Szczecin chce być eko

Shutterstock

Dbałość o środowisko jest jedną z głównych misji miasta. Kluczowe obszary to gospodarka odpadami i jakość powietrza.

Szczecin nie bez przyczyny nazywany jest zielonym miastem. W swoich granicach mieści dwie puszcze, kilkanaście jezior, dorzecze Odry, kilkadziesiąt parków, skwerów i innych terenów zielonych. To wszystko sprawia, że może się pochwalić wyjątkowymi walorami przyrodniczymi.

Ale sama natura to nie wszystko. Dbałość o środowisko to także jedna z głównych misji władz miasta, realizowana poprzez liczne działania w różnych obszarach jego funkcjonowania. Dwa kluczowe to gospodarka odpadami i jakość powietrza.

Sposób na śmieci

Szczecin może pochwalić się jednym z najlepszych w Polsce systemów odbioru odpadów w gminach. W ostatnich latach największy nacisk w tym zakresie kładziony jest na upowszechnianie i doskonalenie selektywnej zbiórki odpadów. Dzięki temu każdego roku ilość odebranych odpadów segregowanych w Szczecinie wzrasta. W 2019 r. padł kolejny rekord – 14 353,20 tony, to 2490,9 tony więcej niż w roku poprzednim (wzrost o 17 proc.).

Jest to przede wszystkim zasługa mieszkańców, którzy bardzo świadomie podchodzą do tematu ekologii, ale także szeroko zakrojonych akcji informacyjno-promocyjnych realizowanych przez miasto oraz sprawnie działającego systemu odbioru odpadów. Jednym z jego elementów, dziś niemal tak samo istotnym, jak odbiór śmieci bezpośrednio z nieruchomości, jest sieć działających na terenie całego Szczecina ekoportów. To autorska nazwa, wybrana w miejskim konkursie wiele lat temu, odnosząca się do tzw. PSZOK-ów, czyli punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, dziś na stałe wpisana w świadomości szczecinian i krajobrazie szczecińskich dzielnic.

Czym są ekoporty? To punkty, do których za darmo można przynieść wiele rodzajów odpadów, także tych, które nie są odbierane z nieruchomości i nie można wyrzucić ich do przydomowych śmietników. Chodzi między innymi o meble i inne śmieci wielkogabarytowe, wykładziny, dywany, odzież, odpady budowlane i rozbiórkowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zużyte kartridże i tonery, nośniki danych (taśmy magnetofonowe, kasety VHS, dyski CD, płyty winylowe etc.), zużyte opony, zużyte baterie i akumulatory, chemikalia, przeterminowane leki, świetlówki i żarówki, przepracowane oleje silnikowe i smary techniczne, a do niedawna także odpady zielone.

Ekoporty pełnią także ważną funkcję edukacyjną. Odbywają się w nich zajęcia edukacyjne o tematyce ekologicznej dla uczniów i nauczycieli, a także warsztaty z artrecyklingu. Ogromną popularnością wśród mieszkańców Szczecina cieszy się także Galeria Szpargałek, funkcjonująca w obiekcie przy ul. Arkońskiej. Wystawiane są w niej przedmioty przyniesione do ekoportów, ale po odpowiednim przygotowaniu wciąż nadające się do użytku – od zabawek, bibelotów, książek, poprzez meble i wyposażenie mieszkań, na sprzęcie sportowym skończywszy. Wybraną rzecz można zabrać, przekazując odpowiednią sumę na rzecz jednej ze szczecińskich organizacji pożytku publicznego. Od początku funkcjonowania Szpargałka do potrzebujących trafiło w ten sposób ponad 100 tysięcy złotych!

Rozwiązaniem poszerzającym sieć są zlokalizowane na terenie całego miasta ogólnodostępne zestawy dużych pojemników na papier, szkło i tworzywa. Powstają przede wszystkim tam, gdzie rodzaj zabudowy miejskiej uniemożliwia ulokowanie pojemników do selektywnej zbiórki odpadów bezpośrednio przy każdym budynku mieszkalnym.

– Podstawową zasadą, która towarzyszy gminie przy budowaniu sieci ekoportów jest bliskość miejsca zamieszkania. Chodzi o to, aby nie trzeba było przejechać całego miasta, żeby pozbyć się problematycznych odpadów – mówi Paweł Adamczyk, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej w Urzędzie Miasta Szczecin. – Pierwotnie nasz plan zakładał, by każda dzielnica miała własny ekoport, a najlepiej co najmniej dwa takie punkty. Tymczasem rok 2020 zaczęliśmy otwarciem już dziewiątego obiektu, co przy czterech dzielnicach przekracza te założenia. I na tym w żadnym wypadku nie poprzestajemy. Również na wielu spotkaniach z przedstawicielami innych samorządów, niezmiennie zachęcamy do bardzo poważnego potraktowania Ekoportów, jako kluczowego składnika dobrze działającego gminnego systemu gospodarowania odpadami.

Miasto bez smogu

Problem jakości powietrza w dużych miastach od kilku lat staje się kluczowy, nie tylko dla samorządów, ale także samych mieszkańców, którzy traktują to jako jeden z wyznaczników poziomu życia w danej lokalizacji. Nic dziwnego – to, jakim powietrzem oddychamy, ma niebagatelne znaczenie dla naszego samopoczucia i zdrowia. Tymczasem, kiedy każdej kolejnej zimy z wielu miast Polski docierają coraz bardziej alarmujące sygnały o zanieczyszczeniu powietrza i wszechobecnym smogu, w Szczecinie na palcach jednej ręki można policzyć dni, w których dochodzi do przekroczenia dozwolonych norm niektórych szkodliwych substancji.

Jak to możliwe? Oczywiście nie bez znaczenia są warunki naturalne: położenie miasta, klimat, a także charakter zabudowy czy mnogość terenów zielonych, które same w sobie stawiają Szczecin w lepszej pozycji niż inne miasta np. z południa kraju. Mimo to miasto od wielu lat podejmuje ujęte w systemowe działania starania w kierunku poprawy jakości powietrza.

Jak wskazują badania, głównym źródłem zanieczyszczeń w powietrzu, w tym groźnych pyłów lotnych PM10, PM2,5 i dwutlenku węgla, są paleniska na paliwo stałe, czyli tradycyjne piece, którymi wciąż ogrzewa swoje domy i mieszkania wielu szczecinian. Ich likwidacja w znacznym stopniu wpływa na ograniczenie emisji szkodliwych substancji.

W tym właśnie celu powstał miejski program „Mewa”, który oferuje dofinansowanie przez Gminę Miasto Szczecin wymiany źródeł ciepła. Chodzi o trwałą likwidację systemu ogrzewania opartego na paliwie węglowym i jego zamianę na systemy bardziej ekologiczne. W grę wchodzi podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, ogrzewanie gazowe, elektryczne, odnawialne źródło energii lub ogrzewanie piecem na pellet. Osoby zakwalifikowane do programu mogą odzyskać 55 proc. całkowitych nakładów, do kwoty 10 tys. zł na pojedyncze działanie.

Program uruchomiono w połowie 2018 r. Od tego czasu na jego realizację z budżetu miasta przeznaczono już 4,5 mln zł, dzięki którym zlikwidowano ponad 400 pieców. Kolejnych 250 ma szanse zniknąć dzięki pozyskanym przez miasto funduszom europejskim. 2,2 mln zł zasiliło konto programu „Zefirek”, a nabór wniosków o dofinansowanie cały czas trwa.

Niestety, wciąż jest grupa osób, która, świadomie lub nie, pali w swoich piecach niedozwolonymi materiałami, emitując do atmosfery zanieczyszczenia. Do walki z nimi miasto od trzech lat, każdej zimy, wystawia specjalistycznego drona. Jest on wyposażony w czujniki mierzące poziom szkodliwych substancji w powietrzu i precyzyjnie wskazuje ich źródło. Urządzenie wyposażone jest w czujniki mierzące poziom stężenia formaldehydu, chlorowodoru czy pyłów PM10 i PM2,5.

Dronowi towarzyszą strażnicy miejscy, którzy po kontroli wskazanego lokalu mogą nałożyć mandat na osobę odpowiedzialną za zanieczyszczenia. Oprócz pomiarów punktowych dron mierzy również stężenie szkodliwych substancji obszarowo, co pozwala na monitorowanie sytuacji w całym mieście i wytypowanie rejonów szczególnie dotkniętych zanieczyszczeniami. Dzięki temu wiadomo, gdzie należy skierować dalsze działania.

– Szczecinianie już dobrze znają i często czekają na naszego drona, kiedy tylko rozpoczyna się sezon grzewczy, a nad dachami niektórych domów pojawia się zadymienie – mówi Anetta Kieszkowska, dyrektor wydziału ochrony środowiska Urzędu Miasta w Szczecinie. – Każdej zimy przyjmujemy wiele zgłoszeń od mieszkańców i staramy się tam kierować nasze patrole. Działanie ma też duże znaczenie prewencyjne, ponieważ każdy może się spodziewać kontroli, część osób sama rezygnuje z tego procederu. Chociaż są też tacy, którzy nie zdają sobie sprawy ze szkodliwości swoich działań – dla nich mamy materiały informacyjne, przypominające, czym nie można palić w piecach i jak prawidłowo to robić, żeby zmniejszać zadymienie.

– materiał przygotowany przez UM Szczecin

Mogą Ci się również spodobać

Urząd dostępny dla wszystkich

Fundusz Dostępności pomoże samorządom w likwidacji barier w budynkach użyteczności publicznej. Od października można wnioskować ...

Kraków: pierwsze dziecko wyleczone z Covid-19

Z krakowskiego Szpitala im. S. Żeromskiego wychodzi dziś (3 kwietnia) 13-letnia dziewczynka, która zachorowała ...

Nie każde powiązanie przekreśla udział w przetargu

Do wyłączenia z postępowania o zamówienie publiczne poszczególnych osób wykonujących czynności niezbędne jest wykazanie, ...

Mieszkańcy w centrum uwagi

Większość miast zwiększyła w 2018 roku wydatki promocyjne, kierując swoje działania głównie do lokalnej ...

Nowe życie dawnej fabryki

Niszczejąca do niedawna zabytkowa fabryka fortepianów w Kaliszu dziś tętni życiem jako nowoczesny kompleks ...

Teatralne spotkanie nad Prosną po raz sześćdziesiąty!

Festiwal Sztuki Aktorskiej startuje we wrześniu Katarzyna Figura, Dorota Segda, Anna Radwan, Mirosław Baka, ...