Mazowieckie niebo w gębie

Marek Kozubal
Fotorzepa / Kompala Waldemar

O tym, że kuchnia Mazowsza ma się dobrze, nikt nie ma chyba już wątpliwości. Ciągle jednak restauracji, które serwują regionalne potrawy, jest zbyt mało i szukać je trzeba, niestety w wielu przypadkach po omacku, jak ze świecą w ciemnym pomieszczeniu. Brakuje dobrego przewodnika po takich miejscach. Teraz takie miejsca wyszukuję, głównie czytając opinie na forach smakoszy.

Niedawno w konkursie organizowanym przez marszałka województwa mazowieckiego wyróżnionych zostało 15 producentów regionalnych produktów, a siedmiu otrzymało wyróżnienia. Tyle że aż 150 produktów zostało zgłoszonych do konkursu. Zaproszenie do Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsza otrzymało czterech nowych producentów. Podniebienia jury zachwyciły m.in. pączki BIO, kiełbasa krucha, faszerowany szczupak znad Plewki, chrzan na occie jabłkowym czy syrop z pigwowca, chleb żytnio-pszenny z Czernic Borowych, sójka wrzoska, smalec kurpsioski z dodatkiem ogórka kiszonego, pierś gęsia z Łysobyk, ser domowy z czarnuszką, trzepowski ser podpuszczkowy w ziołowej posypce, powidła śliwkowe z Jałowcem, miód faceliowy, ale także nalewka nadbużańska owocowa-mirabelka, miód pitny Kuroik dwójniak.

Niezwykle cieszę się, że coraz bardziej cenione są regionalne sery. Sery zagrodowe stają się kulinarną specjalnością Mazowsza, a liczba ich producentów jest coraz większa. Mazowsze od pewnego czasu na nowo odkrywa długą historię produkcji serów. Od lat popularnością cieszył się ser twarogowy z naturalnie ukwaszonego mleka. W okolicach Urzecza, a także wzdłuż Wisły produkcją serów typu gouda czy edamski zajmowali się m.in. osadnicy holenderscy.

Cenione są też produkowane na Mazowszu papryka czy miód kurpiowski, wiśnia nadwiślanka, jabłka grójeckie, które zdobyły unijny znak Chronione Oznaczenie Geograficzne.

Symbolem regionu stają się też wyborne nalewki, a receptury, na podstawie których powstają, sięgają XV wieku (inna, lepsza jest jednak jakość spirytusu, tym samym mniej dodaje się do nich aromatycznych przypraw). To napoje alkoholowe o smaku wiśni, tarniny, orzechów, malin. Moim zdaniem mogą się stać takim znakiem rozpoznawczym Polski jak piwo w Czechach albo porto w Portugalii.

Potrzebne jest jednak wsparcie państwa i na to szczególnie liczą producenci alkoholi. Nie ma systemu promowania tych produktów nie tyle w kraju, ile także za granicą, czy w dużych sklepach sieciowych. Biurokracja zabija drobnych producentów nawet w sytuacji, gdy chcą sprzedawać swoje produkty na lokalnych jarmarkach czy festiwalach kulinarnych. Samorządy żądają od nich zbyt wysokich opłat. Problemem jest np. zakup małej ilości opakowań produkowanych m.in. butelek do nalewek. Huty szkła wymagają bowiem zakupu wielkich ilości szklanych naczyń.

Nie mam wątpliwości, że dzisiejsi producenci coraz odważniej sięgają po tradycyjne przepisy i inspirują się regionalną kuchnią. I co istotne, dużą wagę przywiązują do jakości składników, które często pochodzą z ich własnych gospodarstw, ogrodów czy sadów.

Krok pierwszy został więc zrobiony, produkty są wyśmienite. Teraz trzeba je promować. Sposób jest tylko jeden – wstawić do sklepu albo dać możliwość zamówienia w restauracji, barze, karczmie lub cukierni.

Mogą Ci się również spodobać

Dla kolei również ma być program plus

Łatwiejsze ma być nie tylko realizowanie nowych inwestycji kolejowych przez samorządy, ale również przejmowanie ...

Zamieszanie z tramwajem dla stolicy

Przeciąga się finalizacja kontraktu na dostawę 213 pojazdów dla Tramwajów Warszawskich.

Do zmiany granic trzeba zgody

Powiększenie obszaru którejś z gmin miałoby być niemożliwe bez zgody gminy, której teren miałby ...

Nowa siedziba szpitala psychiatrycznego w Drewnicy to inwestycja mazowieckiego samorządu

Na zdrowie wydają tyle, ile mogą

Profilaktyka, sprzęt do leczenia, nowe szpitale – lokalne władze starają się przeznaczać na ochronę ...

Regiony zdają egzamin z unijnych dotacji

Choć różnice w wykorzystaniu funduszy UE pomiędzy województwami są spore, opóźnień nie ma już ...

Przy otwieraniu ofert nie może być wątpliwości

Procedury przetargowe muszą być jawne, tak aby nie naruszać uczciwej konkurencji i równego traktowania ...