Wyjątkowy czas w Mieście Literatury

.mat.pras.

Kończy się rok, podczas którego Wrocław – jak powiedziała Olga Tokarczuk – przeżył „najbardziej niesamowite literackie tygodnie w historii”.

Nobel dla wrocławskiej pisarki, zdobycie tytułu Miasta Literatury UNESCO, ogłoszenie powstania fundacji Noblistki – stolica Dolnego Śląska niewątpliwie ma się z czego cieszyć, ale i zyskuje wyjątkową szansę do wykorzystania literatury jako narzędzia realnych zmian w życiu mieszkańców.

Jak pisała Rebecca Solnit w książce „Nadzieja w mroku”, zmiany często następują powoli i niezauważenie, generowane wieloletnim, niemal niewidocznym zaangażowaniem wielu osób, aż pewnego dnia budzimy się w innej rzeczywistości. Ale mogą też składać się na nie punkty przełomowe, wydarzenia generujące potencjał do wykorzystania na wiele lat. Patrząc na literackie przemiany we Wrocławiu, wydaje się, że złożyły się na nie oba te elementy.

28. Wrocławskie Targi Dobrych Książek / fot. A. Solnica, Wrocławski Dom Literatury

Z jednej strony, od lat obserwujemy w mieście systematyczną rozbudowę oferty w zakresie literatury i czytelnictwa. Spójrzmy choć na festiwale: w tym roku Międzynarodowy Festiwal Kryminału organizowany było po raz szesnasty (a we Wrocławiu po raz dziesiąty), odbyła się piętnasta edycja Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania, a Miesiąc Spotkań Autorskich, ponadgraniczne wydarzenie rozciągające się na 30 dni, zagościł we Wrocławiu po raz ósmy. Rozwijają się też nowsze wydarzenia, jak choćby Festiwal Poezji Silesius, stworzony w roku Europejskiej Stolicy Kultury 2016 wokół Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, jednego z najbardziej prestiżowych polskich wyróżnień w tej dziedzinie. Festiwalom towarzyszy angażujący mieszkańców program Miejskiej Biblioteki Publicznej – tylko w roku 2018 w kilkudziesięciu filiach biblioteki zorganizowano około 4000 wydarzeń, w których wzięło udział ponad 100 000 osób. Wszystkie te działania, małe i duże, od lat zmieniają literacki obraz miasta, docierając do coraz szerszych grup czytelników.

fot. M. Pflegel, Wrocławski Dom Literatury

Nie można też zapomnieć o wydarzeniach przełomowych. Program Europejskiej Stolicy Kultury i Światowej Stolicy Książki UNESCO Wrocław 2016 pozwolił zrealizować wiele szeroko zakrojonych projektów, jak i systemowych zmian w myśleniu o książce. Wspomnę o dwóch – powstanie Wrocławskiego Domu Literatury, instytucji będącej miejscem i organizatorem całego spektrum działań okołoksiążkowych, ułatwiającej współpracę i kontakt między twórcami i odbiorcami literatury. To właśnie tu powstała zwycięska aplikacja o tytuł Miasta Literatury UNESCO i to właśnie ta instytucja kierowana przez Irka Grina, będzie strategicznym partnerem ze strony miasta dla Fundacji Olgi Tokarczuk. Drugi przykład: powołanie Wrocławskiego Programu Wydawniczego, unikatowego systemu wspierającego książki i czasopisma związane z miastem i regionem na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, dzięki któremu na rynku ukazało się już kilkadziesiąt ważnych pozycji. Takich programów i projektów dzieje się w mieście niezliczona ilość, a ostatnia jesień jest ich odzwierciedleniem i kulminacją.

mat.pras.

Ogromna radość związana z otrzymaniem literackiej Nagrody Nobla przez Olgę Tokarczuk, honorową obywatelkę miasta, która nie tylko wybrała Dolny Śląsk na miejsce zamieszkania, ale i aktywnie uczestniczy i współtworzy literackie życie regionu (m.in. jako członkini Rady Programowej Wrocławskiego Domu Literatury) – szybko przekuta została w konkretny program. Jeszcze przed ceremonią wręczenia Nobla Tokarczuk ogłosiła powołanie we Wrocławiu fundacji mającej wspierać twórców, ale i wykorzystywać literaturę jako narzędzie mogące stawić czoła zagrożeniom współczesności. Radę fundacji, oprócz Olgi Tokarczuk, tworzyć będą Agnieszka Holland i Irek Grin. Jest symboliczne i znaczące, że prezydent Wrocławia przeznaczył na siedzibę fundacji willę Marii i Tymoteusza Karpowiczów, która – zgodnie z życzeniem właścicieli – miała stać się miejscem spotkań i działań pisarzy i tłumaczy. Fundacja zostanie oficjalnie powołana w 2020 roku, ale już wiemy, że literatura będzie przez nią wspierana w szerokim kontekście – wspierania ochrony środowiska, walki o prawa człowieka i swobody obywatelskie, przeciwdziałania nienawiści i dyskryminacji. Literatura stanie się w aktywnościach fundacji narzędziem wpływania na otaczającą nas rzeczywistość.

mat.pras.

Bardzo bliskie tym ideom są plany przedstawione przez Wrocław w aplikacji o tytuł Miasta Literatury UNESCO, nad którą prace trwały od początku 2019 roku. Sieć zrzesza bowiem miasta, które nie tylko mają się czym poszczycić w danej dziedzinie kultury, ale też chcą swoje osiągnięcia przekuć na konkretne działania wspierające zrównoważony rozwój i poprawiające poziom życia mieszkańców. I są gotowe podzielić się swoimi pomysłami, doświadczeniami i najlepszymi praktykami z innymi ośrodkami. Wrocławskie projekty skupiły się na wspieraniu lokalnych przemysłów kreatywnych związanych z książką, budowaniu społeczności wokół wydarzeń literackich i angażowaniu w nie różnych grup mieszkańców. Podjęły także wyzwania stawiane przez współczesność: integracja mieszkańców Wrocławia pochodzących z różnych krajów i kultur, przeciwdziałanie ksenofobii i wykluczeniu, wyrównywanie szans w dostępie do edukacji i kultury. Miasto będzie oczywiście współpracować przy realizacji tych projektów z Fundacją Olgi Tokarczuk, ale i z pozostałymi 38 miastami Literatury UNESCO rozsianymi po całym świecie.

Biblioteka Uniwersytecka / fot. M. Pflegel, Wrocławski Dom Literatury

Rok 2020 zapowiada się więc literacko bardzo ciekawie. W ogromnym stopniu ze względu na entuzjazm samych mieszkańców, którzy od października wyrażają radość i dumę z przełomowych wydarzeń. Wrocławianie tłumnie witali Olgę Tokarczuk w Narodowym Forum Muzyki, gdzie spotkała się z czytelnikami tuż po otrzymaniu Nagrody Nobla. Tłumnie też odwiedzali grudniowe Wrocławskie Targi Dobrych Książek, które są idealnym momentem na podsumowanie mijającego roku, ale też okazją do spotkań z pisarzami i rozmów o książkach we wszystkich ich odmianach. I tłumnie świętowali na wrocławskim Rynku moment wręczenia medalu noblowskiego 10 grudnia. Mocno wierzę, że niesieni tym entuzjazmem i miłością do literatury będą włączać się aktywnie w kolejne literackie przemiany swojego miasta.

Katarzyna Janusik, Wrocławski Dom Literatury

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Od września droższe parkowanie w Krakowie?

Będzie drożej, płacić będzie trzeba również w weekend, przybędzie też miejsc, gdzie postój będzie ...

Do gry o pieniądze dla gmin turystycznych włącza się nowy gracz

W 2019 roku stolicę Małopolski odwiedziło ponad 14 mln osób, które wydały w mieście ...

Prezydent Grudziądza: Wierzę, że NFZ należycie wyceni pracę naszego szpitala

Przy takiej liczbie rozpoznanych zakażeń wirusem SARS-CoV-2 nie możemy dalej obsługiwać pacjentów z trzech ...

Nie stracimy ani jednego euro

Żaden region nie straci na koniec 2018 roku ani jednego euro na podstawie zasady ...

Anonimowe maile od Poczty. Władze miast zawiadamiają prokuraturę

Samorządy nie chcą przekazywać spisów wyborców Poczcie Polskiej, która wystąpiła o to w nocnym ...

Miasto Ełk – o wyzwaniach, planach i skarbie

To był burzliwy, ale i wyjątkowy rok. Zmagaliśmy się z pandemią, zdalnym nauczaniem, organizacją służby zdrowia, ...