Lubuska Rzeczpospolita Ptasia

Park Narodowy „Ujście Warty” to raj dla amatorów obserwacji ptaków.
materiały prasowe

Nie tylko gęsi gęgawy, ale i wiele rzadszych gatunków można obserwować w lubuskich parkach krajobrazowych.

Ptaki można podglądać nie tylko w Parku Narodowym „Ujście Warty”, ale też w siedmiu parkach krajobrazowych w regionie. – Ze względu na walory krajobrazowe, przyrodnicze, kulturowe, historyczne obszary te przyczyniają się do rozwoju różnych odmian turystyki, jak ornitologiczna, geologiczna, historyczno-kulturowa, krajoznawcza i rekreacyjna – przyznaje Stanisław Tomczyszyn, wicemarszałek województwa lubuskiego. A Jadwiga Błoch, prezes Lubuskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej „Lotur”, dodaje, że zaletą turystyki przyrodniczej jest fakt, że można ją uprawiać przez cały rok. – W Ujściu Warty można obserwować ptaki podczas wędrówek – wiosennej i jesiennej, w okresie lęgowym i na pierzowisku – wiosną i latem oraz podczas zimowania. Obecnie w Rzeczpospolitej Ptasiej można zobaczyć ponad 100 tysięcy dzikich gęsi oraz kilka tysięcy żurawi – to najprawdopodobniej jedyne takie miejsce w Polsce – zauważa prezes Błoch.

Skąd widać najlepiej

Oprócz ptaków pospolitych, do których zaliczane są gromadzące się w pobliżu zabudowań bogatki, modraszki, kosy, sójki, w lubuskich parkach krajobrazowych na zbiornikach wodnych można spotkać nurogęsi, gągoły, krzyżówki, kormorany, perkozy dwuczube, łyski i łabędzie nieme, na polach uprawnych oraz pastwiskach z łatwością ujrzymy spore ilości gęsi: gęgawy, gęsi zbożowe, gęsi białoczelne i łabędzie nieme. – Do rzadszych gatunków przybywających w większej ilości na teren naszych parków krajobrazowych w okresie jesienno-zimowym należą: śnieguły, czeczotki, łabędzie krzykliwe, łabędzie czarnodziobe, czaple białe, jemiołuszki, bieliki, błotniaki zbożowe, drzemliki, myszołowy włochate, uszatki błotne, bernikle białolice, bernikle rdzawoszyje – wylicza Agata Żuk z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego.

Poza parkiem „Ujście Warty” ptaki można oglądać w Krzesińskim Parku Krajobrazowym, na międzywalu Odry i polach uprawnych na wschód od miejscowości Chlebowo, przy miejscowości Kłopot-Rąpice oraz polderze Krzesińskiego czy w Parku Krajobrazowym „Łuk Mużakowa” na stawach rybnych przy miejscowości Tuplice, Łazy, Niwica oraz Mieszków. Na obserwacje można się również wybrać do Gryżyńskiego Parku Krajobrazowego na jeziora: Kałek, Jelito, Jatnik, oraz na pola uprawne Gryżyna, Grabin i Zawisza czy do Łagowsko-Sulęcińskiego Parku Krajobrazowego na jeziora Łagowskie i Trześniowskie oraz do Pszczewskiego Parku Krajobrazowego na jeziora: Wielkie, Szarcz, Lubikowskie, a także na pola uprawne. Z kolei w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym będą to jeziora: Lubie i Barlineckie.

Czas na edukację

Turyści przyjeżdżają tam oglądać ptaki. – Co prawda nie dysponujemy konkretnymi danymi dotyczącymi ilości osób prowadzących obserwacje, nie mniej jednak przebywając w terenie, zauważamy rosnące zainteresowanie taką formą wypoczynku – mówi Agata Żuk.

Szefostwo parków krajobrazowych, podobnie jak dyrekcja „Ujścia Warty”, pomaga turystom zainteresowanym obserwacją ptaków. – Służba Parków Krajobrazowych udziela informacji o występujących gatunkach i podpowiada miejsca ich obserwacji – zachęca Agata Żuk. Parki krajobrazowe w ramach edukacji ekologicznej nauczają o biologii ptaków, prowadzą także zajęcia w terenie z użyciem lornetek i lunet. – To właśnie nasze służby uczą rozpoznawania ptasich głosów, pokazują, jak korzystać z kluczy oraz książek pomocnych przy rozróżnianiu różnych gatunków ptaków – wyjaśnia przedstawicielka Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego.

– Pracownicy Służby Parków edukują rocznie około 4 tys. osób w zakresie ekologii i przyrody, a ponadto uczestniczą w licznych lokalnych wydarzeniach, popularyzując walory przyrodnicze, kulturowe i historyczne województwa lubuskiego – mówi wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn.

– Ludzie są coraz bardziej świadomi tego, co ich otacza. Turystyka przyrodnicza rozwija się coraz dynamiczniej, gdyż wzrasta wrażliwość ekologiczna społeczeństwa, a jednocześnie coraz więcej osób chce podglądać przyrodę, bo jest ona naprawdę fascynująca – mówi Agata Żuk.

Jej zdaniem dalszy wzrost zainteresowania przyrodą zależeć będzie od edukacji prowadzonej już od poziomu przedszkola, w czym pomaga Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego. A Jadwiga Błoch podkreśla, że nie tylko jesienią, ale przez cały rok Lubuskie jest bardzo atrakcyjnym miejscem na wypoczynek, nie tylko dla miłośników podglądania ptaków. – Jednak aby turystyka przyrodnicza mogła się rozwijać, potrzeba więcej przewodników-przyrodników, a także kwater czy pensjonatów w atrakcyjnych miejscach, specjalizujących się w przyjmowaniu takich turystów, których właściciele znają walory przyrodnicze okolicy i mogą coś gościom podpowiedzieć.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Warszawska Praga ma szansę na skok cywilizacyjny

Prawobrzeżna stolica krok po kroku zmienia oblicze. A prawdziwą rewolucję Praga może przeżyć dzięki ...

Miasta finansują floty ekologicznych autobusów

W 2018 roku zarejestrowano 317 nowych autobusów z napędem alternatywnym. 54 miały napęd gazowy, ...

Jak posklejać Polskę rozwarstwioną

Świętokrzyskie jeszcze długo nie dogoni Mazowsza czy Wielkopolski – przyznaje nowy marszałek tego regionu. ...

Gliwickie lotnisko rozwija skrzydła

Przed wojną z lotniska w Gliwicach latano do Odessy, Teheranu, Hamburga, Londynu i Wiednia. ...

Częstochowa boi się autostradowej protezy

Uruchomiony w piątek fragment autostrady A1 w województwie śląskim może wkrótce przyprawiać o ból ...

Okazja! Bilet katowicki za 119 zł

119 złotych miesięcznie – tylko tyle trzeba zapłacić za „bilet katowicki”, by na terenie ...