje. Gospodarka znalazła się naprawdę w trudnym momencie i podtrzymanie tych prac ma dla naszego kraju wielkie znaczenie. Stąd też ostatnie decyzje premiera odnośnie do Funduszu Dróg Samorządowych.

Na jaką pomoc mogą liczyć placówki medyczne?

Pierwszych zakupów już dokonaliśmy. Ze wspomnianej wcześniej puli 50 mln zł uruchomiliśmy już 20 mln zł. Zakupy będą w pierwszej kolejności dotyczyć środków ochrony zdrowia dla personelu medycznego – chodzi o maseczki, gogle, jednorazowe rękawiczki, płyny do dezynfekcji, kombinezony. To jest podstawa dla osób walczących na pierwszej linii frontu. W ubiegłym tygodniu trafiło już do nas 4500 kombinezonów w ramach pierwszych zakupów. Zamawiany jest także sprzęt niezbędny w udzielaniu pomocy osobom zakażonym. Są to przede wszystkim respiratory. W najbliższych dniach 20 sztuk trafi do szpitala zakaźnego w Łańcucie. W trakcie jest także zakup urządzenia do przeprowadzania testów na obecność koronawirusa dla sanepidu. Sprzęt ma pomóc zwiększyć ilość wykonywanych badań. Sanepid otrzyma także siedem samochodów potrzebnych do przewozu próbek. Z kolei każda z pięciu stacji pogotowia w województwie dostanie po trzy ambulanse – w sumie 15 aut, które będą służyć do przewozu pacjentów i pobierania wymazów.
Uruchamiane jest także dodatkowe, czwarte specjalistyczne urządzenie, które wykorzystywane jest w ostrej niewydolności oddechowej. Pieniądze pochodzą z RPO, ale chcę podkreślić, że powstał komitet sterujący tym programem, który tworzą wojewoda Ewa Leniart, podkarpacki inspektor sanitarny Adam Sidor oraz ja. Wspólnie zgodnie decydujemy, na co w pierwszej kolejności będą przeznaczane pieniądze.
Pomagają też podkarpaccy przedsiębiorcy, kupując sprzęt medyczny, ochronny czy respiratory. Chcemy, jak tylko to możliwe, wesprzeć lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, pracowników placówek medycznych, służb mundurowych, którzy są na pierwszej linii tej nierównej walki. Dlatego kiedy tylko mam możliwość, chylę czoła przed pracownikami ochrony zdrowia, wyrażam wielki szacunek dla ich pracy i zarazem ogromną wdzięczność.

Bardzo trudny okres przeżywa także opieka społeczna. Jak w pana ocenie wygląda sytuacja na Podkarpaciu?

Nasz regionalny ośrodek pomocy społecznej stara się koordynować wszystkie działania. Ośrodek uruchomił infolinię telefoniczną, umożliwiającą otrzymanie informacji w zakresie zagrożenia pandemią, pomocy w kryzysowej sytuacji oraz o możliwościach wsparcia żywnością osób objętych kwarantanną. Podobne infolinie powstały w gminach. Przy rozdzielaniu żywności otrzymaliśmy wsparcie 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Oczywiście domy opieki społecznej podlegają poszczególnym jednostkom samorządu. Wsłuchujemy się w ich potrzeby, jesteśmy też w kontakcie z panią wojewodą, aby koordynować pomoc. W urzędzie było trochę używanych komputerów, ale całkiem sprawnych, na tyle, aby korzystać z internetu i odrabiać lekcje. Dlatego postanowiliśmy je przekazać najbardziej potrzebującym, m.in. rodzinom zastępczym, wielodzietnym oraz rodzinnym domom dziecka. Sprzęt zostanie rozdysponowany przez regionalny ośrodek pomocy społecznej.

Pandemia może doprowadzić do zapaści kultury. Czy samorząd Podkarpacia ma pomysł, jak do tego nie dopuścić?

To jest także poważny problem. Ktoś może powiedzieć, że są teraz ważniejsze rzeczy. Staramy się inaczej podchodzić do tej sprawy i pamiętać też o jednostkach kultury. Wspólnie z Podkarpacką Komisją Filmową, kuratorium, Teatrem im. Wandy Siemaszkowej, Radiem Rzeszów i Telewizją Rzeszów przygotowaliśmy specjalny projekt dla szkół. Będą to warsztaty teatralne, radiowe, filmowe, konkursy recytatorskie. Angażujemy w ten sposób również artystów, którzy w tym momencie są bezrobotni. Zgłosiło się prawie 300 szkół, co nas bardzo ucieszyło. Projekt będzie częściowo finansowany przez samorząd województwa podkarpackiego poprzez wojewódzki dom kultury. Najlepszy spektakl trafi na deski naszego teatru i na antenę TVP3 Rzeszów, podobnie jak filmy, a najlepsze słuchowiska radiowe zaprezentuje Radio Rzeszów.

Jak podczas pandemii funkcjonuje urząd marszałkowski? Czy ludzie mogą załatwiać swoje sprawy?

Nie zamykamy urzędu, bo takie są uwarunkowania prawne, ale pracujemy w zupełnie innym trybie. Przyjęcia interesantów ograniczyliśmy do minimum. Dokumenty przychodzące dezynfekujemy specjalną lampą.
Większość pracowników pracuje zdalnie z domu. W naszych budynkach pracuje ok. 30 proc. wszystkich zatrudnionych. Pozostali mogą pracować z domów. Również zarząd województwa i sejmik odbywa się już w trybie online. Pozwalają na to zapisy rządowej tarczy antykryzysowej.
Stopniowo uczymy się tych nowych możliwości i przebiega to całkiem sprawnie, ale niech trwa jak najkrócej.

oprac. jer

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Recyklingowy czyściec. Unijne kary odsunięte w czasie

Poziom recyklingu będzie liczony na starych, korzystniejszych zasadach. Zmiany w stolicy: od 1 grudnia ...

Radomski Łucznik: „Fabryka” w fabryce

W blisko stuletnich zabudowaniach po radomskim „Łuczniku” powstanie nowoczesne centrum biurowo-usługowe. Wzniesione w latach ...

A1 będzie zamknięta w weekend. Duże utrudnienia dla podróżnych

19 i 20 stycznia całkowicie zostanie wyłączony z ruchu fragment autostrady A1. W tym ...

Jak stworzyć z Polski krainę i zieloną, i nowoczesną

Ekologia, smart city, startupy – Lubuski Kongres Gospodarczy to głos samorządu w tematach ważnych ...

W Rzeszowie rusza Festiwal Nowego Teatru

Na prestiżowej imprezie wystąpią m.in. stołeczny Teatr Powszechny i krakowski Teatr im. Słowackiego. Najważniejsze wydarzenia ...

Walka z dezinformacją na forum Komitetu Regionów

Szeroka edukacja i wsparcie dla mediów tradycyjnych oraz organizacji pozarządowych walczących z fake newsami ...