Materiał powstał we współpracy z Urzędem Miejskim w Gdańsku

Pandemia sprawiła, że wiele osób z obawy przed zachorowaniem zaczęło unikać tłumów, a zamiast komunikacji miejskiej, decydowało się skorzystać z roweru lub hulajnogi. W trzeciej edycji rowerowego badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Nationale-Nederlanden, niemal 80 proc. ankietowanych zadeklarowało korzystanie z tych środków transportu w sezonie wiosenno-letnim, a 40 procent stwierdziło, że jeździ rowerem przez cały rok.

Na popularności zyskuje hulajnoga elektryczna – z jej pomocą przemieszcza się już blisko 20 proc. badanych. W ostatnim czasie na nasilenie tego trendu wpłynęły także wysokie ceny paliwa oraz względy ekologiczne. Hulajnogi oraz rowery stały się doskonałą alternatywą nie tylko dla komunikacji miejskiej, ale także podróżowania samochodem.

Tak rośnie Rowerowy Maj

Dodatkowym bodźcem do przesiadki na rowery są różnego rodzaju akcje i projekty, takie jak Rowerowy Maj. To kampania społeczna, której celem jest promocja zdrowego trybu życia i zrównoważonej mobilności wśród przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych, nauczycieli, rodziców i opiekunów. Rowerowy Maj, poprzez zabawę połączoną z elementami rywalizacji, popularyzuje rower jako środek transportu do szkoły, uczy dobrych i zdrowych nawyków, które utrzymują się również po zakończeniu kampanii.

Dominik PaszliŃski / www.gdansk.pl

Zasady kampanii są bardzo proste: każdy przedszkolak, uczeń i nauczyciel, który w maju dotarł na lekcje w sposób aktywny: na rowerze, hulajnodze, rolkach czy deskorolce, otrzymywał naklejki do rowerowego dzienniczka i na wspólny plakat klasowy. Dla najaktywniejszych uczestników, klas i placówek przewidziano nagrody.

Rowerowy Maj po raz pierwszy odbył się w Gdańsku w 2014 r. Cel był prosty: zachęcać dzieci do ruchu i aktywności, promować zdrowy tryb życia i ekologiczną komunikację, zapobiegać otyłości i innym chorobom cywilizacyjnym. Magnesem miała być forma tej promocji, łącząca elementy zabawy, rywalizacji i edukacji. Pierwsza edycja akcji wypadła dość skromnie – wzięło w niej udział 1703 uczestników. Ale już rok później, gdy Rowerowy Maj odbywał się także tylko w Gdańsku, było ich już 11 375. Stało się jasne, że kampania jest strzałem w dziesiątkę, że warto ją rozwijać i rozpowszechniać również w innych miastach. W trzeciej edycji do kampanii dołączyło osiem miast, potem z każdym rokiem ich liczba rosła.

W tegorocznej, już ósmej, odsłonie kampanii wzięło udział 46 miast i gmin (przed rokiem 33), 1130 placówek, ponad 16 tys. klas i ponad 213 tys. uczestników. Łączna liczba zanotowanych w ramach tej kampanii przejazdów sięgnęła niemal 5 milionów! W Warszawie w maju do szkół i przedszkoli w ramach Rowerowego Maja na jednośladach dojeżdżało 75 tys. dzieci. W Gdańsku 37 tys., we Wrocławiu ponad 35 tys., w Krakowie 19 tys., a w Gdyni prawie 6 tys.

Korzystają wszyscy

Inicjatorem i głównym organizatorem kampanii Rowerowy Maj jest miasto Gdańsk. Monika Szczypień, jej koordynatorka krajowa przekonuje, że udział w kampanii ma same zalety, nie tylko dla uczestników, ale również dla szkół, przedszkoli i miast.

Dominik PaszliŃski / www.gdansk.pl

– Najwięcej korzystają oczywiście aktywni uczniowie i przedszkolaki. Dzięki codziennym aktywnym dojazdom na lekcje zaczynają dzień od ruchu fizycznego, co jest uznawane za metodę zwiększenia efektywności nauki i poprawy koncentracji. Są bardziej aktywni i uśmiechnięci, a ich motywacja, aby nie opuścić ani dnia nauki, zdecydowanie wzrasta. Aktywne dzieciństwo to podstawa zdrowia, pozwala wzmocnić organizm, zwiększyć sprawność i odporność dziecka. Dzięki samodzielnym lub wspólnym z rodzicami i rówieśnikami dojazdom uczniowie stają się bardziej pewni siebie i samodzielni, lepiej poznają swoją okolicę oraz nabywają i utrwalają znajomość zasad bezpiecznego poruszania się po drogach poprzez własną praktykę – tłumaczy Monika Szczypień. – Rower czy hulajnoga okazują się być równie skutecznym, a zarazem o wiele bardziej atrakcyjnym środkiem transportu do szkoły, przedszkola czy domu – dodaje.

Organizatorzy akcji Rowerowy Maj przekonują też, że uczy ona poprzez zabawę, a zdrowa rywalizacja i zasada fair play to nieodłączne elementy tej kampanii. – Każda aktywna podróż do szkoły zwiększa szansę na zdobycie nagrody indywidualnej, a także klasowej. Dążenie do wspólnego celu zacieśnia relacje między uczniami, wzmacnia koleżeństwo i umiejętności pracy zespołowej. Tytuł najbardziej rowerowej klasy w szkole przynosi dużo satysfakcji i gwarancję dobrej zabawy w postaci wspólnego wyjścia do kina, aquaparku, kręgielni czy parku linowego – dowodzą.

Zwracają uwagę, że z Rowerowego Maja korzystają również uczestniczące w kampanii szkoły i przedszkola. Zazwyczaj mogą liczyć na wsparcie w postaci dodatkowych stojaków rowerowych od samorządu, a te najbardziej aktywne – na szansę zdobycia cennych nagród rzeczowych czy finansowych. Organizowane są warsztaty i dodatkowe lekcje jazdy rowerem w ruchu ulicznym, czy serwis rowerowy dla uczniów i nauczycieli.

Z kolei dla miast kampania jest doskonałym narzędziem promocji infrastruktury rowerowej, zrównoważonego transportu, a także skutecznym sposobem na walkę z porannymi korkami, w których coraz większy udział mają rodzice odwożący dzieci do szkoły czy przedszkola. – Aby poznać całą gamę korzyści płynących z udziału w kampanii, wystarczy dołączyć do kolejnej edycji Rowerowego Maja – przekonują organizatorzy akcji.

Co roku nowy rekord

Kampanię Rowerowy Maj chętnie wspierają centra kultury, nauki, rozrywki i rekreacji, które fundują najbardziej aktywnym klasom grupowe bilety, wycieczki lub nagrody rzeczowe. Innym równie cenionym przez uczestników rodzajem nagrody jest spotkanie ze znanymi sportowcami, aktorami czy dziennikarzami. – Wspólne treningi, pogadanki czy warsztaty dla wielu pozostają niezapomnianym doświadczeniem. Dla partnerów to świetna okazja, aby wypromować oferowane usługi wśród dzieci i młodzieży szkolnej – przekonują organizatorzy Rowerowego Maja. – Wsparcie kampanii jest możliwe na poziomie ogólnopolskim lub lokalnym – dodają.

– Co roku Rowerowy Maj nas zaskakuje, bo każda kolejna edycja jest rekordowa. Tak było też w tym roku. W całej Polsce udział w naszej kampanii wzięło 1130 placówek, a jej uczestnicy zrealizowali łącznie prawie 5 milionów przejazdów – mówi Monika Szczypień. – Jeśli chodzi o sam Gdańsk, to odnotowaliśmy rekordową liczbę placówek, które wzięły udział w kampanii. W tym roku było ich 190 i ta liczba rośnie z roku na rok. Rowerowy Maj w Gdańsku odbywa się w zdecydowanej większości placówek. Już połowa gdańskich uczniów i przedszkolaków dociera do swojej placówki w sposób aktywny, a średnia dla całego kraju to 36 procent – dodaje.

Przekonuje, że uczestnicy kampanii są bardzo zadowoleni z udziału w niej. – Widać to w statystykach. Placówka, która dołącza do kampanii, bierze udział w kolejnych edycjach. Z roku na rok rośnie nie tylko liczba placówek biorących udział, ale też uczestników i klas. Także nauczyciele swoją postawą zachęcają uczniów do udziału w akcji i jeżdżenia na rowerach. Jest to więc inicjatywa bardzo pozytywna. I rodzinna, bo w aktywnej podróży dziecka do szkoły rowerem czy hulajnogą uczestniczy też jego rodzic – przekonuje Monika Szczypień.

Władze Gdańska od wielu lat przy okazji Rowerowego Maja przeprowadzają cykl zajęć edukacyjnych w szkołach podstawowych pod nazwą Rowerowej Szkoły. Eksperci wyjaśniają zasady ruchu drogowego, przeprowadzają serwis rowerowy, na następnie realizują zajęcia praktyczne w ruchu miejskim.

Lista uczestników w 2022 r.

Miasta, które brały udział w tegorocznej kampanii, to: Będzin, Brwinów, Cedry Wielkie, Dąbrowa Górnicza, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Izabelin, Jastarnia, Jastrzębie-Zdrój, Kartuzy, Kętrzyn, Kolbudy, Kraków, Legionowo, Leszno, Linia, Lidzbark, Łomianki, Niepołomice, Nowy Dwór Gdański, Płock, Pruszcz Gdański, Pruszków, Puck, Raszyn, Rumia, Rybnik, Rzeszów, Skawina, Słupno, Somonino, Sopot, Stegna, Szczytno, Sztutowo, Tarnowskie Góry, Warszawa, Wąbrzeźno, gmina Wejherowo, miasto Wejherowo, Władysławowo, Włodawa, Wrocław, Zamość, Żukowo.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Miejskim w Gdańsku