Wiosenna przygoda

Kanał Augustowski jest zaliczany do światowych zabytków myśli technicznej. To także jeden z uznanych szlaków kajakowych regionu.
Fotolia

Oferta dla wodniaków z dawką adrenaliny, fanów dwóch kółek i „baśnowy szlak” dla dzieci. Ruszamy!

Na dobre rozpoczął się sezon turystyczny na Podlasiu. Malowniczy region, którego atutem są wciąż nieskażona cywilizacją przyroda, urokliwe puszcze, jeziora i mające niepowtarzalny klimat miasteczka i zabytki, co roku przyciąga więcej gości. Od maja częściej tu zaglądają, by spędzić krótki urlop czy chociażby weekend.

– Już obserwujemy większy ruch, przyjeżdżają także goście z zagranicy, z Niemiec czy Francji. Zwłaszcza dużo widać rowerzystów – zauważa Elżbieta Niedziejko z Centrum Informacji Turystycznej w Suwałkach.

Nic dziwnego, przez województwo wiedzie szlak Green Velo, i to jego najdłuższy, blisko 600-km, odcinek. Wiosną, gdy przyroda rozkwita, wrażenia są niezapomniane. Na jego trasie warto zatrzymać się i zwiedzić chociażby Tykocin z zabytkowym kościołem i zamkiem.

Większy ruch zauważają firmy organizujące spływy kajakowe rzekami i jeziorami. Na przykład z Suwalszczyzny, gdzie do wyboru jest pięć głównych tras kajakowych: Czarną Hańczą, Rospudą, Marychą i Szeszupą oraz Kanałem Augustowskim – wybudowanym w XIX wieku i zaliczanym do światowych zabytków myśli technicznej. Ponieważ teraz w Grodnie i w strefie Kanału Augustowskiego turyści mogą przebywać bez wiz (wystarczy dokument przejazdowy), można przepłynąć kanałem na Białoruś.

Na fanów aktywnego wypoczynku czeka WOSiR Szelment, który zamknął zimowy sezon i zachęca do wiosennych atrakcji.

– Do wyboru są narty wodne, park linowy z kilkoma trasami, w tym specjalną dla dzieci, czy ścianka wspinaczkowa – mówi Paweł Pasiak z WOSiR Szelment. W ośrodku jest ok. 30 miejsc noclegowych, można zatrzymać się tu na dłużej.

Na razie tylko w weekendy na całe rodziny czeka Park Linowy „Twierdza Jaćwingów”, w sercu Suwalskiego Parku Krajobrazowego. „Natura, świeże powietrze, wolność i adrenalina” – to oferuje przybyszom, którzy znajdą tu tory przeszkód zawieszone na drzewach.

– Turyści mówią, że można jak w dzieciństwie wchodzić na drzewa – tyle że „legalnie” – zaznacza Sylwia Pachucka z „Twierdzy Jaćwingów”. Bilety kosztują od 20 do 35 zł.

Inne atrakcje to rejsy statkiem z Augustowa, podróż kolejką wąskotorową po Puszczy Białowieskiej do leśnej osady Topiło, gdzie w urokliwych stawach można złowić rybę, czy kursującą od wiosny już regularnie Wigierską Kolejką Wąskotorową.

Od wiosny turystów częściej można spotkać na szlakach – pieszych, konnych czy „baśniowym” – ten ostatni zaprasza najmłodszych na spotkania pełne wrażeń ze znanymi im postaciami z bajek.

Jest też coś dla ducha – już 28 maja można wybrać się do Suwalskiego Ośrodka Kultury, gdzie zagra David Krakauer, jeden z najwybitniejszych klezmerów świata, wirtuoz klarnetu ze słynnego The Klezmatics.

Na turystów czeka także sam Białystok, który na wiosnę i lato szykuje dla nich wiele atrakcji.

Mogą Ci się również spodobać

Zawsze trzeba reagować na zmiany

Lokalny rozwój powinien być zrównoważony, uwzględniający trzy czynniki: społeczny, gospodarczy i środowiskowy – mówi ...

Miejsce powstałe z autentycznej pasji

Piękny, zdrowy uśmiech pozwala na swobodne wyrażanie emocji, nieskrępowaną radość, na poczucie pewności siebie ...

Przedsiębiorcy inwestują w technologie

Już 150 mln zł trafiło do zachodniopomorskich firm w ramach dotacji na tzw. regionalne ...

Parku nie można zamykać dla jamników i bokserów

Wprowadzenie zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren jest bezpodstawne. Można zobowiązywać właścicieli psów, aby ...

Różne specyfiki, ale jeden cel

Mniejsze miasta wzorem metropolii stają się inteligentne. Mają utrudnione zadanie, ale wiele z nich ...

Turysta wjedzie do Krakowa tylko z biletem?

Wraca temat „Biletu do miasta”, czyli podatku od turystów, jaki ci płaciliby chcąc zwiedzić ...