Wrocławski aquapark bije rekordy popularności

mat.pras.

W 2019 roku wrocławski aquapark odwiedziło blisko 1,8 mln gości – to najlepszy wynik w historii i w Polsce. Zarząd spółki planuje kolejne inwestycje, aby z wodnych atrakcji mogło korzystać jeszcze więcej wrocławian, a także turystów odwiedzających miasto.

Aquapark zarządzany przez miejską spółkę Wrocławski Park Wodny wchodzi w 12. rok działalności. Na początku 2019 roku jej kierowanie władze Wrocławia powierzyły menedżerskiemu duetowi Grzegorz Kaliszczak – Paweł Rańda. Postawiono przed nimi dwa zadania: lepsze wykorzystanie potencjału istniejącego aquaparku oraz budowa nowego obiektu na jednym z wrocławskich osiedli.

Frekwencyjny rekord

Aquapark przy ul. Borowskiej jest jednym z największych w Polsce. Składa się z basenów zewnętrznych i wewnętrznych, zjeżdżalni, ma także saunarium, fitness oraz siłownię. W 2019 roku park wodny odwiedziło prawie 1,8 mln gości, a na konto spółki wpłynęło aż 45 milionów złotych ze sprzedaży biletów, karnetów i innych usług.

– Misją naszej działalności jest m.in. popularyzowanie zdrowego stylu życia, dlatego cieszy, że aktywna rekreacja staje się coraz bardziej popularna wśród wrocławian i odwiedzających nas turystów. Wysoka frekwencja działa na nas mobilizująco. Nie chcemy poprzestawać na tym, co już mamy. Stąd podjęte wspólnie z władzami Wrocławia decyzje o rozbudowie aquaparku przy ulicy Borowskiej oraz budowie nowego kompleksu na Brochowie – mówi Grzegorz Kaliszczak, prezes spółki Wrocławski Park Wodny.

W porównaniu z pozostałymi dużymi aquaparkami w Polsce wrocławski obiekt plasuje się na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o frekwencję. Termy Maltańskie odwiedziło w 2018 roku 1,2 mln osób, a Aquapark Fala miał 980 000 gości w 2019. Znany kompleks pod Berlinem – Tropical Island – w pierwszym roku działalności odwiedziło 975 000 osób, czyli dwa razy mniej niż wrocławski aquapark po prawie 12 latach od otwarcia.

Wrocławski aquapark przyciąga między innymi multimedialną zjeżdżalnią, na której nie tylko można wpaść w porządny poślizg, ale także obejrzeć świetlne animacje i posłuchać muzyki, oraz zjeżdżalnią Magic Eye z pontonami. Obie atrakcje wrocławskiego aquaparku przetestowała ekipa amerykańskiej telewizji Travel Channel. Wrocławski obiekt gościł w programie tej stacji przeznaczonym dla entuzjastów wodnych rozrywek „Xtreme Waterparks”.

Celem zarządu spółki jest nie tylko wdrażanie coraz to nowych atrakcji. Chodzi także o stałą pracę nad poprawą bieżącej obsługi i istniejącej oferty. Każdy, kto choć raz odwiedził aquapark latem, wie, jak irytujące bywa stanie do kasy w długiej kolejce, poszukiwanie wolnej szafki, a nawet miejsca do plażowania.

– Dlatego projektując rozbudowę aquaparku, zadbaliśmy o to, aby skrócić kolejki i zapewnić użytkownikom komfortowy pobyt – mówi Grzegorz Kaliszczak.

Na potrzeby nowej inwestycji zagospodarowany zostanie nowy fragment terenu, gdzie powstaną dwa zewnętrzne baseny (rekreacyjny o powierzchni 425 mkw. i brodzik dla dzieci o powierzchni 82 mkw.), nowe szatnie oraz budynek techniczny z kasami. – Jeszcze w tym roku przed sezonem nasz aquapark zyska dodatkowe wejście, co pozwoli rozładować tłok przy kasach i usprawnić obsługę – wyjaśnia Kaliszczak.

Prezent na wakacje

Projektanci zadbali także o dodatkową zieleń i o to, aby cała inwestycja była przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Inwestycja będzie kosztowała 8 mln zł.

– Chcemy zrobić mieszkańcom i turystom prezent na lato tego roku i uruchomić nowe baseny już przed wakacjami. Za budowę w całości zapłacimy z budżetu spółki. Dzięki dobrym wynikom finansowym możemy rozwijać działalność. To także wpisuje się w naszą misję: nie chomikujemy pieniędzy na bankowych kontach, ale stale inwestujemy – mówi prezes Kaliszczak.

Jeszcze jesienią 2019 roku władze WPW podpisały umowę na budowę nowego kompleksu basenowego na wrocławskim osiedlu Brochów. Miejsce ma swoją tradycję, bo kąpielisko działało tam już przed wojną, a ostatecznie zostało zamknięte w roku 2004. – Od dłuższego czasu mieliśmy świadomość, że Wrocław potrzebuje drugiego, nowoczesnego kompleksu basenów rekreacyjnych. O jego powstanie na Brochowie zabiegali mieszkańcy, aktywiści miejscy, radni. Wychodzimy naprzeciw tym oczekiwaniom. Aquapark na Brochowie to inwestycja ważna z punktu widzenia całego miasta, bo pozwoli znacznie odciążyć Borowską i mniejsze baseny – mówi Paweł Rańda, były olimpijczyk i wioślarz, srebrny medalista igrzysk w Pekinie, wiceprezes Wrocławskiego Parku Wodnego.

Odpowiedzialni społecznie

Wrocławski aquapark podjął też działania na rzecz popularyzacji sportu. Przejawia się to współpracą z lokalnymi drużynami sportowymi. Chodzi o koszykarzy Śląska Wrocław, żużlowców Betard Sparty czy futbolistów amerykańskich (Panthers), którzy na terenie obiektu przeprowadzają profesjonalne treningi dla swoich zawodników. Aquapark to także strefa bogatych usług gastronomicznych. Pod koniec ubiegłego roku przed wejściem do wrocławskiego aquaparku powstała Lodówka Społeczna. Codziennie po zamknięciu obiektu trafia do niej jedzenie, które nie sprzedało się w strefach restauracyjnych. Obiekt nie marnuje żywności, a jednocześnie wspiera lokalną społeczność. Od września 2019 na terenie aquaparku goszczą też dzieci z wrocławskich szkół w ramach zajęć wychowania fizycznego. Reforma szkolnictwa sprawiła, że zabrakło miejsc w salach gimnastycznych, dlatego obiekt zaprosił wrocławskich uczniów do siebie na lekcje WF. Uczniowie skorzystali z nich już prawie 50 tysięcy razy. Nie bez znaczenia dla wychowania sportowego jest też działająca w aquaparku szkoła pływania. Rocznie z zajęć nauki pływania korzysta już 2600 podopiecznych, a najmłodsi adepci to kilkumiesięczne maluchy.

Wrocławski aquapark może się też pochwalić największym ogrodem saunowym w Polsce, w którym znajdują się aż trzy sauny fińskie, basen do schładzania oraz basen do relaksacji z hydromasażem. W minionym roku przeszedł on remont. Odświeżone zostały niecki basenów, a wewnętrzna strefa pryszniców zyskała nowy wygląd i lepszą funkcjonalność – teraz jest powiększona i podzielona na dwie wygodne części. Rozbudowana została strefa kobiet z dodatkową częścią prysznicową oraz dwoma pięknymi saunami.

– Gdy przyjeżdżam do Wrocławia, zawsze staram się zaplanować długą wizytę w waszym saunarium, bo to naprawdę fantastyczne miejsce – mówi łodzianka Inga Zajączkowska. – Regularnie korzystam z dobrodziejstw sauny w łódzkim aquaparku, ale wrocławskie saunarium jest naprawdę świetne: duże, z wieloma różnorodnymi saunami i basenami, przestronne i komfortowe.

W planach na 2020 rok jest również kolejne powiększenie ogrodu saunowego.

Tekst przygotowany przez Urząd Miejski Wrocławia

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Znak pojawił się niespodziewanie 

Stała zmiana organizacji ruchu polegająca na zakazie ruchu ciężkich pojazdów wymagała rozważenia racji mieszkańców, ...

Pomorze będzie bardziej ekologiczne. Ale 100 tys. kotłów trzeba wymienić

Domy w regionie ocieplane starymi kotłami – tam, gdzie to możliwe – będą musiały ...

Raport: Jak Lublin inspiruje przedsiębiorców w czasie pandemii?

Zwiewnie odziana dziewczyna medytująca w idyllicznej, łąkowej scenerii – taki m.in. obrazek mogli zobaczyć ...

Nowe oblicze Funduszu Dróg Samorządowych. Tym razem to sposób na walkę z kryzysem

Premier Morawiecki zatwierdził listę ponad 2 tys. projektów w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na ...

Parku nie można zamykać dla jamników i bokserów

Wprowadzenie zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren jest bezpodstawne. Można zobowiązywać właścicieli psów, aby ...

„Król” i spektakl o Wiesławie Dymnym

Krzysztof Materna przygotował w Szczecinie autorskie przedstawienie o legendzie Piwnicy pod Baranami. W Warszawie ...